Nowy klub Jordona Ibe’a. Zagra z byłymi zawodnikami Ekstraklasy

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

16 listopada 2025, 20:48 • 3 min czytania 2

Jordon Ibe był niegdyś uważany za spory talent angielskiej piłki. Jako nastolatek trafił do Liverpoolu. Rozegrał ponad 100 meczów w Premier League, jednak z biegiem czasu jego talent się rozmywał. Kilka lat temu wyznał, że stracił miłość do piłki i cierpiał na depresję. O powrót do formy ostatnio walczył w… ósmej lidze. Jego pobyt nie potrwał tam jednak zbyt długo. Po zaledwie kilku tygodniach zgłosił się po niego klub z europejskiej ekstraklasy.

Nowy klub Jordona Ibe’a. Zagra z byłymi zawodnikami Ekstraklasy
Reklama

Niegdyś wielki talent Liverpoolu

Ibe wychowywał się w młodzieżowych drużynach Charlton Athletic i Wycombe Wanderers. Z tego drugiego klubu w wieku 16 lat trafił do Liverpoolu. Od początku pokazywał, że miał papiery na granie. Dostrzegał go także Steven Gerrard, który zachwalał go Royowi Hodgsonowi, ówczesnemu selekcjonerowi reprezentacji Anglii.

– To z pewnością zawodnik, którego bardzo lubimy i na pewno mamy go na oku. Nie jest wykluczone, że zostanie powołany w którymś z najbliższych meczów – mówił selekcjoner Synów Albionu. Ibe w seniorskiej reprezentacji nigdy jednak nie zagrał.

Reklama

W koszulce Liverpoolu wystąpił łącznie w 58 meczach, notując cztery gole i siedem asyst. W międzyczasie był wypożyczany do Birmingham City i Derby County. Z sezonu na sezon nie rozwijał się na tyle, ile od niego oczekiwano, dlatego latem 2016 roku The Reds oddali go do Bournemouth. Wisienki wciąż w niego wierzyły – zapłaciły 15 mln funtów, co było ich ówczesnym rekordowym zakupem.

Na Vitality Stadium Ibe spędził cztery sezony. Rozegrał 92 mecze, w których strzelił pięć goli i zaliczył dziewięć asyst. Po wygaśnięciu kontraktu w 2020 roku rozegrał w profesjonalnej piłce… trzy minuty (na zasadzie wolnego transferu wrócił do Derby County). Od tamtej pory był jeszcze zawodnikiem Adanasporu, Ebbsfleet, Hayes & Yeading oraz Hungerford.

Ibe zagra w Bułgarii

Latem dogadał się z występującą na zapleczu szwedzkiej ekstraklasy Umea FC. Nie rozegrał tam jednak ani jednego spotkania, gdyż nie otrzymał pozwolenia na pracę. Kilka lat temu zdradził, że stracił miłość do piłki i zmagał się z depresją. W powrocie do zdrowia i radości z gry miał pomóc mu klub z angielskiej ósmej ligi – Sittingsbourne FC, który ogłosił transfer Ibe’a pod koniec października.

Po zaledwie 17 dniach 29-latek dołączył do nowej ekipy. Jedenastym klubem w jego karierze został Lokomotiv Sofia, który występuje w bułgarskiej ekstraklasie. Podpisując kontrakt do końca czerwca 2027 roku, Ibe wróci na profesjonalny poziom.

Lokomotiv zajmuje 11. miejsce w tabeli ligowej. W jego szeregach występują zawodnicy, których skojarzą polscy kibice. Ibe spotka m.in. Simeona Sławczewa, byłego zawodnika Lechii Gdańsk, a także Spasa Delewa, który w przeszłości występował w Pogoni Szczecin.

CZYTAJ WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix.pl

2 komentarze

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
17
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama