Jorginho wywołał niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych. Były pomocnik Chelsea, Arsenalu czy Napoli, a obecnie zawodnik brazylijskiego Flamengo oskarżył ochronę Chappell Roan o agresywne zachowanie, przez które jego 11-letnia córka się rozpłakała.
Śniadanie, które zamieniło się w koszmar
Podczas rodzinnego pobytu w Sao Paulo żona Jorginho, Catherine Harding, a także jej 11-letnia córka Ada, której ojcem jest hollywoodzki aktor Jude Law, przebywały w hotelu w związku z festiwalem Lollapalooza Brasil, na którym piosenkarka Chappell Roan była jedną z gwiazd.
Jak opisał w mediach społecznościowych mistrz Europy z 2021 roku, Ada jest ogromną fanką piosenkarki i przygotowała nawet specjalny transparent na koncert.

przykładowy transparent – fot. Newspix
Podczas hotelowego śniadania 11-latka zauważyła idolkę. Przeszła obok, uśmiechnęła się, aby upewnić się, że to na pewno ona, po czym bez słowa wróciła do matki. Nie prosiła o zdjęcie ani autograf.
Nagle do ich stolika podszedł ochroniarz. Według Jorginho mężczyzna zaczął w agresywny sposób zwracać się do jego żony i córki. Oskarżył je o brak szacunku i nękanie, a nawet zagroził złożeniem oficjalnej skargi do pracowników hotelu. Przerażona 11-latka rozpłakała się i była mocno wstrząśnięta całą sytuacją.
Ostra reakcja Jorginho
Włoch, który po latach gry w czołowych klubach na świecie przywykł do spotkań z fanami, nie krył oburzenia. We wpisie na Instagramie podkreślił, że rozumie potrzebę stawiania granic, ale w tym przypadku mieliśmy do czynienia jedynie z 11-letnim dzieckiem.
Swój wpis zakończył, zwracając się wielkimi literami do artystki.
– BEZ SWOICH FANÓW BYŁABYŚ NIKIM. A DLA FANÓW: ONA NIE ZASŁUGUJE NA WASZĄ SYMPATIĘ – napisał.
⚠️ Jorginho, jogador do Flamengo, acusa equipe de Chappell Roan e a cantora, de tratar filha de 11 anos com agressividade em hotel durante o Lollapalooza Brasil, em São Paulo.
📸 Divulgação/IG pic.twitter.com/mlVnCjEKt0
— Planeta do Flamengo 🌎 (@fla_infos) March 21, 2026
Burmistrz zainterweniował
Wywołana do tablicy piosenkarka odpowiedziała na zarzuty za pośrednictwem wideo, które nagrała, leżąc w łóżku. Amerykanka stwierdziła, że nie widziała płaczącego dziecka, nikogo nie prosiła o interwencję, a agresywny mężczyzna nie był jej ochroniarzem.
– Nie nienawidzę dzieci, to szaleństwo. Przykro mi, że ochrona założyła z góry złe intencje. Jeśli czułyście się niekomfortowo, jest mi z tego powodu bardzo smutno. Nie zasłużyłyście na to – stwierdziła Roan.
Szybko wypomniano jednak artystce jej wcześniejsze wypowiedzi, w których narzekała na stalkowanie ze strony fanów. Ostatecznie podczas późniejszego koncertu w Brazylii piosenkarka publicznie podziękowała swoim ochroniarzom.
Co ciekawe głos zabrał także burmistrz Rio de Janeiro. Eduardo Cavaliere zadeklarował w mediach społecznościowych, że zakaże artystce występów w swoim mieście podczas majowego festiwalu. Zamiast niej burmistrz zamierza zaprosić na to wydarzenie 11-letnią córkę Jorginho.
Ciekawe, czy Ada na następny koncert Roan znów przygotuje transparent. Tym razem mniej przychylny. Może się zasugerować licznymi flagami polskich fanów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Iran jednak zagra na mundialu? Pojawił się nowy pomysł
- Trump zaprasza Iran na mundial. Jest jedno „ale”
- Iran bojkotuje MŚ. „Skorumpowany rząd zabił naszego przywódcę”
fot. Newspix