Przygotowania Lechii Gdańsk do niedzielnego meczu z Motorem Lublin w ramach 21. kolejki Ekstraklasy przebiegają w nienajlepszych okolicznościach. Trener John Carver podczas przedmeczowej konferencji prasowej nie ukrywał, że jego zespół musi stawić czoła wielu problemom.
Choroba w szatni
Największym zmartwieniem sztabu szkoleniowego w ostatnich dniach były kwestie zdrowotne. John Carver oficjalnie potwierdził, że drużyna zmaga się z wirusem, który zakłócił cykl treningowy przed wyjazdem do Lublina.
– Mamy wirusa w drużynie. Z tego powodu jeden lub dwóch zawodników nie mogło trenować przez cały tydzień. Na pewno robią wszystko, żeby wyzdrowieć i być gotowym na najbliższy mecz – powiedział Carver, cytowany przez lechia.net.
Wirus to niejedyny przeciwnik Gdańszczan. Trudne warunki atmosferyczne w Trójmieście zmusiły drużynę do zmiany planów treningowych. Zamiast ćwiczyć na naturalnej murawie, piłkarze musieli przenieść się na sztuczne boisko.
– Trzeba przyznać, że na pewno nie jest idealnie, ale pewnie większość drużyn w Ekstraklasie ma taki sam problem, więc nie będzie to naszą wymówką. Mieliśmy w planie w tym tygodniu wyjść na trawiaste boisko, ale niestety pogoda pokrzyżowała nam plany. Jesteśmy więc na sztucznym boisku, gdzie niektórzy zawodnicy źle znoszą obciążenia, więc musieliśmy o nich zadbać. Moją rolą jako trenera jest zaadoptowanie zawodników do tego, co się dzieje w tygodniu, by później w meczu byli w jak najlepszej formie – stwierdził.
John Carver: Warunki nie są idealne do treningów, ale każdy zespół z Ekstraklasy ma ten problem #MOTLGD
— Lechia.net (@Lechianet) February 13, 2026
Kto zastąpi Bobcka?
W niedzielnym meczu, który rozpocznie się o godzinie 12:15, Lechia wystąpi bez swojego najlepszego strzelca Tomasa Bobcka, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartek.
– Mamy parę opcji. Na „dziewiątce” mogą zagrać Bohdan Wjunnyk, Dawid Kurminowski, Michał Głogowski czy Kacper Sezonienko – wyliczał Carver, nie zdradzając ostatecznego wyboru.
Mimo problemów kadrowych i niedawnej porażki Motoru z Jagiellonią Białystok (1:4), w Gdańsku mają szacunek do rywala. Carver chwali trenera Mateusza Stolarskiego.
– Tak, to też jest powód dla którego powiedziałem, że trener Stolarski trochę przypomina mnie. Lubi grać wysokim pressingiem, bezpośrednio do przodu, a także wykorzystuje podania za linię obrony rywala. Jeśli chodzi o ofensywę, to jest sporo podobieństw, w defensywie jest trochę różnic. Oni w niskim bloku przechodzą z czterech obrońców na pięciu. To jest coś, czego my nie robimy – rzekł, dodając, że kluczowym zadaniem będzie powstrzymanie Karola Czubaka, napastnika Motoru.
– To będzie wyzwanie przede wszystkim dla naszych bocznych obrońców, by zatrzymać dośrodkowania z bocznych stref boiska, a dla naszych stoperów ważne będzie to, by nie zgubili go ani na moment w polu karnym. Gra w obronie zależy głównie od postawy kolektywu. Jesteśmy świadomi, że to napastnik, który jest w wysokiej formie – dodał.
Lechia zajmuje 12. miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem 24 punktów po 20 meczach. Motor ma tyle samo oczek, ale jest niżej w tabeli przez gorszy bilans bramkowy.
Forma drużyny dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Mioduski wycenił Legię. Leśnodorski: Wartość klubu jest ujemna
- Kopczyński o zachowaniu fanów Legii w Gdyni. „Na to miejsca nie ma”
- Urban: Nie wyobrażam sobie, by Legia spadła, ale może tak się stać
Fot. Newspix