Piękną, małą ceremonię zgotowano w Bischofshofen Kamilowi Stochowi. Nasz reprezentant dzisiejszymi skokami na zawsze pożegnał się z Turniejem Czterech Skoczni, ale na pamiątkę dostał statuetkę niewielkiego złotego orła, symbolu całych zawodów.
– Zrobiło się sentymentalnie. Jak usłyszałem aplauz kibiców, spikera… No zrobiło się – przyznał Kamil Stoch w rozmowie z Eurosportem. Uśmiech nie schodził z jego ust, gdy odbierał podziękowania od organizatorów turnieju.
DZIĘKUJEMY! 🫶🫶🫶#skijumpingfamily #TCS #Bischofshofen pic.twitter.com/qoNeAFtLan
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) January 6, 2026
Kamil Stoch wyróżniony. Dostał specjalną statuetkę i podziękowania
Tabliczka na wręczonej Stochowi statuetce jednoznacznie pokazuje, że świat skoków wiele zawdzięcza Polakowi. „Danke Kamil” głosi napis dołączony do jego miniaturowego orła.
– Powiedziałbym, że każda skocznia miała w sobie coś wyjątkowego w tym roku, zwłaszcza na turnieju. Na każdej skoczni organizatorzy i fani żegnali się ze mną w wyjątkowy sposób. Ja to czułem, słyszałem, widziałem. Może dlatego warto było powiedzieć wcześniej, że to będzie mój ostatni sezon – żeby tak się pożegnać – zastanawia się głośno Stoch, przed którym jeszcze kilka takich pożegnań z poszczególnymi skoczniami.
W tym sezonie nasz rodak prezentuje się całkiem przyzwoicie jak na skoczka u schyłku kariery. Sam podsumował swoje popisy tak:
– Nie gram może pierwszych skrzypiec, ale jestem walczę, skaczę w dwóch seriach. Może nie zawsze, ale jednak (śmiech).
Nic dodać, nic ująć.
Czytaj więcej o skokach na Weszło:
- Domen Prevc i historia. Walka Słoweńca z przeszłością
- Dobre kwalifikacje Biało-Czerwonych. Będą dwie polskie pary!
- Skocznia w Zakopanem nie działa. „Skandal, wyganiają trenerów”
- Polak zdyskwalifikowany przez… substancję na nartach
- Oto najważniejsze sportowe wydarzenia ćwierćwiecza
Fot. Newspix