Mistrzostwo Porto i wielka feta. Żona Jakuba Kiwiora podbiła serca kibiców

Wojciech Piela

03 maja 2026, 16:30 • 2 min czytania 11

Reklama
Mistrzostwo Porto i wielka feta. Żona Jakuba Kiwiora podbiła serca kibiców

FC Porto rozegrało spotkanie z FC Alverca i zwyciężyło 1:0, co zapewniło drużynie tytuł mistrza kraju. W składzie zespołu znalazło się trzech Polaków, a po końcowym gwizdku radość z sukcesu świętował m.in. Jakub Kiwior w towarzystwie swojej żony. Claudia opublikowała na Instagramie zdjęcia z tego wyjątkowego dnia, a w sieci furorę robi również nagranie, na którym bawi się razem z kibicami. 

Reklama

Partnerka reprezentanta Polski regularnie pojawia się na meczach Porto i aktywnie wspiera drużynę z trybun. Tak było chociażby podczas spotkania z CD Tondela, kiedy to zwróciła uwagę portugalskich dziennikarzy swoim strojem oraz faktem, że kibicowała wśród fanów klubu. Media podkreślały jej zaangażowanie i bliskość z kibicami.

Żona Jakuba Kiwiora podbiła serca kibiców. Mistrzostwo Porto i wielka feta

Claudia Kiwior towarzyszy drużynie nie tylko podczas meczów u siebie, ale także na wyjazdach. Była obecna m.in. na spotkaniu z SC Braga, a w mediach społecznościowych pokazała kulisy przygotowań do wyjazdu oraz doping na stadionie. Jej postawa spotkała się z entuzjastyczną reakcją fanów, którzy podkreślali, że jest częścią klubowej społeczności.

Reklama

Również podczas meczu z FC Alverca nie zabrakło jej na trybunach. Po zwycięstwie i zdobyciu mistrzostwa zeszła na murawę, gdzie razem z mężem celebrowała triumf Porto. Chwilami radości dzieliła się także z kibicami.

Jakub Kiwior i Claudia są parą od kilku lat. Piłkarz oświadczył się swojej partnerce w 2021 roku, a dwa lata później para wzięła ślub.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

fot. Newspix

11 komentarzy
Wojciech Piela

Uwielbia sport, czasem nawet próbuje go uprawiać. W przeszłości współtworzył legendarne radio Weszło FM, by potem oddawać się pasji do Premier League na antenie Viaplay. Formaty wideo to jego żywioł, podobnie jak komentowanie meczów, ale korzystanie z języka pisanego również jest mu niestraszne. Wytężone zmysły, wzmożona czujność i mocne zdrowie – te atrybuty przydają mu się zarówno w pracy, jak i życiu codziennym. Żyje nadzieją na lepsze jutro słuchając z zamiłowaniem utworów Andrzeja Zauchy czy Krzysztofa Krawczyka – bo przecież bez przeszłości nie ma przyszłości.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama