Podczas konferencji prasowej przed derbowym starciem z Espanyolem Hansi Flick odniósł się do słów Alvaro Arbeloi. Niemiecki menedżer Barcelony dostał pytanie o krytykę ze strony trenera Realu Madryt i stwierdził, że nie będzie marnować na to energii.
Flick nie reaguje na zaczepki z Madrytu
Szkoleniowiec Dumy Katalonii jasno dał do zrozumienia, że nie obchodzą go gierki psychologiczne z rywalem. Niemiec nie będzie wdawał się w medialną dyskusję.
– Nie marnuję na to energii. To okej, to jego opinia. Czemu nie? W porządku. Ja jestem skupiony na mojej drużynie. Skupiam się na tym, co mogę zmienić. Na niczym innym. Nie obchodzą mnie takie rzeczy, bo to normalne, że w naszym środowisku jest wokół nas dużo hałasu. Zawsze mówię jednak drużynie to samo – musimy skupiać się na sobie. Nie patrzymy na Real Madryt, bo my jesteśmy teraz na dobrej pozycji i musimy wygrać każdy mecz. Tego właśnie chcemy. Nie myślimy o innych, tylko skupiamy się na sobie – stwierdził.
Innym tematem konferencji była oficjalna skarga, którą kataloński klub wysłał do władz UEFA. Chodzi o środowe spotkanie Ligi Mistrzów z Atletico Madryt i kontrowersyjną decyzję sędziego o niepodyktowaniu rzutu karnego dla Barcy za zagranie piłki ręką przez jednego z obrońców Los Colchoneros przy wznowieniu gry od własnej bramki. Niemiec poparł działania zarządu, krytykując jednocześnie sędziów.
– Nie wiem, jaki będzie tego efekt. Uważam jednak, że dla mnie i dla drużyny to ważne, że klub nas wspiera, bo moim zdaniem było to naprawdę niesprawiedliwe. Wszyscy to wiedzą. Można popełnić błąd raz, ale nie dwa razy na tym poziomie w tak kluczowej sytuacji. Kiedy masz taką sytuację i ktoś widzi, że coś jest nie w porządku, to powinien wezwać sędziego i powiedzieć: „Spójrz na to jeszcze raz”. Tego zabrakło mi w tamtym meczu. My też popełniliśmy błędy. Tyle że to była naprawdę kluczowa sytuacja i to nie jest dobre. Takie momenty decydują o wyniku – powiedział.
🚨🎙️ Hansi Flick: “I don’t care about those things. There’s a lot of noise around us, but we have to stay focused. We must not think about Real Madrid. We’re in a good position and we have to win all our matches.”
This was the FC Barcelona manager’s response to the recent… pic.twitter.com/z7Q5nbAN3x
— Barca Xtra (@Barcaxtr) April 10, 2026
Flick o nowym kontrakcie Lewandowskiego: To nie jest moment, żeby o tym rozmawiać
Niemiecki szkoleniowiec odniósł się także do pojedynczych zawodników i decyzji personalnych. Powiedział, że chce stopniowo wdrażać Frenkiego de Jonga do składu i jeśli po piątkowym treningu Holender będzie czuł się dobrze, to pojawi się na ławce rezerwowych w meczu z Espanyolem. Przyznał z kolei, że Gavi jest gotowy na to, by rozpocząć spotkanie w wyjściowym składzie. Nie wie jednak, czy rozegra pełne zawody. Wypowiedział się również o przyszłości Roberta Lewandowskiego.
– Powtarzam, że teraz to nie jest moment, żeby o tym rozmawiać. Mamy przed sobą wielkie cele. Uważam, że każdy piłkarz musi skupić się na tym sezonie – rzekł.
Na koniec Flick określił priorytety klubu.
– Oczywiście LaLiga to podstawa. To właśnie dzięki niej grasz w Lidze Mistrzów. Tylko że marzeniem każdego kibica, piłkarza, klubu, trenera jest wygrać Champions League. W każdym meczu widać, że ta drużyna jest zmotywowana na 5 procent więcej niż 100. Musimy wykonywać codzienną pracę, a tą codzienną pracą jest LaLiga, ale na końcu najważniejsze jest wygranie Ligi Mistrzów – ocenił.
Barcelona jest liderem ligi z dorobkiem 76 punktów po 30 spotkaniach. Ma siedem oczek przewagi nad drugim Realem. W sobotę o 18:30 zmierzy się przed własną publicznością z Espanyolem. Z kolei we wtorek o 21:00 podejmie u siebie Atletico i będzie próbowała odrobić dwubramkową stratę z pierwszego ćwierćfinałowego meczu Ligi Mistrzów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Lewandowski trafi do Serie A? Przełomowe wieści z Włoch!
- Lewandowski skarcił Atletico! Barcelona odjeżdża Realowi
- Lewandowski w Juventusie? Włoska legenda przeciwna
Fot. Newspix