Jakub Kamiński (znowu) został ulubieńcem kibiców FC Koeln

Maciej Piętak

13 kwietnia 2026, 20:34 • 3 min czytania 1

Reklama
Jakub Kamiński (znowu) został ulubieńcem kibiców FC Koeln

Piłkarze FC Koeln długo czekali na przełamanie, ale w końcu się udało. W meczu 29. kolejki niemieckiej Bundesligi Kozły pokonały przed własną publicznością Werder Brema, zwyciężając tym samym po raz pierwszy od 30 stycznia. Swój wkład w triumf miał Jakub Kamiński, który finalnie został uznany przez kibiców za najlepszego zawodnika spotkania.

Reklama

Kamiński doceniony przez fanów

Polak zaznaczył swoją obecność na murawie już w siódmej minucie starcia. Wówczas wywalczył rzut karny dla gospodarzy, kiedy to sfaulował go Olivier Deman. Do jedenastki podszedł jednak nie sam poszkodowany, a 19-letnie objawienie tego sezonu niemieckiej ekstraklasy, Said El Mala. Niemiec pewnie umieścił piłkę w siatce, zdobywając swoją jedenastą bramkę w tym sezonie.

To był dopiero początek złych informacji dla kibiców Werderu. W 24. minucie czerwoną kartką został ukarany piłkarz gości, Marco Friedl.

Mimo przewagi, Kozły musiały drżeć o wynik do samego końca. W 65. minucie prowadzenie miejscowych podwyższył Ragnar Ache, ale chwilę później Werder złapał kontakt, a rzut karny dla gości wykorzystał Romano Schmid. Dopiero trafienie Isaka Johannessona w doliczonym czasie gry ostatecznie zamknęło spotkanie.

El Mala po meczu w rozmowie z mediami odniósł się do sytuacji z rzutem karnym i zachowaniem polskiego skrzydłowego.

Reklama

– Zapytałem Kubę, ale nie chciał uderzać. Ja czułem się dobrze. Potem ustawiłem piłkę i strzeliłem – zdradził napastnik, cytowany przez niemieckiego Bilda.

Niemieckie media dodały, że Kamiński w żaden sposób nie oponował i oddał piłkę nastolatkowi. Sam 19-latek przyznał potem, że choć czuł presję, miał ogromną ochotę na strzelenie gola.

Reprezentant Polski ostatecznie nie zdobył bramki, nie zanotował asysty (choć portale takie jak Transfermarkt pewnie zinterpretują akcję z siódmej minuty inaczej), a w 80. minucie zmarnował świetną okazję, kiedy to nieczysto trafił w piłkę. Mimo to fani FC Koeln mocno go docenili. W ankiecie przeprowadzonej w klubowej aplikacji Kamiński dostał aż 36 procent głosów – najwięcej w zespole. Zgarnął tym samym tytuł najlepszego piłkarza meczu w zespole Kozłów.

Nieznacznie wyprzedził strzelca pierwszego gola, który dostał 30 procent, a także Isaka Johannessona (20 procent) i Cenka Ozkacara (14 procent).

Reklama

Gazety nie oceniły Polaka aż tak wysoko

Niemieccy dziennikarze byli bardziej podzieleni w ocenach występu polskiego skrzydłowego. Gazeta Express oceniła go na 2,5, chwaląc go za świetne pomysły. Dziennikarze Bilda wystawili mu z kolei „trójkę”. Najniższą notę otrzymał od Kickera – Kamiński został uznany za… drugiego najgorszego gracza gospodarzy i zakończył mecz z oceną 3,5.

Warto wspomnieć, że w Niemczech oceny wystawia się w skali 1-6, gdzie 1 to fantastyczny występ, a 6 to totalna kaszana.

Reklama

Dzięki wygranej Koeln awansowało na 13. miejsce w tabeli Bundesligi. Kozły mają na koncie 30 punktów po 29 spotkaniach – o pięć oczek więcej niż 16. St Pauli.

W bieżącym sezonie Kamiński rozegrał 31 meczów na wszystkich frontach, w których zdobył siedem bramek.

WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

1 komentarz
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama
Bundesliga

Kobieta trenerem klubu w Bundeslidze. „Wielka sprawa, przeciera szlaki”

Jakub Radomski
31
Kobieta trenerem klubu w Bundeslidze. „Wielka sprawa, przeciera szlaki”
Bundesliga

Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”

Szymon Janczyk
1
Polski bramkarz pomagał rodakowi w Niemczech. „Wychował mnie mentalnie”
Bundesliga

Kobieta poprowadzi drużynę z Bundesligi. Pierwszy raz w historii

Braian Wilma
14
Kobieta poprowadzi drużynę z Bundesligi. Pierwszy raz w historii