Fiabema z debiutem w nowym klubie. Zaliczył spektakularne pudło [WIDEO]

Maciej Bartkowiak

27 stycznia 2026, 12:28 • 3 min czytania 5

Fiabema z debiutem w nowym klubie. Zaliczył spektakularne pudło [WIDEO]

Sezon 2025/26 Bryan Fiabema dokończy w Holandii. Lech Poznań wypożyczył Norwega do walczącego o awans do Eredivisie ADO Den Haag. 23-latek ma już za sobą debiut w nowych barwach. Zaliczył w nim niewytłumaczalne pudło. 

Reklama

Lech wypożyczył Fiabemę do Holandii

Po raz pierwszy od blisko trzech miesięcy Bryan Fiabema powąchał murawy. Od czasu kilkunastu minut przeciwko Motorowi Lublin 2 listopada Norweg w aż ośmiu meczach nie podniósł się z ławki. Do tego nie został zabrany do Gliwic na mecz Pucharu Polski. Pominięto go także przy ustalaniu kadry na obóz przygotowawczy w Abu Zabi. Lech poinformował, że Norweg ma szukać sobie nowego klubu, a do czasu jego znalezienia trenować będzie z drużyną rezerw. Zainteresowanego udało mu się znaleźć tuż przed powrotem Kolejorza do Polski.

Fiabema został wypożyczony do walczącego o powrót do Eredivisie ADO Den Haag. Z liderem Eerste Divisie podpisał kontrakt do końca sezonu 2025/26. Trzy dni po dołączeniu do zespołu Norweg zadebiutował w nowych barwach. ADO po raz drugi w ciągu trzech dni zmierzyło się z przedostatnim w tabeli Vitesse. W weekend przegrało na wyjeździe 1:2, kilka dni później zaś zremisowało w Hadze 0:0 w zaległym meczu 3. kolejki. Był to pierwszy punkt zdobyty przez ADO od 12 grudnia. W międzyczasie piłkarze Robina Petera przegrali trzy mecze z rzędu.

Reklama

Koszmarne pudło w debiucie

Fiabema w rewanżowym starciu z Vitesse zaliczył nieco ponad pół godziny. W 58. minucie zameldował się na placu gry i już 10 minut później miał stuprocentową okazję do strzelenia pierwszego gola w nowych barwach. Po błędzie obrońcy Vitesse Norweg w okolicy koła środkowego przechwycił piłkę. Przed sobą miał tylko ustawionego w okolicy punktu karnego bramkarza. Kiedy znalazł się na skraju pola karnego, podjął decyzję o oddaniu strzału. Uderzył… prosto w bramkarza. Tak dogodnej okazji na zdobycie w tym meczu bramki nikt inny nie miał.

Czwarty z rzędu mecz bez wygranej nie wydaje się być dla ADO katastrofą, bowiem nad strefą barażową ma aż 15 punktów przewagi. Mocno jednak stopniała przewaga nad drugim miejscem. Wicelider z Cambuur traci do ADO już tylko trzy punkty, a do tego rozegrał jeden mecz mniej. Na serię trzech przegranych z rzędu zespołu z Hagi składa się zresztą domowa porażka z Cambuur 1:2. Pierwsze starcie z Cambuur ADO także przegrało. Do tamtego momentu było w tym sezonie Eerste Divisie niepokonane, a aż 13 z 14 ligowych meczów wygrało.

W następnym meczu nowy zespół Fiabemy także podejmie drużynę z dołu tabeli. W piątek 30 stycznia do Hagi przyjadą trzecie od końca rezerwy AZ. Spadek ekipie z Alkmaar jednak nie grozi, bo Eerste Divisie jest zamkniętą ligą. W Holandii ligi od trzeciego poziomu w dół są amatorskie. Dla ADO to już piąty z rzędu sezon w Eerste Divisie. Od momentu utworzenia Eredivisie w 1957 roku dłużej nieobecne w tych rozgrywkach było tylko na przełomie lat 90. i 00. – przez jedenaście sezonów.

fot. 400mm.pl

5 komentarzy

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama