Zapewne doskonale pamiętacie, jak Patryk Klimala okazał się totalnym niewypałem w Śląsku Wrocław, gdzie mimo jednej z wyższych pensji, kompletnie nie spełnił oczekiwań. Być może jego fatalne pudło z jednego ze spotkań zaważyło na braku mistrzostwa Polski. Po zmianie barw jednak na nowo odżył i obecnie jest o krok od zgarnięcia prestiżowego trofeum.
Patryk Klimala najpierw został przez Śląsk wypożyczony do Sydney, gdzie szło mu naprawdę dobrze, a następnie już definitywnie przeniósł się do FC Seoul. W Korei Południowej również świetnie mu się wiedzie i nie tylko jest gwiazdą swojego zespołu, ale i jednym z najlepszych zawodników w całych rozgrywkach. Jeden mecz dzieli go od naprawdę dużego sukcesu.
Patryk Klimala strzela jak na zawołanie. Najbliższa kolejka zdecyduje o prestiżowym trofeum
Od pewnego czasu ekipa byłego młodzieżowego reprezentanta Polski jest już pewna zdobycia mistrzostwa kraju, co nie przeszkadza mu w strzelaniu kolejnych goli. Najlepiej o tym świadczy fakt, że w trzech poprzednich spotkaniach aż cztery razy wpisywał się na listę strzelców.
Dobrą passę podtrzymał także teraz w starciu z Gimcheon Sangmu. Zakończyło się remisem 2:2, a Polak był autorem obu trafień dla swojego zespołu. Po mniej więcej 20 minutach gry wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Bardzo dobrze odnalazł się w polu karnym i pewnym uderzeniem pokonał bramkarza rywali.
비 와도 축구는 봐야지⚽️🖤❤️
#FC서울 #FCSEOUL
#K리그 #KLEAGUE
#클리말라 #Klimala https://t.co/VI0jhmBtrv— 카라인상암 (@kara_in_seoul) October 18, 2026
Kilka minut po przerwie były zawodnik Celticu Glasgow czy New York Red Bulls znów dał o sobie znać. Ponownie odnalazł się w polu karnym i tym razem mocnym strzałem pod poprzeczkę nie pozostawił bramkarzom większych szans na skuteczną interwencję.
멀티골⚽️⚽️🖤❤️
#FC서울 #FCSEOUL
#K리그 #KLEAGUE
#클리말라 #Klimala https://t.co/pge1xda7Na— 카라인상암 (@kara_in_seoul) October 18, 2026
Dzięki swojemu dubletowi Patryk Klimala ma na koncie już 16 goli w tym sezonie koreańskiej najwyższej klasy rozgrywkowej. Do tego może pochwalić się jedną asystą, ale co najważniejsze taka forma w ostatnim meczu, ale też ogólnie w minionych tygodniach sprawiła, że właśnie zostać nowym liderem klasyfikacji strzelców tamtejszej ekstraklasy.
Dokładnie taki sam dorobek co Polak ma Brazylijczyk Yago Cariello z Ulsan United, który w dwóch ostatnich meczach strzelił trzy gole. Teoretycznie w walce o koronę króla strzelców może liczyć się także Stefan Mugosa z Incheon, mający na koncie 14 trafień. Wszystko rozstrzygnie się jednak w ostatniej kolejce, która zaplanowana jest na 24 października, a wszystkie mecze zostaną rozegrane o godzinie 7:00 czasu polskiego.
Ekipa Patryka Klimali ma 16 punktów przewagi nad drugim Ulsan i od dłuższego czasu ma zapewnione pierwsze mistrzostwo kraju od 2016 roku, więc można się spodziewać, że w starciu z Gangwon będzie robiła wszystko, by Polak jak najbardziej wyśrubował swój wynik.
Łącznie w barwach FC Seoul zdobył 19 bramek w 39 występach. Jego kontrakt wygasa w połowie przyszłego roku, więc można się zastanawiać, gdzie będzie następny krok w karierze Polaka.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix