Znów to samo. Lewandowski ma zacząć na ławce

Patryk Idasiak

28 lutego 2026, 11:52 • 3 min czytania 15

Reklama
Znów to samo. Lewandowski ma zacząć na ławce

Robert Lewandowski w sezonie 2025/26 nie jest takim pewniakiem do podstawowego składu, jak jeszcze rok wcześniej. Częściej niż wtedy zaczyna mecze na ławce rezerwowych. Tak było już w tym roku w kilku spotkaniach ligowych i w Copa del Rey. Tym razem Barcelonę czeka hit w La Liga i przewidywania nie są dla Polaka korzystne. 

Przedłuży czy nie przedłuży? Cały czas trwa saga transferowa z Robertem Lewandowskim w roli głównej, która w różnych chwilach powraca. A to szala przechyla się w jedną, a to w drugą stronę. Z pewnością informacje o odejściu Polaka nasilają się wtedy, gdy ląduje on na ławce rezerwowych i musi patrzeć na poczynania Ferrana Torresa w ataku.

Gdy zapytano Ferrana Olive, bliskiego współpracownika Joana Laporty i zarazem byłego skarbnika Barcelony, czy Duma Katalonii zaproponuje Lewandowskiemu nową umowę, Olive stwierdził wprost (cytowany przez konto BarcaInfo): – Nie, w zasadzie nie. Powiedziałbym, że nie. W tej chwili jest to powszechnie wiadome, że szukamy środkowego napastnika. FC Barcelona ma ku temu możliwości i obecnie szuka czołowego napastnika.

Lewandowski gra już mniej

W sezonie 2024/25 Robert Lewandowski strzelił aż 42 gole dla Barcelony i jego nieobecność – zwłaszcza w pierwszym półfinale Ligi Mistrzów z Interem – była bardzo mocno odczuwalna. Pod względem rozegranych minut zajął w klubie siódme miejsce i uzbierał ich blisko 4000.

Reklama

Teraz Lewandowskiego nie znajdziemy w takim zestawieniu w TOP 10. Przyczyniły się do tego dwie krótkie kontuzje oraz to, że coraz częściej w układance Hansiego Flicka pełni rolę rezerwowego. Już 13 razy pojawiał się na boisku z ławki, a trzy spotkania przesiedział na niej całe.

Nawet jeśli w lutym przeciwko Levante i Atletico Madryt wyszedł w pierwszym składzie, to zagrał kolejno – niecałe 60 i niecałe 70 minut i nie wpisał się tam na listę strzelców.

Lewandowski przewidywany na ławce

Jak podaje profil Barca Info za wszystkimi najważniejszymi dziennikami – Robert Lewandowski ma znaleźć się na ławce rezerwowych. A Barcelonę czeka bardzo ważny mecz, właściwie nawet hit. Zmierzy się z trzecim w tabeli Villarreal, który jest rewelacją rozgrywek. W pewnym momencie Żółta Łódź Podwodna miała nawet sześć wygranych z rzędu w La Liga.

Mundo Deportivo, Diario AS czy też Marca przewidują, że na szpicy przeciwko Villarreal zagra Ferran Torres, który ma 16 goli we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, ale w samym 2026 roku dopiero trzy trafienia.

Reklama

Ale… Robert Lewandowski na finał Superpucharu Hiszpanii też nie był przewidywany. Wówczas wszystkie hiszpańskie portale pisały, że siądzie na ławce. Zwłaszcza, że Ferran Torres strzelił gola w półfinale i dobrze wypadł przeciwko Athletic Club. No ale Flick w El Clasico postawił wówczas na Lewego, a Hiszpana wprowadził z ławki. Jak będzie tym razem?

W pierwszym meczu tych ekip na stadionie Estadio de la Ceramica było 2:0 dla Barcelony, ale Villarreal musiał wtedy sobie radzić przez ponad godzinę, grając w osłabieniu. Forma ligowa tego klubu w lidze jest dobra, natomiast kompletnie nie poradził sobie w Champions League, lądując nawet poza strefą TOP 24.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ O BARCELONIE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

15 komentarzy
Patryk Idasiak

Jeżeli akurat nie pisze o piłce nożnej, to na pewno o niej czyta lub z kimś o niej rozmawia. Człowiek paradoksów, bo z jednej strony ma zarośnięte pajęczyną, osławione zero tituli, a z drugiej... mnóstwo tituli w ostatnich latach. Co to oznacza? Że mocniej bije jego serce, gdy na bramkę strzela Kamil Grosicki lub Erling Haaland. Ten mniej znany z rodziny Idasiak. Pogadasz z nim o filmowych klasykach lub starych teleturniejach. Uważa "Lot nad kukułczym gniazdem" za najwybitniejsze dzieło w historii. Chciałby zagrać kiedyś w "Milionerach", ale paraliżuje go możliwość ośmieszenia się na pierwszym pytaniu dotyczącym kulinariów. Może się przełamie, daj mu Boże.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

La Liga

Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu

Jan Broda
2
Trzęsienie ziemi w Bilbao. Valverde odchodzi z Athleticu
La Liga

Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka

redakcja
2
Laporta wygrał wybory w Barcelonie na boisku. Przesądził sukces Flicka
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
19
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”