Goncalo Feio z pewnością inaczej wyobrażał sobie debiut w lidze portugalskiej. W piątek Tondela przegrała pod jego wodzą aż 0:5 z Vitórią Guimarães. Oto, co miał po tym spotkaniu do powiedzenia były szkoleniowiec Motoru i Radomiaka.
Feio podkreślił w pierwszej kolejności, że drużyna znajduje się dopiero na starcie taktycznych przeobrażeń, stąd tak koszmarny rezultat meczu.
Koszmarny start Goncalo Feio. Deklasacja w debiucie
Goncalo Feio zabrał głos po porażce w debiucie. Zachował spokój
– Gratulacje dla Vitorii. Wygrała mecz, była skuteczna. Ja skupiam się jednak na mojej drużynie: myślę, że próbując zmienić naszą tożsamość, chcąc przejąć inicjatywę i odbierać piłkę na połowie rywala, nie byliśmy wystarczająco przygotowani na reakcję po stracie. Wiedzieliśmy, że po pięciu dniach wspólnych treningów nie zagramy idealnie, ale już pierwsza kontra rywali zakończyła się golem. Zareagowaliśmy pozytywnie – nie widziałem, by drużyna się załamała lub straciła zimą krew. Potem, w drugiej akcji, padła jednak druga bramka. I sytuacja wyglądała już inaczej – przyznał Feio, cytowany przez serwis Maisfutebol.
– Trzeci gol stracony zaraz po przerwie przekreślił nasze marzenia o punktach. To trudny moment dla drużyny, ale dzisiaj wykonaliśmy wspólnie dopiero pierwszy krok. Przed nami jeszcze siedem meczów, wszystko w walce o utrzymanie nadal zależy od nas. Dzisiaj wiele się dowiedziałem o moich piłkarzach, pod kątem tego, jak wyglądają w rywalizacji. Przed nami trudna droga, wiele do zrobienia. Dzisiejszy dzień był okropny, ale dalej wierzę w ten zespół – dodał Portugalczyk.
Nie zabrakło też komplementów dla rywali.
– Jakość zaprezentowana przez nich w ostatniej tercji przypominała mi europejskie puchary. Mecze z topowymi rywalami, kiedy za każdą stratę piłki płaci się surową karę. Oddali dzisiaj pięć strzałów celnych i zdobyli pięć goli. Skuteczność była niesamowita – zaznaczył Feio.
CD Tondela plasuje się obecnie na przedostatnim miejscu w lidze i traci cztery oczka do bezpiecznej strefy.
Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Piłkarz Legii z laurką dla Feio. „To bardzo inteligentny człowiek”
- Feio szybko wraca do pracy! Czeka go walka o utrzymanie
- Kosowski: Mam nadzieję, że nie zobaczymy już Feio w Ekstraklasie
- Zawód, niedosyt, rosnące problemy. To czas Feio w Radomiaku
fot. NewsPix.pl