Carver ma ból głowy. Wirus i brak napastnika na mecz z Motorem

Maciej Piętak

13 lutego 2026, 11:55 • 3 min czytania 5

Carver ma ból głowy. Wirus i brak napastnika na mecz z Motorem

Przygotowania Lechii Gdańsk do niedzielnego meczu z Motorem Lublin w ramach 21. kolejki Ekstraklasy przebiegają w nienajlepszych okolicznościach. Trener John Carver podczas przedmeczowej konferencji prasowej nie ukrywał, że jego zespół musi stawić czoła wielu problemom.

Reklama

Choroba w szatni

Największym zmartwieniem sztabu szkoleniowego w ostatnich dniach były kwestie zdrowotne. John Carver oficjalnie potwierdził, że drużyna zmaga się z wirusem, który zakłócił cykl treningowy przed wyjazdem do Lublina.

Mamy wirusa w drużynie. Z tego powodu jeden lub dwóch zawodników nie mogło trenować przez cały tydzień. Na pewno robią wszystko, żeby wyzdrowieć i być gotowym na najbliższy mecz – powiedział Carver, cytowany przez lechia.net.

Reklama

Wirus to niejedyny przeciwnik Gdańszczan. Trudne warunki atmosferyczne w Trójmieście zmusiły drużynę do zmiany planów treningowych. Zamiast ćwiczyć na naturalnej murawie, piłkarze musieli przenieść się na sztuczne boisko.

– Trzeba przyznać, że na pewno nie jest idealnie, ale pewnie większość drużyn w Ekstraklasie ma taki sam problem, więc nie będzie to naszą wymówką. Mieliśmy w planie w tym tygodniu wyjść na trawiaste boisko, ale niestety pogoda pokrzyżowała nam plany. Jesteśmy więc na sztucznym boisku, gdzie niektórzy zawodnicy źle znoszą obciążenia, więc musieliśmy o nich zadbać. Moją rolą jako trenera jest zaadoptowanie zawodników do tego, co się dzieje w tygodniu, by później w meczu byli w jak najlepszej formie – stwierdził.

Kto zastąpi Bobcka?

W niedzielnym meczu, który rozpocznie się o godzinie 12:15, Lechia wystąpi bez swojego najlepszego strzelca Tomasa Bobcka, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek.

– Mamy parę opcji. Na „dziewiątce” mogą zagrać Bohdan Wjunnyk, Dawid Kurminowski, Michał Głogowski czy Kacper Sezonienko – wyliczał Carver, nie zdradzając ostatecznego wyboru.

Mimo problemów kadrowych i niedawnej porażki Motoru z Jagiellonią Białystok (1:4), w Gdańsku mają szacunek do rywala. Carver chwali trenera Mateusza Stolarskiego.

– Tak, to też jest powód dla którego powiedziałem, że trener Stolarski trochę przypomina mnie. Lubi grać wysokim pressingiem, bezpośrednio do przodu, a także wykorzystuje podania za linię obrony rywala. Jeśli chodzi o ofensywę, to jest sporo podobieństw, w defensywie jest trochę różnic. Oni w niskim bloku przechodzą z czterech obrońców na pięciu. To jest coś, czego my nie robimy – rzekł, dodając, że kluczowym zadaniem będzie powstrzymanie Karola Czubaka, napastnika Motoru.

To będzie wyzwanie przede wszystkim dla naszych bocznych obrońców, by zatrzymać dośrodkowania z bocznych stref boiska, a dla naszych stoperów ważne będzie to, by nie zgubili go ani na moment w polu karnym. Gra w obronie zależy głównie od postawy kolektywu. Jesteśmy świadomi, że to napastnik, który jest w wysokiej formie – dodał.

Lechia zajmuje 12. miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem 24 punktów po 20 meczach. Motor ma tyle samo oczek, ale jest niżej w tabeli przez gorszy bilans bramkowy.

Forma drużyny dostarczony przez Superscore

 

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

5 komentarzy
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Reklama