Wejście smoka. Guanyu Zhou – pierwszy Chińczyk w F1

Opublikowane 30.11.2021 21:44 przez

Sebastian Warzecha

On sam mówi, że na drodze do Formuły 1 nie miał się na kim wzorować. Wcześniej kierowcy z Chin co najwyżej brali udział w testach bolidów, żaden nie dostał się na choćby jeden sezon do którejś z ekip. Guanyu Zhou będzie pierwszym, a na jego zakontraktowanie zdecydowała się Alfa Romeo Racing ORLEN. Jak doszedł do F1? Czego po nim oczekiwać? I co decydowało: pieniądze czy umiejętności?

Chiny się doczekały

Grand Prix Chin w kalendarzu Formuły 1 po raz pierwszy znalazło się w 2004 roku. Był na nim wówczas ledwie pięcioletni Guanyu Zhou, który właśnie tam po części złapał wyścigowego bakcyla, przez co 18 lat później stanie się pierwszym chińskim kierowcą w stawce największej serii wyścigowej świata. Chiny i tak jednak na taki – jakby nie było – sukces własnego zawodnika czekały stosunkowo długo, a Zhou był w dodatku… ich jedyną szansą. Przynajmniej w perspektywie najbliższej dekady, bo kolejnych talentów (na razie) nie widać.

To o tyle ciekawe, że Liberty Media – właścicielowi Formuły 1 – od dawna zależało na zwiększeniu zainteresowania swoją serią wyścigową właśnie w Państwie Środka. Bo wszystkim wiadomo, że leżą tam wielkie pieniądze, które tylko czekają na zainwestowanie. W świecie F1 mnóstwo osób chciałoby, by włożone zostały one właśnie w kierowców, bolidy i zespoły. Zhou z pewnością w tym pomoże.

Wcześniej trudno było sobie wyobrazić chińskiego kierowcę walczącego o punkty. Owszem, dwóch przewinęło się przez bolidy Formuły 1, ale tylko na testach. Pierwszy był Ho Pin Tung, który w 2003 roku pojeździł Williamsem, cztery lata później BMW Sauber zakontraktowało go jako kierowcę testowego, a w 2010 był nawet rezerwowym w ekipie Renault. Nie udało mu się wystartować w żadnym Grand Prix, bo żaden z głównych kierowców nie opuścił wyścigu. Niemniej, swoją małą część historii zapisał. Potem był jeszcze Ma Quinghua, który w sezonach 2012 i 2013 odbył kilka sesji treningowych w bolidach zespołów HRT i Caterham. I to by było na tyle.

Zawsze powtarzam, że tak właściwie w Chinach nie było nikogo, kto mógłby mi wskazać kierunek, w którym powinienem iść, by stać się kierowcą Formuły 1. Gdybym mógł cofnąć się w czasie, kilka rzeczy zrobiłbym zupełnie inaczej. Przechodziłem jednak przez drzwi, nie wiedząc, co jest za nimi. Mam nadzieję, że kiedyś ja sam będę mógł udzielić wskazówek młodym kierowcom. Do tego czasu minie jednak wiele lat, zdążę skończyć karierę – mówił Zhou.

Dodawał też, że w Chinach widać coraz większe zainteresowanie motorsportem, który stał się rozrywką dla każdego – nie tylko najmłodszej generacji, ale też wszelkiej maści celebrytów czy biznesmenów. W dodatku rośnie tam niesamowicie szybko liczba torów kartingowych i dzieciaków, które próbują swoich sił w wyścigach. Reuters przytaczał kilka lat temu przykład szkółki SD Karting Club z Pekinu – rok po otwarciu trenowało w niej 10 osób. Po kolejnych pięciu latach było ich 500.

Liczba osób, które śledzą nasz sport, zwiększyła się niesamowicie w ostatnich latach. Jestem szczęśliwy, że mogę występować pod chińską flagą i przynosić dumę kibicom. Kraj mnie wspiera, chce, żebym osiągnął swoje marzenia, ale i marzenia chińskich fanów. […] Już wcześniej w Chinach działo się tak, że gdy ktoś osiągał sukces, zainteresowanie danym sportem w kraju rosło – opowiadał.

Teraz wszyscy spodziewają się, że i Formuła 1 stanie się jeszcze bardziej popularna. „Jeszcze bardziej”, bo zainteresowanie nią w Chinach jest już od dawna. Jeden z dowodów na potwierdzenie tej tezy to fakt, że trybuny na tamtejsze Grand Prix regularnie się wypełniały (czas przeszły, bo w czasach koronawirusa wyścig w Chinach odwołano, choć wcześniej mówiło się nawet o dołożeniu drugiego GP). Cały sezon jest też transmitowany i oglądany przez wiele osób. Nie tylko F1 zresztą – ze względu na to, że Zhou jeździł w mniejszych seriach, te również oglądano. Od przyszłego roku młody Chińczyk będzie jednak już w gronie 20 najlepszych kierowców.

Myślę, że to będzie wielki krok naprzód dla sponsorów, zespołów i całej ekspozycji Formuły 1 – mówił Frederic Vasseur, szef Alfy Romeo. – To wszystko obowiązuje również w przypadku innych zespołów, one też na tym skorzystają. Rozumiem, dlaczego F1 jest szczęśliwa, mając chińskiego kierowcę i to takiego, który potrafi osiągać wyniki. Alfa Romeo prawdopodobnie zyska przez to fanów w Chinach, szczególnie, jeśli będzie dobrze jeździć. To dla nas bardzo ważna decyzja. W ostatnich tygodniach odezwało się do nas więcej sponsorów, niż przez kilka poprzednich lat.

Wcześniej w podobnym tonie wypowiadali się też szefowie Renault, w którego akademii Zhou jeździł przez kilka lat. W dodatku to akurat koncern, który w Chinach prowadzi sporo biznesów. Stąd obecność chińskiego kierowcy w akademii bardzo im pasowała. Teraz na jego sprowadzeniu skorzysta Alfa Romeo, ale – jak mówił Vasseur – zapewne też cała Formuła 1, bo Chiny naprawdę mogą oszaleć na punkcie swojego zawodnika. A jeśli tak się stanie, to popłyną stamtąd ogromne pieniądze.

Finanse jednak na razie zostawmy. Pogadajmy o samym Zhou.

Na imię mu… Joe

Jak wspomnieliśmy – miał pięć lat, gdy poszedł z rodzicami na pierwsze w historii Grand Prix Szanghaju. Jakiś czas potem zobaczył też wyścig nieistniejącej już serii A1 i powiedział rodzicom, że sam chciałby spróbować sił za kierownicą. Ci zaprowadzili go więc na tor kartingowy. Zhou miał wtedy siedem lat i… przeraził się tego, co zobaczył.

Siedem lat to stosunkowo późny wiek na pierwsze doświadczenia z gokartami, większość osób zaczyna, gdy ma trzy, może cztery lata. Pierwszy raz pojechałem na torze z moim tatą, on prowadził, ja siedziałem z tyłu. Cały czas miałem zamknięte oczy, ani na moment ich nie otworzyłem. Chciałem jechać do domu, ale moi rodzice powiedzieli: „Jesteś tu, więc spróbuj pojechać samemu”. Zmusiłem się i… od razu to pokochałem – wspominał.

Pokochał, bo z miejsca załapał, o co w tym wszystkim chodzi. Podobało mu się uczucie sprawowania kontroli nad pojazdem oraz prędkość, jaką osiągał. To zresztą nic niezwykłego – prawdopodobnie każdy kierowca z F1 powiedziałby wam, że to coś cudownego. Niemniej, młodego Zhou popchnęło to do trenowania. Przez kilka miesięcy jeździł na torze pod dachem, potem menadżer obiektu powiedział mu, że jeśli przyniesie własne opony, to może jeździć i na zewnątrz. Wkrótce miał już nawet własnego gokarta. I szybko się rozwijał.

Miał 11 lat, gdy wygrał wszystkie osiem wyścigów w juniorskich mistrzostwach Chin. Jego talent dostrzegł też wspomniany już Ma Quinghua, który zwrócił się do jednej z agencji menadżerskiej, by ta objęła młodego zawodnika swoją opieką. To pozwoliło też pomóc Zhou niedługo potem, gdy wyjechał do Wielkiej Brytanii, agencja miała bowiem zagraniczne oddziały. A wyjechać musiał, bo motorsport w Chinach był wówczas niszą, oczywistym stało się, że jeśli Guanyu ma stać się wielkim kierowcą, to nie w swojej ojczyźnie.

W wieku 12 lat trafił więc do Wielkiej Brytanii, a konkretnie – Sheffield. –Nie znałem żadnego języka poza chińskim. Chodziłem do tej samej szkoły, do której chodził syn szefa mojego zespołu. Byłem tam jedynym Chińczykiem, na początku było mi trudno. Szkoła była zupełnie inna od tych, które mamy w Chinach. Dodatkowo weekendami jeździłem na zawodach kartingowych w Wielkiej Brytanii i reszcie Europy. Ostatecznie nie miałem wyboru, musiałem się zaadaptować, mimo że przez pierwszy rok niemal nie rozumiałem, co ludzie do mnie mówią. Ostatecznie jednak bardzo mi to pomogło – wspominał. Do dziś mówi po angielsku zresztą z akcentem z okolic, w których mieszkał.

W Wielkiej Brytanii zmieniło się u niego niemal wszystko. Nawet jego imię. Wielu Azjatów przyjmuje angielskojęzyczne imiona na rzecz „rynku zagranicznego”. On też – w Anglii mówili mu Joe, choć w bolidzie jeździ oczywiście pod swoim „właściwym” imieniem. A co do Sheffield, mieszkanie tam wspomina dziś z uśmiechem, choć podkreśla jedno – jego domem na zawsze pozostanie Szanghaj, nawet jeśli obecnie pojawia się tam rzadko.

Wróćmy jednak do rozwoju młodego kierowcy, jakim był Zhou. Chińczyk świetnie bowiem prezentował się w seriach kartingowych i zwrócił uwagę akademii Ferrari. Włoska ekipa sprowadziła go do siebie, a on nie zawiódł w jej barwach – dobrze prezentował się w seniorskiej rywalizacji kartingowej, a potem we włoskiej Formule 4, gdzie został wicemistrzem serii w 2015 roku (z trzema zwycięstwami na koncie).

Nie miałem wtedy czasu na nic poza jazdą, zrezygnowałem więc ze szkoły. Przeprowadziłem się też do Londynu, a potem do Włoch. Znów musiałem uczyć się języka. Dziś mówię trochę po włosku, ale większość słów już zapomniałem – wspominał.

W kolejnym sezonie przeniósł się do europejskiej Formuły 3 i ekipy Motopark. W roku 2016 jeździł niesamowicie wiele – wystartował łącznie 49 razy: najpierw zaliczył 15 wyścigów w Toyota Racing Series w Nowej Zelandii, potem 30 razy startował we wspomnianej F3, a na koniec czterokrotnie jechał w dodatkowych wyścigach.

Zaczął nieźle – stawał nawet na podium – ale ostatecznie zajął dalsze miejsce w klasyfikacji. W 2017 znów rywalizował w innym zespole – wrócił do Premy, w której startował już wcześniej – a jego wyniki się poprawiły, wygrał nawet pierwsze w karierze Grand Prix na tym poziomie. Ale nie był zadowolony. – Walczyliśmy o tytuł, ale wszystko poszło nie tak. Momentami byłem nieco poza kontrolą. Potem dojrzałem – mówił.

Mimo niepowodzenia, do Zhou zgłosiło się wspominane już Renault, ściągnęło go do swojej akademii i już w 2019 roku wprowadziło go do F2. Został wówczas najlepszym debiutantem w całej stawce. – Jestem szczęśliwy. Mieliśmy nieco pechowych momentów, ale ogółem poradziliśmy sobie dobrze. Kilka razy byłem na podium, zdarzyło mi się prowadzić w wyścigu. Na początku oczekiwaliśmy tylko punktów, podia miały przyjść na koniec, a tymczasem już w trzecim wyścigu na nim stanąłem – mówił sam zawodnik.

W kolejnym sezonie miał walczyć nawet o końcowy triumf. Wyszło inaczej.

Solidny, ale czy na F1?

Rok 2020 był dla niego kiepski i właściwie pokazał, dlaczego Zhou nigdy nie był uznawany za jeden z największych talentów w stawce. O ile w pierwszym sezonie pokonywał takich kierowców jak Mike Schumacher, Nikita Mazepin czy Callum Ilott (i dostał, rywalizując z nimi, nagrodę dla najlepszego „pierwszoroczniaka”), o tyle w kolejnym to oni regularnie go objeżdżali.

Kluczem jest to, by w F2 spędzić dwa lata. Pierwszy rok to nauka, drugi ma przynieść rezultaty – mówił przed rozpoczęciem przygody z Formułą 2. Wyszło tak, że lepsze wyniki miał w swoim debiutanckim sezonie. Przez większość 2020 gnębiły go problemy techniczne, często nie dojeżdżał do mety, czasem z powodu własnych błędów, częściej z przyczyn niezależnych. Dopiero w Soczi – na trzy wyścigi przed końcem sezonu – udało mu się zaliczyć debiutancką wygraną w jednym ze sprintów (w czasie każdego weekendu wyścigowego Formuły 2 rozgrywa się dwa takie i jeden „właściwy” wyścig). Szczęśliwie, bo przez odpadnięcie dwóch rywali, ale wygrana to wygrana.

To mu pomogło, odblokowało go mentalnie, do tego zeszło z niego nieco presji. – Cały sezon był pewnym ciosem, ale pozwolił mi się rozwinąć. Wiele się z tego nauczyłem, dzięki temu w tym sezonie pokazuję się z lepszej strony – mówił potem. Bo i faktycznie, w roku 2021 Zhou w końcu jeździ tak, jak tego od niego oczekiwano – przewodził nawet stawce w klasyfikacji generalnej, ale potem kilka gorszych wyścigów sprawiło, że na czoło wysunął się Oscar Piastri, którego Chińczyk będzie starał się jeszcze dogonić (choć z pewnym fotelem w Alfie nie ma już takiej presji wyniku).

Guanyu Zhou

Zhou w bolidzie Alpine. Fot. Newspix

Mimo wszystko zauważyć trzeba jedno – Zhou od kilku lat niemal zawsze miał bolid dostosowany pod siebie i swoje możliwości, jeden z lepszych w stawce. Klasyfikację generalną serii wygrał mimo tego tylko raz – na początku tego roku triumfował w azjatyckiej Formule 3. To mało, również biorąc pod uwagę jego własne oczekiwania. Dlatego o Chińczyku zwykło się mówić, że to kierowca „solidny”. Taki, który w niezłym bolidzie dowiezie punkty, a nawet stanie na podium, ale jeśli dostanie słabszą maszynę, prawdopodobnie nie osiągnie niczego wielkiego. Również dlatego, że nie ma takiej naturalnej szybkości, jak na przykład Mick Schumacher, z którym rywalizował w F2.

To jednak też nie tak, że ma złe wyniki. Wręcz przeciwnie – rezultaty, jakie notuje, są zadowalające. Ale prawdopodobnie gdyby nie to, że jest Chińczykiem, nie wszedłby tak szybko do bolidu Formuły 1. Lub nie wszedłby w ogóle. Zresztą samo to, że z rąk wypuściła go ekipa Alpine (przypomnijmy: dla Renault, którego częścią jest Alpine, Chiny to ważny rynek), już o czymś świadczy. Marcin Budkowski, dyrektor zespołu, mówił co prawda:

Sukces akademii zależy też od tego, kto z niej wychodzi. Chcemy tworzyć kierowców na miarę Formuły 1, nie możemy więc stać im na drodze do fotela w innych ekipach, jeśli są na takie wyzwanie gotowi. To źle wpływałoby na ich kariery, ale też źle świadczyłoby o naszej akademii. – Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że gdyby Zhou miał większy talent, to Alpine mogłoby zdecydować się na niego postawić lub przynajmniej próbowałoby go przekonać do tego, by jeszcze rok pojeździł w ich barwach w F2 (nawet jeśli szansa na jego pozostanie byłaby minimalna).

Inna sprawa, że gdy już wsiadł do bolidu F1, to radził sobie całkiem nieźle. W tym roku miał okazję pojeździć podczas jednej z sesji treningowych w Austrii w samochodzie Alpine, należącym na co dzień do Fernando Alonso. Wykręcił 14. czas sesji, lepszy nawet od Sebastiana Vettela i tylko o pół sekundy gorszy od drugiego z kierowców Alpine – Estebana Ocona. A jeździł na oponach pośrednich. Ocon na miękkich, a więc szybszych.

To było wspaniałe. Jestem wdzięczny za tę możliwość. Musiałem dbać o bolid, bo należy do Fernando, ale starałem się też pokazać z jak najlepszej strony. Pierwszy zestaw opon zszedł mi na złapanie rytmu, a od drugiego jechałem na wynik. Nie zanotowałem perfekcyjnego okrążenia, ale jestem zadowolony z czasów – mówił. Zadowoleni byli też włodarze Alpine, którzy podkreślali, że Zhou pokazał się z naprawdę dobrej strony.

Uśmiechnąć mógł się zapewne i Fernando Alonso, który wtedy odpoczywał. Bo to po pierwsze idol, a po drugie – swego rodzaju mentor chińskiego kierowcy. – Nigdy nie spodziewałem się, że pojadę w fotelu Fernando. On bardzo mi pomaga, udziela wielu wskazówek, informacji. O bolidzie rozmawialiśmy na długo przed tym, jak dostałem szansę jazdy w treningu. To niesamowicie miły gość, poświęcił mi dużo czasu. Mistrz świata pomagający młodemu kierowcy – to, bazując na moim doświadczeniu, nie zdarza się często – opowiadał mediom Zhou.

Na wskazówkach Fernando Chińczyk niewątpliwie skorzystał. Ale dlaczego właściwie trafił do Alfy Romeo?

Kasa czy umiejętności?

Nikt, nawet Frederic Vasseur, nie ukrywa, że ważnym czynnikiem było to, że Zhou jest Chińczykiem, a tamtejszy rynek jest wielki i niezagospodarowany. O tym już pisaliśmy. Zapewne jeszcze ważniejsze okazało się jednak to, że młody kierowca miał wnieść ze sobą do zespołu 25 lub 30 (zależnie od wersji) milionów dolarów. Jego rodzina jest bowiem bogata, w Chinach zarządza ponad dwudziestoma przedsiębiorstwami.

Tym samym Zhou dołączył do grupy tak zwanych „paydriverów” – gości, którzy w F1 jeżdżą, bo są w stanie za to nieźle zapłacić i wesprzeć drużynę. To nie nowy proceder, ale w ostatnich latach znacząco się nasilił. Widać to choćby po przypadkach Nikity Mazepina, Nicholasa Latifiego czy Lance’a Strolla (a nawet Roberta Kubicy, który do Formuły zapewne nigdy by nie wrócił, gdyby nie wsparcie PKN ORLEN). I o ile Latifi oraz Stroll potrafią pokazać się z niezłej strony (choć zapewne znaleźliby się lepsi kierowcy na ich miejsca), o tyle Mazepin znany jest głównie ze swojego porywczego charakteru i błędów. Tak na torze, jak i poza nim.

− Formuła 1 to emocje, talent, samochody, ryzyko i szybkość. Ale kiedy rządzi pieniądz, potrafi być bezlitosna, bezwzględna. Moja wiara pokierowana była ku niespodziewanemu, uwielbiałem zaskakujące rozstrzygnięcia, wielkie bądź małe zwycięstwa dokonane dzięki czyjemuś zaangażowaniu – pisał niedawno na Twitterze Antonio Giovinazzi, czyli gość, którego Zhou zastąpi w bolidzie Alfy. Sęk w tym, że sam Giovinazzi też nie pokazywał się z tak dobrej strony, jak się spodziewano i ostatecznie niespecjalnie dziwi, że z F1 wyleciał. Znów jednak wracamy do podstawowej kwestii: czy Zhou ma na tyle duży talent, by powiedzieć, że nie było lepszych kandydatów na jego miejsce?

Podium marcowego Grand Prix Bahrajnu F2. Zhou po lewej, obok niego Oscar Piastri. Fot. Newspix

Odpowiedź brzmi – nie. Lepsi byli na pewno. Zadziałała tu jednak dość oczywista mieszanka – z jednej strony pieniądze, które Chińczyk wnosi, z drugiej strony talent, który pozwala domniemywać, że będzie prezentować się z całkiem niezłej strony. Geniuszem kierownicy pewnie nigdy nie zostanie, ale w Alfie raczej tego nie oczekują. A najlepiej o tym, że czegoś po Zhou ostatecznie można oczekiwać, świadczy fakt, że nawet Oscar Piastri – wydawałoby się, że pierwszy z kierowców F2 w kolejce do fotela wyższej serii – bronił wyboru swojego rywala do Alfy Romeo.

– Wszyscy wiemy, że stoją za nim duże pieniądze, ale nie radzi sobie źle. Jest drugi w mistrzostwach, ma tyle samo zwycięstw co ja i prowadził w klasyfikacji przez pierwszą połowę sezonu. Z pewnością nie przychodzi do F1 z brakiem wyników. Myślę, że nie będzie mu łatwo z Valtterim, który będzie dla niego trudnym przeciwnikiem. Nie mogę się doczekać, by zobaczyć, jak sobie poradzi, jednak uważam, że wykona dobrą robotę – mówił Piastri.

Swoją drogą w tej wypowiedzi wspomniał też o Bottasie, który będzie kolegą z zespołu (i rywalem) Zhou. Jego zakontraktowanie też miało być ważnym czynnikiem w sprowadzeniu Chińczyka – po prostu Alfie łatwiej było się zdecydować na młodego kierowcę, gdy mieli już kogoś doświadczonego, kto gwarantuje pewien poziom za kółkiem. – Guanyu ma potencjał na dobrego kierowcę. Zresztą dla Chin bez sensu byłoby wpychać do Formuły 1 słabego zawodnika. Oni chcą odnieść sukces – mówił Vasseur.

Czego więc spodziewać się w 2022 roku po Zhou? On sam mówił, że nie nastawia się na wiele – bo w kalendarzu znajdzie się wiele nowych dla niego torów, do tego będzie musiał zapoznać się z bolidem. Biorąc jednak pod uwagę, że będzie to start nowej ery w F1, w której będą obowiązywać ograniczone budżety (do 145 milionów dolarów na zespół) i nowe wymagania techniczne, całkiem możliwe, że bolid Alfy okaże się bardziej konkurencyjny niż w tym roku. A wtedy Chińczyk może zapisać historię jeszcze raz – zdobywając pierwsze punkty dla swojego kraju.

Jeśli wyników jednak nie będzie, pewnie wielu zacznie wypominać mu ponownie, że w F1 jest tylko dzięki pieniądzom. A to jednak – choć całkiem duża – tylko część prawdy.

SEBASTIAN WARZECHA

Fot. Newspix

Prasówka
26.01.2022

PRASA. W poniedziałek Szewczenko zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji

Dzisiaj naprawdę jest co poczytać w prasie sportowej. Wywiady z Jackiem Zielińskim, Wojciechem Cyganem czy Robertem Dadokiem. Sporo o wyborze nowego selekcjonera – Szewczenko ma zostać trenerem kadry już w poniedziałek. Poza tym trochę o Pogoni, trochę o Piaście, trochę o Urbanie. „SPORT” Stałe fragmenty i skuteczność – to ma być siła Piasta na wiosnę. […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Ekstraklasa
25.01.2022

Dziewiętnasty zespół Ekstraklasy. Jak wygląda zgrupowanie polskich sędziów w Turcji?

W ostatnim czasie polscy sędziowie coraz bardziej otwierają się na świat, pokazując kulisy swojego zawodu. Pracę arbitrów możemy oglądać m.in. w serialu Canal+, ale też na żywo. Podczas zgrupowania w Turcji odwiedziliśmy sędziów, którzy przygotowują się do rundy wiosennej w Ekstraklasie i europejskich pucharach. – Czujemy się jak dziewiętnasty zespół Ekstraklasy! – mówi nam Paweł […]
25.01.2022
Bundesliga
25.01.2022

Bayern i sztuka odpuszczania, gdy jest za drogo 

Podczas gdy PSG, Manchester City czy Chelsea są zasilane ogromnymi pieniędzmi krezusów i ich wydatki na rynku transferowym z ostatniej dekady idą w miliardy euro, Bayern opiera swój budżet na tym, co sobie wypracuje, a gdy Niklas Süle oczekuje zbyt dużej podwyżki, po prostu z niego rezygnuje. Rynek transferowy zamyka Bawarczyków w potrzasku. Z jednej […]
25.01.2022
Weszło
25.01.2022

POLSKA NA EURO 2022 W PIŁCE RĘCZNEJ. HIT CZY KIT?

25.01.2022
Bundesliga
25.01.2022

Erling Haaland. Dlaczego ciągle łapie kontuzje?

Robert Lewandowski? Postawny, nabity, świetnie dbający o swoje ciało, omijający kontuzje. Erling Haaland? Postawny, nabity, świetnie dbający o swoje ciało, co chwilę wpadający w drobne urazy. Norweg doznał właśnie ósmej kontuzji od maja 2020 roku (!), co nakazuje powoli zastanawiać się – czy zdrowie nie przeszkodzi mu w zrobieniu wielkiej kariery? Erling Haaland – historia […]
25.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Inne sporty
26.01.2022

Maraton dla Igi! Polka awansowała do półfinału Australian Open

To drugi najlepszy wynik Polki w wielkoszlemowym turnieju! Iga Świątek jest już w czwórce najlepszych zawodniczek Australian Open, a drabinka wskazuje na jedno – to wcale nie musi być koniec jej pięknej przygody w Melbourne. Już mecz Polki w czwartej rundzie – z Soraną Cîrsteą – nie był dla osób o słabych nerwach. To, co […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Inne sporty
25.01.2022

Zrujnowana kariera, niekończąca się sława. Tonya Harding i pozostałości po największym skandalu w łyżwiarstwie

Tonya Harding miała potencjał, żeby być wybitną łyżwiarką. Ale nią nie została, albo przynajmniej nie osiągnęła tyle, ile mogła. Niewielu podziwia ją za same wyniki sportowe, niewielu też wierzy w jej moralność. Mimo tego Amerykanka, bohaterka skandalu z 1994 roku, poniekąd stała się ikoną i w oczach niektórych jest nią do dziś. Tonya była bohaterką […]
25.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Australian Open
24.01.2022

Jest ćwierćfinał! Świątek ze swoim najlepszym wynikiem w Australian Open

Do tej pory tak daleko dochodziła tylko w Paryżu, na ziemnych kortach. W Australii dwukrotnie była w czwartej rundzie – w 2020 roku przegrała w niej z Anett Kontaveit, sezon później lepsza okazała się Simona Halep. W tym roku w tej fazie na drodze Igi Świątek niespodziewanie stanęła inna Rumunka – nierozstawiona Sorana Cirstea. I […]
24.01.2022
Inne sporty
23.01.2022

Do trzech razy sztuka? Iga Świątek walczy o ćwierćfinał

Iga Świątek po raz trzeci z rzędu zagra w czwartej rundzie Australian Open. W 2020 roku uległa Anett Kontaveit, a w ubiegłej edycji turnieju – mimo dobrej gry – nie sprostała Simonie Halep. Czy tym razem zdoła wywalczyć awans do ćwierćfinału? Jej poniedziałkowa rywalka – Sorana Cirstea – pokonywała już zawodniczki z szerokiej światowej czołówki. […]
23.01.2022
Inne sporty
17.01.2022

Netflix wchodzi w świat tenisa. Czego możemy się spodziewać?

Netflix zapowiedział powstanie serii dokumentalnej o tenisie. Nie wiemy jeszcze, jak będzie się nazywać, ile odcinków ujrzy światło dzienne, ani na których zawodnikach się skupi. Jedno jednak jest pewne już teraz – mówimy o próbie stworzenia tenisowej wersji „Drive to Survive”. Produkcji, która w niebotyczny sposób wpłynęła na popularność Formuły 1. Władze ATP i WTA […]
17.01.2022
Inne sporty
30.12.2021

Rok poza piłką. Co z 2021 zapamiętają polscy kibice?

Podsumowań kończącego się roku w piłce nożnej na naszej stronie nie brakuje. Ale przecież w 2021 działo się też mnóstwo poza futbolem. Igrzyska olimpijskie w Tokio, fenomenalny sezon Formuły 1, siatkarskie i zimowe emocje. Sporo wydarzeń na długo zostało w naszej pamięci. Postanowiliśmy więc wybrać dziesięć pozapiłkarskich momentów 2021 roku, których polski kibic nie zapomni […]
30.12.2021
Formuła 1
16.12.2021

Hamilton kończy sezon z tytułem… szlacheckim. Ale na gali FIA się nie pojawił

Lewis Hamilton jednak z tytułem! Przyznajcie, że gdybyśmy wyłącznie w ten sposób zatytułowali poniższy tekst, byłby to jeden z najbardziej perfidnych clickbaitów. Choć taki nagłówek nie byłby sam w sobie kłamliwy. Wczoraj Brytyjczyk dostąpił zaszczytu i odebrał tytuł… szlachecki z rąk księcia Karola. Nie wiemy, czy tak zacna nobilitacja już weszła kierowcy w krew, ale […]
16.12.2021
Formuła 1
14.12.2021

Max Verstappen – mistrz od najmłodszych lat. Jak Holender doszedł na szczyt?

Jeździć kartami zaczął w wieku czterech lat. Jego karierą od niemal samego początku opiekował się ojciec, Jos. W każdej kolejnej kategorii i serii wyścigowej młody Holender dominował. Do Formuły 1 doszedł jeszcze przed osiemnastymi urodzinami, gdy nie miał nawet prawa jazdy. I został tam na dobre, a po siedmiu latach zdobył tytuł mistrza świata w […]
14.12.2021
Formuła 1
12.12.2021

NIESAMOWITE! Max Verstappen mistrzem na ostatnim okrążeniu!

Nie było w tym roku bardziej zwariowanego wyścigu. Nie było wyścigu, który dałby nam tyle negatywnych i pozytywnych emocji równocześnie. Wmieszali się sędziowie. Wmieszał Mick Schumacher i wmieszał walczący z nim Nicholas Latifi, rozbijając swój bolid. Wmieszał Michael Masi. Ale finalnie to Max Verstappen utonął we łzach. Po wyprzedzeniu rywala na ostatnim okrążeniu, gdy jeszcze […]
12.12.2021
Formuła 1
12.12.2021

Nie tylko Verstappen i Hamilton. Pięć tytułów, o których zdecydował ostatni wyścig

Jeden wyścig. 58 okrążeń. Grand Prix Abu Dabi zdecyduje o tym, kto zostanie mistrzem świata Formuły 1 w 2021 roku. Po raz pierwszy od 35 lat doszło do sytuacji, w której przed ostatnią odsłoną mistrzostw dwaj kierowcy mają tyle samo punktów na koncie – 369,5. Ale nie jest tak, że Max Verstappen i Lewis Hamilton […]
12.12.2021
Prasówka
26.01.2022

PRASA. W poniedziałek Szewczenko zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji

Dzisiaj naprawdę jest co poczytać w prasie sportowej. Wywiady z Jackiem Zielińskim, Wojciechem Cyganem czy Robertem Dadokiem. Sporo o wyborze nowego selekcjonera – Szewczenko ma zostać trenerem kadry już w poniedziałek. Poza tym trochę o Pogoni, trochę o Piaście, trochę o Urbanie. „SPORT” Stałe fragmenty i skuteczność – to ma być siła Piasta na wiosnę. […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Ekstraklasa
25.01.2022

Dziewiętnasty zespół Ekstraklasy. Jak wygląda zgrupowanie polskich sędziów w Turcji?

W ostatnim czasie polscy sędziowie coraz bardziej otwierają się na świat, pokazując kulisy swojego zawodu. Pracę arbitrów możemy oglądać m.in. w serialu Canal+, ale też na żywo. Podczas zgrupowania w Turcji odwiedziliśmy sędziów, którzy przygotowują się do rundy wiosennej w Ekstraklasie i europejskich pucharach. – Czujemy się jak dziewiętnasty zespół Ekstraklasy! – mówi nam Paweł […]
25.01.2022
Bundesliga
25.01.2022

Bayern i sztuka odpuszczania, gdy jest za drogo 

Podczas gdy PSG, Manchester City czy Chelsea są zasilane ogromnymi pieniędzmi krezusów i ich wydatki na rynku transferowym z ostatniej dekady idą w miliardy euro, Bayern opiera swój budżet na tym, co sobie wypracuje, a gdy Niklas Süle oczekuje zbyt dużej podwyżki, po prostu z niego rezygnuje. Rynek transferowy zamyka Bawarczyków w potrzasku. Z jednej […]
25.01.2022
Weszło
25.01.2022

POLSKA NA EURO 2022 W PIŁCE RĘCZNEJ. HIT CZY KIT?

25.01.2022
Bundesliga
25.01.2022

Erling Haaland. Dlaczego ciągle łapie kontuzje?

Robert Lewandowski? Postawny, nabity, świetnie dbający o swoje ciało, omijający kontuzje. Erling Haaland? Postawny, nabity, świetnie dbający o swoje ciało, co chwilę wpadający w drobne urazy. Norweg doznał właśnie ósmej kontuzji od maja 2020 roku (!), co nakazuje powoli zastanawiać się – czy zdrowie nie przeszkodzi mu w zrobieniu wielkiej kariery? Erling Haaland – historia […]
25.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Australian Open
24.01.2022

Jest ćwierćfinał! Świątek ze swoim najlepszym wynikiem w Australian Open

Do tej pory tak daleko dochodziła tylko w Paryżu, na ziemnych kortach. W Australii dwukrotnie była w czwartej rundzie – w 2020 roku przegrała w niej z Anett Kontaveit, sezon później lepsza okazała się Simona Halep. W tym roku w tej fazie na drodze Igi Świątek niespodziewanie stanęła inna Rumunka – nierozstawiona Sorana Cirstea. I […]
24.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Australian Open
18.01.2022

Australian Open. Dobry dzień Polek. Świątek i Linette ze zwycięstwami

Iga Świątek zgodnie z oczekiwaniami, czyli bez większych problemów. Magda Linette wykonała już plan na ten turniej, a wszystko, co zrobi dalej, będzie wynikiem ponad stan. Magda Fręch powalczyła za to z Simoną Halep. We wtorkową noc Polki pokazały się na Australian Open z bardzo dobrej strony. Dwie z nich będą miały okazję powtórzyć to […]
18.01.2022
Australian Open
17.01.2022

Ruszyło Australian Open. Bez Djokovicia, ale z Polakami

Tegoroczne Australian Open dostarczyło wielkich emocji… jeszcze przed startem. Sprawę Novaka Djokovicia i jego potencjalnego występu w turnieju śledził cały świat. Ostatecznie okazało się, że Serb w Melbourne nie zagra, opuścił już zresztą Australię. Dlatego w tym tekście nie będziemy już o nim pisać. A zamiast zadamy sobie kilka pytań, które streścić można tak: czego […]
17.01.2022
Liczba komentarzy: 5
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Twoja Pani z Polskiego
Twoja Pani z Polskiego(@twoja-pani-z-polskiego)
1 miesiąc temu

Biedny Chińczyk sponsorowany przez bogaty polski koncern – cudowne.
No i ten… jak mu tam… kierowca specjalnej troski Kubica.

Jack
Jack
1 miesiąc temu

Ile Orlen dołoży do tej zabawy?

Stanislav Levinsky
Stanislav Levinsky
1 miesiąc temu

Ciekawe czy Orlen wie o prześladowaniu chrześcijan w Chinach. Świetny PR, brawo!

ambermozart
ambermozart
1 miesiąc temu

co ma jedno z drugim? Orlen to niby chrześcijańska firma?

Bartek
Bartek
1 miesiąc temu

Jesteście pewni że trybuny w Chinach się wypełniały?

Inne sporty
26.01.2022

Maraton dla Igi! Polka awansowała do półfinału Australian Open

To drugi najlepszy wynik Polki w wielkoszlemowym turnieju! Iga Świątek jest już w czwórce najlepszych zawodniczek Australian Open, a drabinka wskazuje na jedno – to wcale nie musi być koniec jej pięknej przygody w Melbourne. Już mecz Polki w czwartej rundzie – z Soraną Cîrsteą – nie był dla osób o słabych nerwach. To, co […]
26.01.2022
Prasówka
26.01.2022

PRASA. W poniedziałek Szewczenko zostanie nowym selekcjonerem reprezentacji

Dzisiaj naprawdę jest co poczytać w prasie sportowej. Wywiady z Jackiem Zielińskim, Wojciechem Cyganem czy Robertem Dadokiem. Sporo o wyborze nowego selekcjonera – Szewczenko ma zostać trenerem kadry już w poniedziałek. Poza tym trochę o Pogoni, trochę o Piaście, trochę o Urbanie. „SPORT” Stałe fragmenty i skuteczność – to ma być siła Piasta na wiosnę. […]
26.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Barcelona planuje letnie wzmocnienia

Zdaniem dziennikarza Xaviego Camposa, który jest blisko związany z Barceloną, klub planuje wzmocnić się dwoma nowymi nabytkami. Obu celom transferowym latem kończą się umowy i będą mogli zasilić zespół za darmo. Chodzi o Francka Kessiego i Cesara Azpilicuete.  Według informacji Camposa negocjacje z Kessim są już mocno zaawansowane i jest spora szansa, że Iworyjczyk zasili […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Oficjalnie: Anthony Martial wypożyczony do Sevilli

Dokonała się transakcja, o której spekulowano od kilku dni. Anthony Martial został wypożyczony do końca sezonu z Manchesteru United do Sevilli. Oficjalnie poinformowały o tym oba zainteresowane kluby.  Francuz od jakiegoś czasu oczekiwał przenosin z Old Trafford z uwagi na zbyt małą liczbę minut jakie mógł spędzać na boisku w barwach Czerwonych Diabłów. Manchester United […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Senegal i Maroko meldują się w 1/4

W dzisiejszych zmaganiach w Pucharze Narodów Afryki obyło się bez niespodzianek. Będący jednym z głównych faworytów turnieju Senegal pokonał Republikę Zielonego Przylądka, a Maroko wygrało z Malawi. Zwycięzcy meldują się tym samym w ćwierćfinale turnieju.  W pierwszym dzisiejszym spotkaniu Senegalczycy mieli ułatwione zadanie ze względu na aż dwie czerwone kartki w szeregach rywali. Już w […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Christian Eriksen trenował z Ajaksem

Duński pomocnik pozostaje bez klubu, po tym jak rozwiązał kontrakt z Interem Mediolan, przez zakaz gry we Włoszech z wszczepionym defibrylatorem. Głośno mówi się o jego powrocie do Premier League, jednak najpierw Eriksen wrócił do treningów w Holandii. W ostatnich dniach zrobiło się głośno o powrocie Duńczyka do Premier League, po tym jak ofertę za […]
25.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Ekstraklasa
25.01.2022

Dziewiętnasty zespół Ekstraklasy. Jak wygląda zgrupowanie polskich sędziów w Turcji?

W ostatnim czasie polscy sędziowie coraz bardziej otwierają się na świat, pokazując kulisy swojego zawodu. Pracę arbitrów możemy oglądać m.in. w serialu Canal+, ale też na żywo. Podczas zgrupowania w Turcji odwiedziliśmy sędziów, którzy przygotowują się do rundy wiosennej w Ekstraklasie i europejskich pucharach. – Czujemy się jak dziewiętnasty zespół Ekstraklasy! – mówi nam Paweł […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Oficjalnie: Roy Hodgson menedżerem Watfordu

Dopiero wczoraj z klubem z Vicarage Road pożegnał się Claudio Ranieri, a już dzisiaj na jego miejscu został zaprezentowany Roy Hodgson. 74-latka czeka misja wydostania klubu ze strefy spadkowej i utrzymania go w Premier League.  Hodgson w ostatnich latach prowadził Crystal Palace, z którym rozstał się po zakończeniu poprzedniego sezonu. Wcześniej prowadził m.in. Liverpool, West […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Diego Costa wyląduje w Serie A?

Brazylijski napastnik na początku stycznia rozwiązał kontrakt z Atletico Mineiro i pozostaje bez klubu. Jego sytuacji bacznie przyglądają się europejskie kluby. 33-latek nie jest już tym samym napastnikiem co kilka lat temu, ale wciąż jest to zawodnik z ogromnym doświadczeniem.  Dzisiaj dziennikarze Il Mattino poinformowali, że były gwiazdor Chelsea i Atletico Madryt dogaduje się z […]
25.01.2022
Inne sporty
25.01.2022

Zrujnowana kariera, niekończąca się sława. Tonya Harding i pozostałości po największym skandalu w łyżwiarstwie

Tonya Harding miała potencjał, żeby być wybitną łyżwiarką. Ale nią nie została, albo przynajmniej nie osiągnęła tyle, ile mogła. Niewielu podziwia ją za same wyniki sportowe, niewielu też wierzy w jej moralność. Mimo tego Amerykanka, bohaterka skandalu z 1994 roku, poniekąd stała się ikoną i w oczach niektórych jest nią do dziś. Tonya była bohaterką […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Oficjalnie: Jastrzembski piłkarzem Śląska Wrocław

Dennis Jastrzembski został oficjalnie ogłoszony jako nowy zawodnik Śląska Wrocław. 21-latek przenosi się do Ekstraklasy z Herthy Berlin. Z wrocławskim klubu związał się umową do 2025 roku.  Jastrzembski swoje umiejętności od początku kariery rozwijał na niemieckich boiskach. W zespole z Berlina występował od 2015 roku, przechodząc przez kolejne szczeble poziomów juniorskich. Ma na swoim koncie […]
25.01.2022
Bundesliga
25.01.2022

Bayern i sztuka odpuszczania, gdy jest za drogo 

Podczas gdy PSG, Manchester City czy Chelsea są zasilane ogromnymi pieniędzmi krezusów i ich wydatki na rynku transferowym z ostatniej dekady idą w miliardy euro, Bayern opiera swój budżet na tym, co sobie wypracuje, a gdy Niklas Süle oczekuje zbyt dużej podwyżki, po prostu z niego rezygnuje. Rynek transferowy zamyka Bawarczyków w potrzasku. Z jednej […]
25.01.2022
Weszło
25.01.2022

POLSKA NA EURO 2022 W PIŁCE RĘCZNEJ. HIT CZY KIT?

25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Ekstraklasa przygotowuje się na problemy covidowe

Jak informuje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Ekstraklasa przygotowuje się przed startem rundy wiosennej na ewentualne przeszkody wynikające z trwającej pandemii koronawirusa. Wszystko ma związek z chęcią przekładania spotkań przez kluby dotknięte chorobą. W najbliższych dniach mają zostać przyjęte zasady dotyczące radzenia sobie z sytuacją.  Z informacji wynika, że mecz będzie musiał się odbyć, jeżeli klub […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Bild podaje ewentualnych następców Niklasa Sule

Bayern Monachium poinformował, że Sule nie jest zainteresowany podpisaniem nowej umowy z bawarskim klubem. Tym samym niemieckie media zaczęły spekulować, kto mógłby zająć jego miejsce w formacji obronnej mistrza Niemiec.  Bild podaje nazwiska czterech kandydatów, którzy najbardziej zwracają na siebie uwagę niemieckiego klubu. Wszystkich łączy fakt, że już za niecałe pół roku wygasają im kontrakty […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Transfer Vlahovicia na ostatniej prostej

Wygląda na to, że ku końcowi zbliża się saga transferowa związana z Dusanem Vlahoviciem. Rewelacja tego sezonu Serie A ma przenieść się do Juventusu, a o kolejnych krokach w negocjacjach na bieżąco informują dziennikarze z całego świata.  Tym razem napisał o nich Fabrizio Romano, który zaznaczył, że Fiorentina i Juventus doszły już do pełnego porozumienia […]
25.01.2022
Suche Info
25.01.2022

Drągowski obserwowany przez kluby Premier League

Bartłomiej Drągowski po kontuzji stracił miejsce w wyjściowym składzie Fiorentiny. Ale jak donosi Corierre dello Sport – Polakiem zainteresowały się kluby spoza Serie A. Według włoskich dziennikarzy Drągowski zwrócił na siebie uwagę klubów hiszpańskich, angielskich oraz włoskich. Z Premier League zainteresowany Drągowskim ma być West Ham United. „Młoty” mają miedzy słupkami pewniaka Łukasza Fabiańskiego oraz […]
25.01.2022