Jeleń junior opuszcza Górnika Zabrze. Zagra w drugiej lidze

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

03 lutego 2026, 11:11 • 4 min czytania 2

Reklama
Jeleń junior opuszcza Górnika Zabrze. Zagra w drugiej lidze

Prowadzone przez Seweryna Ganczarczyka rezerwy Górnika Zabrze drugą część tego sezonu rozegrają bez swojego najlepszego strzelca. Syn Ireneusza Jelenia, Jakub, przenosi się bowiem na trzeci poziom rozgrywkowy. 22-letni napastnik jeszcze nie miał okazji występować na tak wysokim szczeblu.

Reklama

Jeleń junior zagra w drugiej lidze

Rezerwy Górnika Zabrze do rundy wiosennej Betclic 3. Ligi przystąpią bez swojego najlepszego w tym sezonie strzelca. Autor 9 bramek w 19 ligowych meczach, Jakub Jeleń, przenosi się bowiem o poziom wyżej. Jak poinformował portal Roosevelta 81, syn byłego reprezentanta Polski drugą część tego sezonu spędzi w Zagłębiu Sosnowiec. Na ten moment nie wiadomo jednak, czy 22-letni napastnik zostanie wypożyczony do drugoligowca, czy może trafi tam na zasadzie transferu definitywnego. Wiadomo za to, że rozpoczął już treningi z Zagłębiem.

Jeleń junior zawodnikiem rezerw Górnika był od lutego 2025 roku. Do drugiej drużyny 14-krotnego mistrza Polski przeniósł się z Unii Turza Śląska, która znajdowała się wówczas w strefie spadkowej Betclic 3. Ligi. Tam zresztą zakończyła poprzednią kampanię. W pierwszej części spadkowego sezonu Jeleń rozegrał w lidze dla Unii 18 meczów, z czego 10 w podstawowym składzie. Zaliczył w tym czasie dwie asysty oraz jedno trafienie. Strzelił gola m.in. rezerwom Śląska, w których występował wówczas odsunięty od pierwszego zespołu Patryk Klimala.

Reklama

W drugiej części sezonu Betclic 3. Ligi, już w barwach Górnika, strzelił pięć goli i dołożył dwie asysty w 16 występach. Do tego zdobył bramkę w wygranym 4:3 finale okręgowego Pucharu Polski. Dzięki temu zwycięstwu rezerwy Górnika awansowały do wojewódzkiego PP. Tam doszły do półfinału, a Jeleń w dwóch meczach strzelił cztery gole. Trzy trafienia zaliczył tylko w ćwierćfinałowym starciu z rezerwami jego nowego pracodawcy. W tej edycji Pucharu Polski także trafiał do siatki. W trzech meczach okręgowego PP zdobył dwie bramki.

Szalał w rezerwach Górnika

Rundę jesienną bieżącego sezonu Betclic 3. Ligi zakończył z dziewięcioma golami na koncie, a sześć z nich strzelił tylko w dwóch ostatnich meczach przed przerwą zimową. Najpierw ustrzelił hat-tricka w Pawłowicach Śląskich, a tydzień później w domowym meczu z Cariną Gubin. W starciu z Cariną zaliczył także dwie asysty. Co ciekawe, sześć bramek w dwóch meczach zdobył tuż po wywiadzie jego ojca dla portalu Roosevelta 81, w którym Jeleń senior ocenił, że u syna „szwankuje skuteczność”.

– Robi dobre liczby pod kątem minut, trener [Seweryn Ganczarczyk – przyp. red.] jest z niego zadowolony, ale napastnika finalnie zawsze rozlicza się z bramek. Brakuje mu tylko bramek. Ma bardzo dobrą lewą nogę, ale prawą też ma dobrze ułożoną. Szybkość też ma, jest wysoki, gra lepiej głową niż ja – mówił prezes Piasta Cieszyn.

– Jestem zadowolony, bo widzę, że cały czas się rozwija. Trenował ostatnio z pierwszą drużyną. Ma jeszcze pół roku kontraktu. Zobaczymy, co Górnik będzie chciał zrobić po rundzie jesiennej. Mam nadzieję, że przedłużą umowę i wypożyczą Kubę do klubu z wyższej ligi, bo jakieś tam oferty ma. To jednak kwestia przyszłości. Na tę chwilę cieszę się, że gra w Górniku i idzie mu całkiem dobrze – dodał.

Reklama

W zasadzie nie wiadomo, o co Jeleń będzie bił się w nowych barwach. Niby Zagłębie Sosnowiec przerwę zimową spędza na miejscu oznaczającym grę w barażach o utrzymanie i ma tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, ale też traci raptem trzy oczka do miejsca premiowanego grą w barażach o 1. ligę. Zmagania w 2026 roku podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego rozpoczną od wyjazdu do prowadzącej w tabeli Unii Skierniewice. Starcie Zagłębia z beniaminkiem otworzy rundę wiosenną 2. ligi. Dojdzie do niego w piątek 20 lutego o 18.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. screen Swojska Piłka / YouTube

Reklama
2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
20
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
3
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę