Falstart Lewandowskiego za oceanem. Kolejna porażka Chicago Fire

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

26 lipca 2026, 08:16 • 2 min czytania 16

Reklama
Falstart Lewandowskiego za oceanem. Kolejna porażka Chicago Fire

Robert Lewandowski będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o początkach swojej przygody w Chicago Fire. Drużyna z Wietrznego Miasta po raz kolejny przegrała, tym razem 1:3 w wyjazdowym starciu z New York City.

Reklama

Przypomnijmy, że kapitan reprezentacji Polski zadebiutował w przegranym 2:3 spotkaniu z Interem Miami.

Robert Lewandowski nie uratował Chicago Fire przed porażką

Jeśli chodzi o konfrontację Fire z Nowojorczykami, to wszystkie bramki padły w pierwszej połowie meczu.

Gospodarze wyszli na prowadzenie w 10. minucie za sprawą Nicolasa Mercau (efektowna bramka, trzeba przyznać), trafieniem wyrównującym dla Chicago odpowiedział Joel Waterman, no ale później gole zdobywali już tylko gracze City. A konkretnie: Agustin Ojeda i Malachi Jones. Lewandowski obserwował całą tę wymianę ciosów z ławki rezerwowych – na murawie pojawił się zaraz po przerwie, by wesprzeć swój zespół w próbie odwrócenia losów spotkania.

Na niewiele się to jednak zdało, ponieważ po zmianie stron rezultat nie uległ już zmianie. Mimo dwóch strzałów Lewandowskiego.

Reklama

– Chicago Fire musi nauczyć się grać z Robertem Lewandowskim, a Gregg Berhalter musi jak najszybciej wyciągnąć wnioski po tych dwóch meczach. Gra w takim ustawieniu bez Hugo Cuypersa jest nieefektywna, a sam Robert nie może się ciągle cofać do rozegrania, a momentami do linii obrony. Trudny początek Polaka w nowych barwach, ale następny mecz dopiero za tydzień i do tego przed własną publicznością – podsumowała w mediach społecznościowych Katarzyna Przepiórka z serwisu Amerykańska Piłka, którą na pewno znacie z występów na kanale Weszło TV.

Trzeba jednak oddać „Lewemu”, że nie zapomniał o polskich kibicach, których nie brakowało na trybunach Yankee Stadium.

Reklama

Chicago Fire po dwóch porażkach z rzędu zajmuje czwarte miejsce w Konferencji Wschodniej MLS. New York City jest piąte.

New York City – Chicago Fire 3:1 (3:1)

  • 1:0 – N. Mercau 10′
  • 1:1 – J. Waterman 21′
  • 2:1 – A. Ojeda 29′
  • 3:1 – M. Jones 41′

fot. NewsPix.pl

Reklama
16 komentarzy
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Niemcy zachwyceni Polakiem! „Zostanie piłkarzem światowego formatu”

Mikołaj Duda
2
Niemcy zachwyceni Polakiem! „Zostanie piłkarzem światowego formatu”

Inne ligi zagraniczne

Reklama