W ostatnich tygodniach w pierwszym składzie Realu Madryt na mecze ligowe i Ligi Mistrzów brakowało Raula Asencio. Jak podają hiszpańskie media, nieobecność 23-letniego obrońcy wynikała z konfliktu piłkarza z trenerem Alvaro Arbeloą.
Konflikt w Realu Madryt. Arbeloa kontra Asencio
Wszystko zaczęło się na początku marca. Wówczas, przed pierwszym meczem 1/8 finału Ligi Mistrzów z Manchesterem City, Arbeloa posadził Asencio na ławce rezerwowych – w pierwszym składzie pojawił się z kolei Dean Huijsen. Młody Hiszpan nie był zadowolony z tej decyzji. Jak donosi Marca, uważał, że zasłużył na grę w starciu z angielskim zespołem.
Kilka dni wcześniej wystąpił w meczu z Celtą Vigo, mimo że zmagał się z urazem szyi. W spotkaniu brakowało kontuzjowanych Militao oraz Alaby, a z kolei Huijsen pauzował za kartki, więc obecność Hiszpana była na wagę złota. Jego poświęcenie nie zapewniło mu jednak wyjściowego składu w spotkaniu Champions League. W prywatnej rozmowie z trenerem Asencio miał skrytykować ten wybór.
Zaledwie trzy dni po starciu z Obywatelami doszło do kolejnego spięcia. Asencio został desygnowany do gry od początku, jednak tuż przed porannym treningiem podszedł do Arbeloi i zgłosił drobne problemy mięśniowe. To, niedługo po wcześniejszej kłótni, mocno rozzłościło szkoleniowca Realu Madryt.
Absencja 23-latka oznaczała, że Arbeloa musiał wystawić Antonio Ruedigera. Niemieckiemu stoperowi, który wcześniej dostał informację, że odpocznie przed rewanżem z Manchesterem City, również się to nie spodobało, bo zaburzyło to jego przygotowania.
OJO a esto sobre el caso Raúl Asencio
1⃣ La suplencia de Asencio ante el City no gustó nada al jugador, que se lo echó en cara a Arbeloa días más tarde
2⃣ Iba a ser titular ante el Elche, pero se presentó en el despacho de Arbeloa acompañado de un médico para informar de unas… pic.twitter.com/QuyQX8K3wn
— Madrid Sports (@MadridSports_) April 8, 2026
Odsunięcie od składu i żądanie przeprosin
Ostatecznie Asencio nie znalazł się w kadrze na starcia z Elche i Atletico, a także rewanżowy mecz z Manchesterem City. I to pomimo faktu, że Hiszpan normalnie trenował.
Arbeloa odsunął go od składu i postawił warunek – Asencio musi publicznie przeprosić całą drużynę. Obrońca jednak tego nie zrobił. Gdy podczas zbiórki przed treningiem trener zapytał, czy ktoś ma coś do dodania, 23-latek milczał.
W mediach społecznościowych pojawiały się również plotki o rzekomo niesportowym trybie życia i nocnych wyjściach Asencio. Widząc to, stoper zreflektował się i ostatecznie przeprosił kolegów za swoje zachowanie.
To spowodowało, że wrócił do kadry meczowej na spotkania z Mallorcą i Bayernem, jednak w obu tych starciach nie rozegrał ani jednej minuty.
W bieżącym sezonie Asencio zaliczył 30 meczów we wszystkich rozgrywkach. Zdobył dwie bramki i zanotował asystę.
CZYTAJ WIĘCEJ O LIDZE HISZPAŃSKIEJ NA WESZŁO:
- Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi
- Media: Barcelona szykuje ofertę kontraktu dla Lewandowskiego
- Barcelona rozpoczęła rozmowy z obrońcą. To byłby hitowy transfer
Fot. Newspix