Po ostatnim sparingu z Francją James Rodriguez trafił do szpitala. Kapitan reprezentacji Kolumbii spędził w placówce medycznej aż 72 godziny. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu federacji, hospitalizacja 35-latka nie była związana z żadnymi kontuzjami, czy kwestiami piłkarskimi.
James Rodriguez trafił do Stanów
Na ostatnie w 2025 roku zgrupowanie reprezentacji Kolumbii James Rodriguez jechał jako wolny agent. Nie doszło bowiem do przedłużenia obowiązującej tylko do końca sezonu 2025 umowy z meksykańskim Clubem Leon. Szmaragdową koszulkę były piłkarz m.in. Realu Madryt, czy też Bayernu Monachium przywdziewał przez dziesięć miesięcy. Nowego pracodawcę znalazł w lutym, a na pierwszy występ musiał poczekać półtora miesiąca. Związał się z grającą w MLS Minnesotą United kontraktem do czerwca tego roku, z opcją przedłużenia do grudnia.
Nie zagrał w przedsezonowych sparingach, a także w pierwszych trzech kolejkach sezonu MLS. Debiut w barwach Minnesoty zaliczył 15 marca w Vancouver. Jego zespół przegrał z finalistą poprzedniej edycji MLS aż 0:6. Kolumbijczyk na placu gry pojawił się w 64. minucie przy stanie 0:5. Również w następnym meczu wszedł z ławki rezerwowych. Tym razem pograł jeszcze mniej, bo tylko 14 minut. Minnesota zremisowała u siebie z Seattle Sounders 0:0. Następny mecz rozegra 4 kwietnia w Los Angeles, ale prawdopodobnie bez swojej największej gwiazdy.
Starzy znajomi spotkali się w MLS. Finaliści nie mieli litości
Kapitan Kolumbijczyków hospitalizowany
Kolumbijska federacja poinformowała bowiem o hospitalizacji Jamesa po ostatnim sparingu z Francją. Kapitan Los Cafeteros zaliczył w tym meczu 63 minuty, podobnie jak kilka dni wcześniej przeciwko Chorwacji. Z oświadczenia kolumbijskiego ZPN-u dowiadujemy się, że dzień po meczu z Francją James zgłosił się do sztabu z ciężkim odwodnieniem. 34-latek trafił do szpitala, gdzie profilaktycznie spędził aż 72 godziny. Federacja dodaje, że sytuacja ta nie ma związku z żadnymi kontuzjami, czy aktywnością piłkarską Jamesa.
Kolumbijczycy uspokajają, że najnowsze raporty medyczne wskazują na pomyślny rozwój sytuacji i stałą poprawę. Jak przekazał The Athletic rzecznik Minnesoty United, James obecnie odpoczywa w swojej posiadłości położonej w mieście Minneapolis. Klub z Konferencji Zachodniej MLS pozostaje w stałym i skoordynowanym kontakcie z kolumbijską federacją, by ściśle monitorować postępy.
𝗖𝗢𝗠𝗨𝗡𝗜𝗖𝗔𝗗𝗢 𝗢𝗙𝗜𝗖𝗜𝗔𝗟: 𝗲𝘀𝘁𝗮𝗱𝗼 𝗱𝗲 𝘀𝗮𝗹𝘂𝗱 𝗱𝗲 𝗝𝗮𝗺𝗲𝘀 𝗥𝗼𝗱𝗿𝗶́𝗴𝘂𝗲𝘇
🔗 https://t.co/DTXkRkwSoK pic.twitter.com/yYFMmp2pgb
— Selección Colombia (@FCFSeleccionCol) April 2, 2026
Pobije rekord na mundialu?
Jamesowi Rodriguezowi niewiele brakuje, by pobić należący do Davida Ospiny rekord liczby występów w reprezentacji Kolumbii. James ma ich na koncie 124, czyli sześć mniej od 37-letniego bramkarza. Ospina jednak nie jest już podstawowym zawodnikiem kadry. Od grudnia 2023 zaliczył dwa występy. James w tym samym czasie nie opuścił żadnego z 28 meczów reprezentacji. Rekord byłego bramkarza m.in. Arsenalu, czy Napoli kapitan Los Cafeteros może pobić w fazie pucharowej mistrzostw świata.
Kolumbijczycy w fazie grupowej zmierzą się z debiutującym na mundialu Uzbekistanem, wracającą po 52 latach na turniej Demokratyczną Republiką Konga oraz Portugalią. Przed mundialem piłkarze Nestora Lorenzo zagrają jeszcze sparingi z Kostaryką i również debiutującą na turnieju Jordanią. Tegoroczny mundial będzie dla Jamesa trzecim. Na ostatnim, w 2018 roku, tylko raz zagrał w podstawowym składzie – z Polską. W starciu z Biało-Czerwonymi zaliczył dwie asysty. Do tego z powodu urazu opuścił przegrany po karnych mecz 1/8 finału z Anglią.
Prawdziwy popis dał za to na mistrzostwach świata 2014. Kolumbia po raz pierwszy dotarła do ćwierćfinału, a James we wszystkich pięciu meczach trafiał do siatki. W 1/8 finału z Urugwajem ustrzelił nawet dublet. Dołożył do tego dwie asysty w grupowym meczu z Japonią. Sześć goli dało ówczesnemu piłkarzowi Monaco koronę króla strzelców. Został również wybrany przez FIFA do oficjalnej jedenastki turnieju. Po mundialu za 75 milionów euro przeniósł się do Realu Madryt. Wówczas był to czwarty największy transfer w historii futbolu.
✨ A sublime goal that would go on to win the #Puskas Award
🇨🇴 #TBT to @jamesdrodriguez at Brazil 2014 #WorldCup | @FCFSeleccionCol pic.twitter.com/DITWPCunkY
— FIFA World Cup (@FIFAWorldCup) October 24, 2019
CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:
- Klęska Realu w El Clasico. Pajor i spółka w półfinale LM [WIDEO]
- Piłkarskie Włochy w kryzysie. Rezygnacja prezesa i… możliwa utrata EURO 2032
- Nowy trener Tottenhamu nie boi się Championship. Konkretne słowa
fot. Newspix