Mecz Radomiaka Radom z Arką Gdynia został odwołany z powodu awarii zasilania na stadionie. Tę niecodzienną sytuację w szybkiej rozmowie z Weszło skomentował Goncalo Feio, szkoleniowiec gospodarzy.
Trener Radomiaka przyznał, że jego drużyna chciała grać, no ale nie było to możliwe.
Awaria w Radomiu! Mecz Radomiak – Arka odwołany
Mecz Radomiak – Arka odwołany w wyniku awarii prądu. Goncalo Feio komentuje sytuację
– Musimy się skupić na rzeczach, na które mamy wpływ. Oczywiście chcieliśmy dzisiaj grać, zresztą nasz przeciwnik również. Przygotowaliśmy się do tego, żeby dziś zagrać. Chcieliśmy dobrze rozpocząć rundę przed naszymi kibicami, z fenomenalną atmosferą, bo wiem, że kibice też się dobrze przygotowali do tego spotkania. Nie było to możliwe z przyczyn niezależnych od nas. Pozostaje nam patrzeć naprzód i działać. Jutro gramy sparing, żeby pełna kadra była w gotowości. I mamy kolejny długi tydzień przygotowań do rozpoczęcia nowej rundy – powiedział portugalski trener.
Szwarga po odwołaniu meczu. „Dla nas to słaba informacja”
– Sparing i tak mieliśmy zaplanowany. Oczywiście z myślą o piłkarzach, którzy dzisiaj by nie wystąpili albo zagrali mniej. A tak, to będziemy się adaptować. Może się uda zwiększyć objętość tego sparingu. To będzie po prostu kolejny mecz kontrolny – dodał Feio.
Kibice Radomiaka odpalili race, więc coś się jednak świeci.
Mecz Radomiak – Arka przełożony z powodu awarii oświetlenia poza stadionem. Nie udało się przywrócić zasilania.
W Radomiu 700 kibiców Arki, którzy przyjechali z Gdyni… pic.twitter.com/ZwK3Q1F4l8
— Szymon Janczyk (@sz_janczyk) January 30, 2026
Szkoleniowiec ekipy z Radomia podkreślił, że zespół nie był zadowolony z faktu, że mecz z Arką odbędzie się w innym terminie.
– Piłkarze chcieli grać, bo lubią tu grać. Przed własną publicznością. Pomimo tego, że mecz się nie odbył, atmosferę i ciepło tego stadionu i tak było czuć. Jest duża wiara w tę drużynę w Radomiu. Drużyna to czuje i sama bardzo wierzy w to, co możemy zrobić dla tego miasta i dla tego klubu – zaznaczył Feio. – Rozmowy o rozegraniu meczu jutro nie było. Od razu delegat powiedział, że jak mecz zostaje odwołany, to na pewno nie przełożymy go na jutro. W tej sytuacji i tak gorzej ma przeciwnik, który ma sześć godzin do domu. Z mojej strony, mogę powiedzieć tak: chcieliśmy grać dla siebie i dla naszych kibiców. Ale jak już mecz został odwołany, to mam nadzieję, że zagramy w terminie z inną aurą, z lepszym boiskiem. Bo to będzie dobre dla piłki nożnej i dla nas jako drużyny, która lubi i chce grać w piłkę.
CZYTAJ WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:
- 10 nowych piłkarzy w Ekstraklasie, po których spodziewamy się najwięcej
- SOLIDARNI z Edmundssonem. Weszło czuwa w intencji skrzywdzonego
- 60 reprezentantów zagra wiosną w Ekstraklasie
- Powrót Ekstraklasy, igrzyska i afera premiowa! [Zibi Top]
fot. NewsPix.pl