Jack Wilshere triumfuje. To jego pierwsze trofeum w karierze trenerskiej

Maciej Piętak

12 kwietnia 2026, 20:46 • 3 min czytania 2

Reklama
Jack Wilshere triumfuje. To jego pierwsze trofeum w karierze trenerskiej

Jack Wilshere zdobył swoje pierwsze trofeum w karierze menedżerskiej. Zaledwie sześć miesięcy po objęciu sterów w Luton Town były pomocnik Arsenalu poprowadził klub do zwycięstwa w EFL Trophy.

Reklama

Jack Wilshere i Nahki Wells poprowadzili Luton do pucharu

Mecz nie rozpoczął się jednak po myśli drużyny byłego angielskiego pomocnika. Już w 11. minucie to Stockport County objęło prowadzenie. Adama Sidibeh wykorzystał długie podanie od Odina Baileya, wyprzedził obrońcę i przelobował bramkarza. Dla Gambijczyka był to już ósmy gol od zimowego transferu z St Johnstone.

120 sekund później byliśmy świadkami wzruszającego momentu. W 13. minucie cały stadion oddał hołd zmarłemu dziewięć dni wcześniej 13-letniemu kibicowi Luton, Noahowi Campbellowi.

Tymczasem na boisku ekipa Wilshere’a nie wywiesiła białej flagi. Chwilę po straconej bramce Jordan Clark posłał świetne prostopadłe podanie do wypożyczonego z Manchesteru City Emilio Lawrence’a, a ten sprytnym strzałem między nogami bramkarza doprowadził do wyrównania.

Jeszcze przed przerwą, w 39. minucie, Luton wyszło na prowadzenie. 35-letni napastnik Nahki Wells bardzo dobrze przyjął piłkę dośrodkowaną przez Kala Naismitha, a następnie pewnym strzałem umieścił ją w siatce.

Reklama

W drugiej połowie pojawił się kłopot dla ekipy Stockport. Z powodu kontuzji boisko opuścił środkowy obrońca Joseph Olowu, a na ławce nie było żadnego stopera. Mimo to zespół dalej dążył do remisu – bliski szczęścia był Josh Stokes, ale piłka po jego strzale odbiła się jedynie od poprzeczki.

Sędzia doliczył 10 minut do drugiej połowy, ale Luton potrzebowało zaledwie kilkudziesięciu sekund, by zamknąć mecz. Wells wykorzystał podanie Shaydena Morrisa i ustalił wynik finału na Wembley, gdzie zasiadło w niedzielę blisko 50 tysięcy fanów.

Reklama

Klątwa Stockport

Dla Luton to drugi w historii triumf w tych rozgrywkach – poprzednio ta sztuka udała im się w 2009 roku. Wilshere i spółka awansowali do finału w nietypowych okolicznościach – w 1/8 finału Luton przegrało ze Swindon Town, ale okazało się, że rywale wystawili do gry dwóch nieuprawnionych graczy i przegrali mecz walkowerem.

Z kolei dla Stockport to trzecia porażka w finale EFL Trophy. Co więcej, zespół ten nie potrafi pokonać Luton już od 18 spotkań.

Reklama

EFL Trophy to trofeum, o które co roku rywalizują 64 ekipy – 48 z trzeciej i czwartej ligi angielskiej, a także 16 drużyn do lat 21 z Premier League oraz Championship.

Wilshere pracował wcześniej z młodzieżową drużyną Arsenalu oraz jako asystent i tymczasowy trener w Norwich City. Teraz próbuje odbudować Luton po dwóch z rzędu spadkach (z Premier League i Championship). Obecnie jego zespół zajmuje 10. miejsce w tabeli i traci sześć punktów do strefy barażowej na pięć kolejek przed końcem sezonu.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Piętak

Liczy, pisze i komentuje - nie zawsze w tej kolejności. Studiuje matematykę, a wcześniej przewinął się przez redakcje 90minut, FutbolNews oraz Żyjemy Futbolem. Prywatnie kibic Wisły Kraków oraz Chelsea. Ma beznadziejny gust muzyczny, jeszcze gorsze poczucie humoru, ale tyle dobrego, że czasem napisze jakiś niezły tekst

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama