Zostały cztery wyścigi. Walka o mistrzostwo F1 wchodzi w decydującą fazę

Opublikowane 14.11.2021 13:55 przez

Sebastian Warzecha

Fani Formuły 1 pięć lat czekali na to, aż ktoś rzuci wyzwanie Lewisowi Hamiltonowi. Jeszcze dłużej – aż zrobi to ktoś, kto nie jeździ w drugim Mercedesie. O tym, że Maxa Verstappena na to stać, wiedzieliśmy od dawna. Musiał tylko (i aż) dostać odpowiedni bolid. W tym roku taki otrzymał. I na cztery wyścigi przed końcem sezonu to on stoi na pole position do zdobycia mistrzostwa. Czy uda mu się po nie sięgnąć?

Najciekawszy sezon od lat

Porównują ich rywalizację do tej Senny i Prosta. Może trochę na wyrost, może przez to, że długo czekaliśmy na taki sezon. Faktem jest jednak, że Max Verstappen i Lewis Hamilton zapewniają kibicom emocje, na które ci czekali kilka lat. Od początku ery hybrydowej – a więc 2014 roku – w stawce Formuły 1 niezmiennie rządzi przecież Mercedes. Tylko raz z kimś innym niż Hamilton za kierownicą.

W tym roku jest inaczej. Red Bull dorównał niemieckiej ekipie. I dostaliśmy rywalizację, na którą czekaliśmy, której byliśmy po prostu niesamowicie głodni. Rywalizację, która niemal co wyścig dostarcza czegoś, o czym warto pamiętać.

Bo przecież obaj nie odpuszczają ani na centymetr. W przypadku Maksa tak jest od zawsze. Lewis zmienił swoje podejście w tym sezonie, widząc, że tytuł może wymknąć mu się z rąk. Więcej ryzykuje. Skutek? Obu zdarzają się wypadki. Jak w Silverstone, gdy Hamilton zahaczył tylne koło samochodu Verstappena, a Holender wypadł z trasy i został zabrany do szpitala na rutynowe badania. Lewis ostatecznie – mimo kary – wygrał tamto Grand Prix.

Cieszę się, że wszystko ze mną dobrze. Jestem rozczarowany, że wypadłem w ten sposób. Kara [dla Lewisa] nie pomaga nam w żaden sposób i nie wymierza sprawiedliwości wobec niebezpiecznego ruchu, jaki on wykonał. Jego radość i celebracja, gdy byłem jeszcze w szpitalu, było brakiem szacunku i niesportowym zachowaniem – pisał potem Verstappen na Twitterze. Ale dodał też, że nie będzie tego roztrząsać, bo trzeba iść dalej. Naprzód.

Paradoksalnie… tamto Grand Prix można uznać za jedno z najważniejszych w tym sezonie właśnie dla Maxa.

– Dla mnie to kluczowe GP. Max wylądował na bandzie, trafił do szpitala, gdy Lewis świecił triumf w wyścigu. Mimo to Holender był w stanie w kolejnych startach walczyć i sięgać po wygrane. Środek sezonu to często kluczowy moment, nieco paradoksalnie. Mogło się wydawać, ze mimo zaciętej walki czeka nas powtórka z rozrywki i Lewis znów zdobędzie tytuł. A tu nagle Max, poobijany w Wielkiej Brytanii, bez kompleksów ściga i wyprzedza mistrza – mówi Paweł Baran, dziennikarz TVP Sport, zajmujący się Formułą 1.

Silverstone to nie ich jedyny incydent. Był choćby wypadek na Monzy, gdzie żaden nie odpuścił i obaj wylecieli z wyścigu, a Hamiltona przed poważną kontuzją uratował system HALO. Za tamto zderzenie ukarano Verstappena, choć Holender w żaden sposób nie poczuwał się do winy. – Nie było szans, by Maxowi udał się ten manewr. To albo był błąd w kalkulacjach, albo zamierzone działanie, mające na celu doprowadzenie do kolizji z Lewisem. Max miał przewagę punktową, a to był wyścig, który w teorii wygrać miały Mercedesy – mówił potem Damon Hill, który w 1994 roku stracił szanse na tytuł po kolizji na rzecz z Michaelem Schumacherem. Mistrzem został wtedy… Schumacher. Wygrał jednym punktem.

Wypadek Hamiltona i Verstappena na Monzy. Fot. Newspix

Drobne czy większe incydenty podsycają rywalizację Hamiltona i Verstappena w oczach fanów. Nie tylko wypadki. W USA obaj pościgali się… na drugim treningu, a Max pokazał Lewisowi środkowy palec z bolidu i nazwał go „głupim idiotą”. – Max nie odpuszcza, a Lewis też pokazał, że niczego nie chce mu podarować. Kiedy spotyka się dwóch takich kierowców, o takiej mentalności, dostaje się incydenty – mówił Christian Horner, szef Red Bulla.

Inna sprawa, że i Holender, i Brytyjczyk opowiadają o tym, jak bardzo się szanują. „Co na torze, to na torze. Poza nim zostawiam to wszystko. Mamy do siebie sporo szacunku” mówił Max, a Lewis wielokrotnie powtarzał, jak doskonale jego rywal i Red Bull radzą sobie na torze. – Myślę, że mimo wszystko to bardzo czysta walka – mówił Sebastian Vettel, który kilkukrotnie próbował pokonać Hamiltona, gdy jeździł w barwach Ferrari. Nigdy mu się tu nie udało.

Teraz z boku może obserwować, jak dokonać tego próbuje jego młodszy kolega po fachu.

W Red Bullu robią swoje

Max Verstappen od dawna był uznawany za gościa, który w końcu zdobędzie mistrzowski tytuł. Był najmłodszym kierowcą, który wziął udział w Grand Prix Formuły 1 – przez jego start zmieniono zresztą przepisy, żeby nikt poniżej 18 roku życia nie mógł rywalizować w F1 – a w stajni Red Bulla znajduje się, od kiedy skończył 15 lat. Jego ojciec też jeździł w Formule 1, jego matka miała ponoć spory talent i świetnie radziła sobie za kółkiem.

Przy tym wszystkim Holender ma jedną niezaprzeczalną cechę mistrza – od początku chciał wygrywać. Kiedy jeździł jeszcze w Toro Rosso potrafił nie posłuchać zespołowych poleceń. Pokłócić się z bardziej doświadczonymi kolegami. Nie odpuszczać ani na centymetr. Był nowicjuszem, który nie miał zamiaru pokazać, że boi się jakiejkolwiek rywalizacji. Jeździł agresywnie. Czasami za bardzo, zdarzało się, że kończył przez to poza torem.

Talent miał jednak niezaprzeczalny. – Szybkość, którą prezentuje, wydaje jest naturalna, wręcz zniewalająca. Przez lata jedynym problemem były dla niego popełniane błędy, ponieważ nie miał w pełni dobrego tempa do walki o mistrzostwo, kiedy już znalazł się w Red Bull Racing. Ale i tak, od kiedy Max przybył do F1, był naprawdę szybki, jeździł agresywnie – mówił o nim nie tak dawno Jenson Button, mistrz F1 z 2009 roku.

Przez lata jednak widziano w nim kogoś, kto daje się ponieść emocjom. To się jednak zmieniło i doskonale widać to w tym sezonie. Verstappen rzadko się unosi. Rzadko daje się wytrącić z równowagi. Często za to ryzykuje, ale jeździ na tyle znakomicie – i ma tak dobry bolid – że mu się to opłaca. Dziś już nie ma mowy o drugich miejscach. Maxa interesują tylko zwycięstwa, jeśli w trakcie Grand Prix z rąk wyślizgnie mu się pierwsze miejsce, nie będzie zadowolony z podium.

A wygrywał w tym sezonie już dziewięciokrotnie. O cztery razy więcej niż Hamilton. Mógłby mieć nawet więcej punktów i, być może, wygranych, ale kilkukrotnie miał pecha – jak w Azerbejdżanie, gdy jego opony nie wytrzymały na pięć okrążeń przed końcem wyścigu. Przeszedł jednak nad tym wydarzeniem do porządku dziennego i wygrał następne trzy Grand Prix. To też cecha mistrza.

Max jest bardziej wyluzowany od Lewisa. Lepiej z tej dwójki panuje nad nerwami. Kiedy wygrywa, to na linii mety krótko dziękuje zespołowi przez radio. Nie ma w tym wiele emocji, płaczy czy krzyku. To, jak radzisz sobie z presją, nie zależy od tytułów i doświadczenia, a charakteru i twojej natury. Max to potrafi – mówił Gerhard Berger, kiedyś kierowca F1, dziś szef serii DTM. Christian Horner dodawał za to, że nie widzi w charakterze swojego zawodnika żadnej zmiany. Max zachowuje się tak, jakby wcale nie walczył o mistrzostwo. Niezmiennie jest absolutnie spokojny.

Max Verstappen i Lewis Hamilton (oraz Shaquille O’Neal) na podium po GP USA. Fot. Newspix

Red Bull zresztą pomaga mu w zachowaniu tego spokoju.

Red Bull przez cały sezon umiejętnie rozwijał konstrukcję. W trakcie sezonu ekipy zmieniają głównie aerodynamikę – sekcje boczne, przednie i tylne skrzydła, które muszą gwarantować mniejszy i większy docisk. Na Monzie – najszybszym torze – ma się pakiet aerodynamiczny z najniższym dociskiem. Tam najważniejsza jest prędkość maksymalna. Odwrotnie jest na przykład w Monako – to wolny tor, gdzie średnia prędkość maksymalna jest niska. Im lepszy docisk, tym mniej tracisz w wolnych zakrętach. Red Bull w tym sezonie niemal pod każdy tor ma idealnie skrojony pakiet. Wątpliwe, by coś złego przytrafiło się im na finiszu – mówi Baran.

Doskonale było to widać choćby przy okazji Grand Prix USA. Odważna strategia austriackiej ekipy – zjazd do pit stopu na dziesiątym okrążeniu – się opłaciła. Zaskoczyli tym Mercedesa, który postanowił poczekać nieco dłużej i tym samym popełnił błąd. Verstappen zyskał prowadzenie i, choć potem stracił je na moment, do mety dojechał pierwszy. Ale podkreślić trzeba, że gdyby kto inny przewodził wyścigowi, Hamilton pewnie by go wyprzedził. Holender doskonale jednak trzymał go w końcówce na minimalny dystans, tak by Brytyjczyk nie mógł skorzystać z DRS-u. W najważniejszych momentach Max jechał perfekcyjnie. I zapisał na swoim koncie jedno z ważniejszych zwycięstw w sezonie. Jego jazdę docenił nawet sam Lewis, przyznając, że Holender był znakomity.

W Meksyku Verstappenowi już na pierwszym zakręcie udało się wyprzedzić oba Mercedesy. Tam znów było widać jego odwagę, pewność siebie, umiejętność podejmowania ryzyka w odpowiednich momentach oraz inteligencję za kierownicą. I ten wielki, niesamowity wręcz spokój. Opóźnienie dohamowania, idealne wejście w łuk. Manewr, którego zapewne nie wykonałby nikt inny w stawce… może oprócz Hamiltona.

Jasne, Mercedesy popełniły tam błąd, przyznawali to nawet ludzie z niemieckiej ekipy. Ale Max ten błąd wykorzystał, a sam żadnego nie popełnił. I dlatego ma 21 punktów przewagi nad Hamiltonem. A co do Lewisa…

Hamilton będzie walczyć do końca

Mercedes dawno nie miał sezonu, w którym popełniłby tyle błędów. Inna sprawa, że od dawna nie miał sezonu, w którym ktoś zagroziłby ich pozycji. Sebastian Vettel przez kilka lat nie był w stanie tego zrobić, a Verstappen jeszcze w poprzednim sezonie nie miał wystarczająco dobrego bolidu. W samym zespole sytuacja też była jasna. Valtteri Bottas niby próbował podgryźć Lewisa Hamiltona, ale – z różnych względów – nie był w stanie tego zrobić i musiał się pogodzić z rolą „dwójki”, co szefostwu ekipy jak najbardziej pasowało.

Nie zrozumcie nas źle – Lewis Hamilton kierowcą jest genialnym. Nikt nie ma zamiaru temu zaprzeczać. Gdyby nie był, nie miałby na koncie siedmiu mistrzostw i mnóstwa innych rekordów. Ale faktem jest, że od 2016 roku nie miał rywala godnego siebie. Aż pojawił się Max w konkurencyjnym bolidzie, a Lewis… zaczął pękać pod presją.

Nie pierwszy raz zresztą. W rywalizacji z Rosbergiem przed pięciu laty właściwie sam pomógł Niemcowi zgarnąć mistrzostwo. Popełnił wtedy sporo błędów, mniej lub bardziej kosztownych. W tym sezonie Lewis – ale i cały Mercedes – też miewają problemy, jakich nie mieli w poprzednich latach. Nawet gdy chodzi o małe rzeczy, bzdury zdawałoby się – jak sprawa ze skrzydłem z piątkowych kwalifikacji, przez które w sprincie Hamilton startował z końca stawki.

Czy to powinno nas dziwić?

– Jeżeli chodzi o Lewisa, to nie jestem zaskoczony. Po tylu latach na topie może pojawić się zmęczenie materiału. Co do Mercedesa, ten sezon jest inny niż poprzednie ze względu na sytuacje transferowe. W poprzednich latach Bottas był kontraktowany na kolejne sezony. Teraz od kilku miesięcy wiadomo, ze pożegna się z teamem. Zeszły z niego presja i ciśnienie – mówi Baran. I dodaje, że trzeba jeszcze zwrócić uwagę na strategię ekipy. – Czy kierowca, który ciągle ma zmieniane silniki – rzekomo przez awarie – będzie chciał dawać z siebie 100% dla teamu, który wkrótce opuści i który nigdy nie dał mu prawdziwej szansy w walce o tytuł? Znamy dobrze słynne komunikaty radiowe „Valtteri, it’s James”. Mercedes skupił się za bardzo na walce o tytuł Lewisa, zapominając o klasyfikacji konstruktorów. Zmieniając silniki Bottasowi sami rzucają się na koniec stawki pozbawiając dobrej zdobyczy punktowej. Zaczynają zjadać własny ogon.

W Mercedesie pojawia się irytacja. Widać to było wczoraj, w wybuchu Toto Wolffa po sprincie kwalifikacyjnym, gdy zdawał się sugerować, że świat jest przeciwko nim. Ale widać też, że Hamilton wciąż nie odpuszcza, bo przecież ten właśnie sprint przejechał genialnie, demonstrując swoje umiejętności i możliwości bolidu. To był sygnał, że wciąż będzie groźny. Sęk w tym, że jego sytuacja jest trudna i dobrze wiedzą o tym w niemieckiej ekipie. – Nie możemy pozwolić sobie na najmniejszy błąd – mówił Wolff.

Hamilton z kolei podkreśla – co można uznać za sposób na zdjęcie z siebie presji, a można za szczerość, zdecydujcie sami – że Mercedes mimo wszystko… radzi sobie bardzo dobrze.

Myślę, że ludzie nie doceniają tego, jak dobrze nam idzie, zważywszy na tempo, które Red Bull ma od pierwszego dnia sezonu. Mieliśmy problemy w trakcie przedsezonowych testów, ale udało nam się wygrać pierwsze Grand Prix [po kontrowersjach z przekraczaniem limitów toru – przyp. red.]. Myślę, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Jednak ogółem nie jesteśmy tak szybcy jak oni. Ich tempo jest fenomenalne. Mają w tym roku znakomity bolid, najszybszy w stawce – mówił Brytyjczyk.

Dodawał też, że chciałby zdobyć choć jedno mistrzostwo. Jeśli nie kierowców, to konstruktorów – tam zresztą Mercedes, choć minimalnie, aktualnie przewodzi stawce. I znów, może to sposób na zdjęcie z siebie presji, przed kluczowymi wyścigami w walce o ósme, rekordowe mistrzostwo? Bo aż trudno uwierzyć, że Lewis myśli to, co mówi. – Mistrzostwo konstruktorów jest najważniejsze. Chcę je wygrać, tak samo jak to kierowców. Zespołowe jest jednak ważne dla finansowania, rozwoju i wszystkich ludzi w teamie. Tu nie chodzi o jedną osobę, a o wszystkie wokół. Kluczowe jest dla nas wygranie choć jednego z tych dwóch mistrzostw – mówił.

W klasyfikacji konstruktorów to Mercedes wydaje się być zresztą faworytem. A co z walką o mistrzostwo kierowców?

Cztery wyścigi prawdy

Brazylia. Katar. Arabia Saudyjska. Zjednoczone Emiraty Arabskie. 104 punkty do zdobycia. 21 przewagi. Max Verstappen jest naprawdę blisko zdobycia tytułu. Tym bardziej, że do dzisiejszego wyścigu wystartuje z drugiego miejsca – a wczoraj pokazał, że tempo wyścigowe ma lepsze do Valtterego Bottasa – a Lewis Hamilton z dziesiątego miejsca. Całkiem możliwe, że mistrzem zostanie już w przedostatnim wyścigu – w Arabii Saudyjskiej. Do tego wystarczy mu 26 punktów przewagi po tamtejszym Grand Prix.

Holender wydaje się do tego być w gazie. Choć on sam tak tego nie traktuje.

Nie wierzę w momentum. Musimy dbać o detale w każdym pojedynczym wyścigu. Wszystko może się bardzo szybko zepsuć. Wszystko będzie ekscytujące do samego końca – mówił. I ma rację. Jeden wyścig, w którym nie dojechałby do mety, mógłby zmienić wszystko. Musi się pilnować do samego końca. Ale na to w końcu czekamy.

Jak jest z torami? Trudno powiedzieć. W Brazylii Red Bull powinien mieć przewagę, ale tak naprawdę wynikającą głównie z faktu, że Hamilton startuje z 10. miejsca. A potem? Katar i Arabia Saudyjska to nowe tory, niewiadome. Biorąc jednak pod uwagę, jak znakomicie Red Bull potrafił dostosować się do warunków – możliwe, że i tam sobie poradzi. Eksperci zresztą sugerują, że oba tory powinny im pasować, głównie za sprawą szybkich zakrętów.

Aktualna sytuacja w czołówce klasyfikacji kierowców. Źródło: Formula 1

Trudno jednak przewidzieć, co stanie się w trakcie tych dwóch wyścigów. I dlatego walka o tytuł może być jeszcze bardziej ekscytująca. Tu wrócić wypadałoby do Senny i Prosta. Toto Wolff sugerował bowiem, że ten, który będzie prowadził, zrobi wszystko, by to prowadzenie utrzymać. Łącznie z wyrzuceniem rywala – i opcjonalnie siebie – z wyścigu.

– Jeśli oni ścigaliby się ze sobą o tytuł w Abu Zabi, to ten z przodu na pewno spróbowałby wykonać to, co robili Senna i Prost w swoich czasach. Co stało się na Monzy? Verstappen wyrzucił Lewisa z wyścigu, bo miał zostać wyprzedzony, co jest w pełni zrozumiałe. Jeśli walczysz o mistrzostwo i widzisz, że ono ucieka, bo rywal może cię wyprzedzić, to co innego możesz zrobić, niż sprawić, by na pewno nie wyprzedził? Widzieliśmy to z Schumacherem i Villeneuvem, a także dwukrotnie z Senną i Prostem.  Nigdy nie wydałbym instrukcji wjechania w kogoś. Jeśli jednak stanie się tak, że w ostatnim wyścigu oni będą walczyć o tytuł i zgarnąć go będzie miał ten z przodu, to będą ścigać się twardo – mówił.

Hamilton i Verstappen twierdzili jednak, że żaden z nich nie chciałby wygrać mistrzostwa w taki sposób. Jeśli już, chcą to zrobić w pełni „legalnie”. A fani chcą, by ta walka trwała do ostatniego wyścigu.

SEBASTIAN WARZECHA

Fot. Newspix

Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
10.01.2022

Siła Early Payout – właśnie dlatego warto grać w Fuksiarzu

Za nami bardzo fajny weekend w europejskiej piłce. Tak fajny, że nawet tęsknota za ekstraklasową kopaninką aż tak mocno nam nie doskwierała. A już szczególnie udane były to dni dla wielu graczy, którzy korzystają z oferty naszych kumpli z Fuksiarza. Z jednej strony przeżyli sportowe emocje, a z drugiej dzięki promocji Early Payout zazieleniły im […]
10.01.2022
Weszło
01.01.2022

Emocje Premier League z ograniczonym ryzykiem. Wystrzałowa promocja Fuksiarza!

W ostatnich dniach żyjemy serialem, w którym główną rolę odgrywa Paulo Sousa, ale czasami odrywamy się od niego po to, by zobaczyć trochę prawdziwej piłki. W obecnym okresie tradycyjnie zapewniają ją drużyny Premier League, a Fuksiarz postanowił jeszcze mocniej podkręcić temperaturę, która towarzyszy poczynaniom graczy na angielskich boiskach. Nasi kumple przygotowali wyjątkową promocję, dzięki której […]
01.01.2022
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
08.12.2021

Dublet Lewandowskiego i wygrana Atalanty? Prawie pięć stów ze 100 złotych

Dziś poznamy ostatnie rozstrzygnięcia w fazie grupowej Champions League. W niektórych grupach wiele rzeczy jest już jasnych, ale w niektórych los poszczególnych drużyn zostanie przyklepany dopiero wieczorem. A takie mecze to nie tylko okazja, by trochę się rozerwać, obserwując piłkarskie zmagania, ale też szansa, by coś zarobić. Dziś mamy dla was propozycję, dzięki której w […]
08.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
07.12.2021

Liga Mistrzów w Fuksiarzu. Czy ze 100 zrobimy blisko 500?

Ostatnie łowy były naprawdę udane. Sugerowany przez nas kupon był w pełni trafiony i jeśli ktoś nas posłuchał, to pomnożył stówę i zgarnął 356 złotych. Wtedy wszedł nam Raków, Legia i Liverpool, które wygenerowały łączny kurs 4,05. Dziś – jak się przekonacie – idziemy o krok dalej. Wchodzimy bowiem w ostatnią kolejkę Ligi Mistrzów, a […]
07.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
03.12.2021

Sprawdźmy, postawmy: Lens powalczy z PSG, Haaland zmierzy się z „Lewym”

Jak co piątek zapraszamy was na kolejny odcinek cyklu „Sprawdźmy, postawmy”. Przejrzeliśmy weekendową ofertę naszych kumpli z Fuksiarza i zmontowaliśmy z myślą o was przykładowy kupon. Jest kilka obiecujących okazji. Tradycyjnie unikamy typowania na nos – szukamy raczej pewnych tendencji, serii, prawidłowości i właśnie w nich upatrujemy szans na zarobek. RC LENS – PARIS SAINT-GERMAIN: […]
03.12.2021
Fuksiarz Zakłady bukmacherskie
01.12.2021

Postaw stówkę na Raków, Legię i Liverpool i zgarnij ponad 350 złotych

Mecze w środku tygodnia – zwyczajowo, Liga Mistrzów. Dzisiaj jest jednak inaczej. Dzisiaj gra kilka europejskich lig, dzisiaj mamy Puchar Polski. A to zawsze jest dobra okazja do tego, by ograć bukmachera. My postaramy się wam w tym pomóc – przygotowaliśmy trzy zdarzenia, które wyglądają naprawdę sensownie. Skupiamy się na naszym polskim poletku – Fuksiarz […]
01.12.2021
Inne sporty
17.01.2022

Netflix wchodzi w świat tenisa. Czego możemy się spodziewać?

Netflix zapowiedział powstanie serii dokumentalnej o tenisie. Nie wiemy jeszcze, jak będzie się nazywać, ile odcinków ujrzy światło dzienne, ani na których zawodnikach się skupi. Jedno jednak jest pewne już teraz – mówimy o próbie stworzenia tenisowej wersji „Drive to Survive”. Produkcji, która w niebotyczny sposób wpłynęła na popularność Formuły 1. Władze ATP i WTA […]
17.01.2022
Inne sporty
30.12.2021

Rok poza piłką. Co z 2021 zapamiętają polscy kibice?

Podsumowań kończącego się roku w piłce nożnej na naszej stronie nie brakuje. Ale przecież w 2021 działo się też mnóstwo poza futbolem. Igrzyska olimpijskie w Tokio, fenomenalny sezon Formuły 1, siatkarskie i zimowe emocje. Sporo wydarzeń na długo zostało w naszej pamięci. Postanowiliśmy więc wybrać dziesięć pozapiłkarskich momentów 2021 roku, których polski kibic nie zapomni […]
30.12.2021
Formuła 1
16.12.2021

Hamilton kończy sezon z tytułem… szlacheckim. Ale na gali FIA się nie pojawił

Lewis Hamilton jednak z tytułem! Przyznajcie, że gdybyśmy wyłącznie w ten sposób zatytułowali poniższy tekst, byłby to jeden z najbardziej perfidnych clickbaitów. Choć taki nagłówek nie byłby sam w sobie kłamliwy. Wczoraj Brytyjczyk dostąpił zaszczytu i odebrał tytuł… szlachecki z rąk księcia Karola. Nie wiemy, czy tak zacna nobilitacja już weszła kierowcy w krew, ale […]
16.12.2021
Formuła 1
14.12.2021

Max Verstappen – mistrz od najmłodszych lat. Jak Holender doszedł na szczyt?

Jeździć kartami zaczął w wieku czterech lat. Jego karierą od niemal samego początku opiekował się ojciec, Jos. W każdej kolejnej kategorii i serii wyścigowej młody Holender dominował. Do Formuły 1 doszedł jeszcze przed osiemnastymi urodzinami, gdy nie miał nawet prawa jazdy. I został tam na dobre, a po siedmiu latach zdobył tytuł mistrza świata w […]
14.12.2021
Formuła 1
12.12.2021

NIESAMOWITE! Max Verstappen mistrzem na ostatnim okrążeniu!

Nie było w tym roku bardziej zwariowanego wyścigu. Nie było wyścigu, który dałby nam tyle negatywnych i pozytywnych emocji równocześnie. Wmieszali się sędziowie. Wmieszał Mick Schumacher i wmieszał walczący z nim Nicholas Latifi, rozbijając swój bolid. Wmieszał Michael Masi. Ale finalnie to Max Verstappen utonął we łzach. Po wyprzedzeniu rywala na ostatnim okrążeniu, gdy jeszcze […]
12.12.2021
Formuła 1
12.12.2021

Nie tylko Verstappen i Hamilton. Pięć tytułów, o których zdecydował ostatni wyścig

Jeden wyścig. 58 okrążeń. Grand Prix Abu Dabi zdecyduje o tym, kto zostanie mistrzem świata Formuły 1 w 2021 roku. Po raz pierwszy od 35 lat doszło do sytuacji, w której przed ostatnią odsłoną mistrzostw dwaj kierowcy mają tyle samo punktów na koncie – 369,5. Ale nie jest tak, że Max Verstappen i Lewis Hamilton […]
12.12.2021
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Australian Open
27.01.2022

Iga Świątek nie zagra w finale Australian Open

To nie był półfinał, o jakim marzyliśmy. Danielle Collins była dziś po prostu nie do pokonania. Znakomicie serwowała, jeszcze lepiej returnowała, a przy tym prezentowała wielką moc. Iga na grę łapała się tylko momentami. Amerykanka do maksimum wykorzystała wszystkie swoje atuty. Polkę pokonała w dwóch setach (6:4, 6:1). W pełni zasłużenie. Nie do zlekceważenia Danielle […]
27.01.2022
Australian Open
26.01.2022

Wielka moc, college, agonia i półfinał Australian Open. Poznajcie rywalkę Igi Świątek

Danielle Collins nigdy nie była uważana za ogromny talent. Owszem, na korcie prezentowała się dobrze od najmłodszych lat, ale nie została nastoletnią gwiazdą. Zamiast tego poszła do college’u, a na zawodowstwo przeszła dopiero mając 23 lata. Kilka kolejnych sezonów zajęło jej przebicie się na najwyższy poziom, a potem i tak spowolniły ją dwie bardzo bolesne […]
26.01.2022
Inne sporty
26.01.2022

Były trener Świątek: Zmęczenie? W półfinałach stawia się wszystko na jedną kartę

– Widzimy, że publiczność jej pomaga. Z taką energią, którą od niej dostaje, będzie starała się tłumić w sobie psychiczne i fizyczne zmęczenie. W półfinale takich zawodów jak Australian Open już się nie kalkuluje, czy starczy sił, czy nie starczy. Stawia się wszystko na jedną kartę – mówi nam Michał Kaznowski, były trener Igi Świątek, […]
26.01.2022
Inne sporty
26.01.2022

Maraton dla Igi! Polka awansowała do półfinału Australian Open

To drugi najlepszy wynik Polki w wielkoszlemowym turnieju! Iga Świątek jest już w czwórce najlepszych zawodniczek Australian Open, a drabinka wskazuje na jedno – to wcale nie musi być koniec jej pięknej przygody w Melbourne. Już mecz Polki w czwartej rundzie – z Soraną Cîrsteą – nie był dla osób o słabych nerwach. To, co […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Australian Open
27.01.2022

Iga Świątek nie zagra w finale Australian Open

To nie był półfinał, o jakim marzyliśmy. Danielle Collins była dziś po prostu nie do pokonania. Znakomicie serwowała, jeszcze lepiej returnowała, a przy tym prezentowała wielką moc. Iga na grę łapała się tylko momentami. Amerykanka do maksimum wykorzystała wszystkie swoje atuty. Polkę pokonała w dwóch setach (6:4, 6:1). W pełni zasłużenie. Nie do zlekceważenia Danielle […]
27.01.2022
Australian Open
26.01.2022

Wielka moc, college, agonia i półfinał Australian Open. Poznajcie rywalkę Igi Świątek

Danielle Collins nigdy nie była uważana za ogromny talent. Owszem, na korcie prezentowała się dobrze od najmłodszych lat, ale nie została nastoletnią gwiazdą. Zamiast tego poszła do college’u, a na zawodowstwo przeszła dopiero mając 23 lata. Kilka kolejnych sezonów zajęło jej przebicie się na najwyższy poziom, a potem i tak spowolniły ją dwie bardzo bolesne […]
26.01.2022
Australian Open
25.01.2022

Kaia Kanepi. Estońska solidność, z którą zmierzy się Iga Świątek

Nigdy nie odnosiła wielkich sukcesów, ale do ćwierćfinałów doszła już w każdym wielkoszlemowym turnieju. Dalej – ani razu. Wygrała też cztery turnieje WTA. W trakcie swojej kariery nie zgromadziła rzeszy fanów, zresztą sama specjalnie o nich nie zabiegała. Stała w cieniu, za najlepszymi zawodniczkami, które jednak zaskakująco często potrafiła ogrywać. Jej potężny serwis i forehand […]
25.01.2022
Sporty zimowe
24.01.2022

Babcia na łyżwach. Claudia Pechstein pojedzie na ósme igrzyska

Debiutowała w 1992 roku, od razu zgarniając brązowy medal. Na przestrzeni lat wywalczyła dziewięć krążków, aż do igrzysk w Pjongczagu będąc najbardziej utytułowaną łyżwiarką szybką w historii. Dla swojego sportu jest legendą – choć dla wielu z dopingową rysą, nawet jeśli jej sprawa miała wiele odcieni szarości. W Pekinie pojawi się na swoich ósmych igrzyskach, […]
24.01.2022
Australian Open
24.01.2022

Jest ćwierćfinał! Świątek ze swoim najlepszym wynikiem w Australian Open

Do tej pory tak daleko dochodziła tylko w Paryżu, na ziemnych kortach. W Australii dwukrotnie była w czwartej rundzie – w 2020 roku przegrała w niej z Anett Kontaveit, sezon później lepsza okazała się Simona Halep. W tym roku w tej fazie na drodze Igi Świątek niespodziewanie stanęła inna Rumunka – nierozstawiona Sorana Cirstea. I […]
24.01.2022
Skoki
22.01.2022

Człowiek-bumerang. Jak Ahonen odchodził i wracał do skoków

Janne Ahonen skoczkiem był wybitnym. Dwie Kryształowe Kule, pięć wygranych Turniejów Czterech Skoczni, dziesięć medali mistrzostw świata – to wszystko mówi samo za siebie. Zdaniem wielu nie wiedział tylko jednego – kiedy powiedzieć sobie dość. Karierę kończył trzy razy. W każdym z tych przypadków na skocznię i tak wracał. Nawet teraz – jako 44-latek dopiero […]
22.01.2022
Liczba komentarzy: 3
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adam
Adam
2 miesięcy temu

F1, NBA, Boks
Sporty które sie skonczyły i nie wrócą.

Ziemson hujev
Ziemson hujev
2 miesięcy temu
Reply to  Adam

Dlatego ja przerzucilem sie na esport. Kazdy ma wyjebane na jakies lgbt fbi kfc tylko po prostu gra sie w gierke, lepszy wygrywa.

Ostatnio mega kozackie Worldsy w lola i turniej w Csa gdzie moja ulubiona gwiazda porno Eva Elfie gratulowała wygranym

xDDDDDDDDDDD
xDDDDDDDDDDD
2 miesięcy temu

Powiem tak. F1 mocno się zjebała na przestrzeni ostatnich lat. Pamiętam, gdy pierwszy raz zacząłem oglądać, gdy w Polsce leciało to na TV4. Zajebiste czasy. Byli dominatorzy, ale nie było takiej przepaści technologicznej między zespołami jaka ma miejsce obecnie i na przestrzeni ostatnich lat. To powoduje, że nie chce się już tego oglądać, od lat tego zresztą nie robię, bo nie ma w tym emocji. Wszystko przewidywalne i jeszcze ta jebana polityka. Chujmilton jest wkurwiający z tym swoim przekonaniem wyższości nad innymi i że wszystko mu się z góry należy. Tak samo ten kocmołuch Verciappen. Boże, jak gdzieś mignie mi jego fota w newsach to od razu zbiera mi się na wymioty. Straszny pajac i zarozumialec. Jedynie zerkam na rezultaty jak sobie radzi Fernando Alonso.

Suche Info
27.01.2022

Piątek będzie miał rywala

Dusan Vlahović odchodzi do Juventusu, ale naiwny był ten, kto myślał, że Fiorentina zostanie tylko z Krzysztofem Piątkiem i Polak będzie grał wszystko od deski do deski. Viola szykuje już zastępstwo dla swojej gwiazdy. Kogo? Arthura Cabrala z FC Basel. Brazylijski strzelec regularnie dziurawi siatki w szwajcarskiej lidze: Sezon 19/20 – 14 goli 20/21- 18 […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Przybyłko: – Rozmawiałem z Legią, ale Chicago Fire było konkretne

Kacper Przybyłko trafił do Chicago Fire i już w debiucie – na razie sparingowym – strzelił swoją pierwszą bramkę. W rozmowie z portalem Meczyki.pl mówił między innymi o zainteresowaniu Legii. Przybyłko stwierdził: – Było blisko Legii, ale oni chyba koncentrują się na lecie. To normalne, że zimą nie ma aż tyle pieniędzy. Były rozmowy, były […]
27.01.2022
Anglia
27.01.2022

Na co liczą kluby Premier League w ostatnich dniach okienka?

Wiemy jak to bywa z okienkami transferowymi – wiele hałasu, by wszystko rozegrało się w ostatnich możliwych godzinach. Mimo że zbliżamy się już do końca okresu przeprowadzania transferów, w Premier League wciąż wiele historii nie dobrnęło do swojego zakończenia. Przed kilkoma klubami czas na najważniejsze decyzje, które mogą zadecydować o ich losach do zakończenia sezonu. […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Zmiany w zarządzie Legii

Legia.Net informuje, że dojdzie do zmian w zarządzie Legii. Ten obecnie funkcjonuje w trzyosobowym składzie – Dariusz Mioduski, Tomasz Zahorski i Jarosław Jurczak. Czwartym do brydża ma być Marcin Herra. Zasiada on obecnie w zarządzie Legia Tenis, wcześniej był w spółce PL.2012, która koordynowała polskie przygotowania do mistrzostw Europy, jest także prezesem Arena Operator, która […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Daníel Leó Grétarsson nowym zawodnikiem Śląska

Daníel Leó Grétarsson został nowym piłkarzem Śląska Wrocław. Islandczyk podpisał kontrakt do czerwca 2025 roku. Grétarsson to środkowy obrońca, w razie potrzeby może obsadzić też lewą stronę defensywy. Ostatnio występował w Blackpool, ale grał tam mało. Zaliczył 12 występów w League One, a po awansie znalazł się jeszcze bardziej w odstawce – trzy mecze na […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

OFICJALNIE: Paweł Wszołek piłkarzem Legii

To już oficjalne – Paweł Wszołek wrócił do Legii. Zawodnik został wypożyczony do końca sezonu 2021/2022. – Paweł Wszołek dobrze spisywał się w Legii i zawsze mogliśmy na nim polegać. Potrzebowaliśmy piłkarza na tę pozycję – mamy Mattiasa Johanssona, a Paweł jest bardziej ofensywnie usposobionym zawodnikiem. Jestem przekonany, że będzie się prezentował tak, jak przed […]
27.01.2022
Serie A
27.01.2022

Skała w kadrze, problemy w klubie. Czas się martwić o Glika?

Kamil Glik wielkimi krokami zbliża się do 34. urodzin. Oczywiście w realiach współczesnego futbolu to jeszcze nie jest znak, że czas na emeryturę. Dość powiedzieć, że stoper reprezentacji Polski jest rówieśnikiem Roberta Lewandowskiego, wycenionego ponoć niedawno przez Bayern Monachium na 60 milionów euro. No ale nie wszyscy zawodnicy mogą się przecież starzeć aż tak godnie […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Vinicius czeka na premierowe trafienie w reprezentacji. Może dziś?

Już niejeden piłkarz przekonał się o tym, że przełożenie dobrej dyspozycji z piłki klubowej na występy w drużynie narodowej nie należy do prostych zadań. Gra w reprezentacji cześć zawodników uszlachetnia, innym odbiera atuty i paraliżuje. Czasem problem stanowi adaptacja i specyfika zgrupowań. W klubie pracujesz dzień w dzień z tą samą grupą ludzi. Znacie się […]
27.01.2022
Pekin 2022
27.01.2022

Żołnierze, cieśla i arystokrata, czyli najbarwniejsze reprezentacje w historii zimowych igrzysk olimpijskich

Słynne reggae na lodzie. Cieśla z Indiany, który na igrzyskach wystąpił razem z żołnierzem US Navy SEAL. Człowiek, który w celu stworzenia krajowego związku narciarskiego oszukał FIS. Nastolatek, który do najważniejszego startu w życiu przygotowywał się siedząc przez czterdzieści dni w… jaskini. Zimowe igrzyska olimpijskie niezmiennie ustępują skalą i rozmachem letniemu odpowiednikowi. Ale nie znaczy […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kasperczak: – Z wyboru selekcjonera zrobiła się szopka

Henryk Kasperczak nie jest zadowolony z tego, jak długo ciągnie się telenowela z wyborem nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wyraził swoją opinię na łamach Sport.Dziennik.pl. Trener stwierdził: – Wydaje mi się, że najpoważniejszym kandydatem do pracy z reprezentacją był Marcel Koller, ale Szwajcar ostatecznie odmówił. Teraz Kulesza chce pokazać, że wskaże swojego kandydata, że nie będzie […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kolejne wzmocnienie Rakowa?

Raków zbroi się na rundę wiosenną Ekstraklasy, ale dotychczasowe posiłki mają mu nie wystarczyć. Klub ściągnął już Deiana Sorescu, Bogdana Racovitana i Szymona Czyża. Teraz czas na napastnika. Miałby nim być Illija Szkurin, informuje portal Meczyki. Szkurin to piłkarz CSKA Moskwa, który przebywa na wypożyczeniu w Dynamie Kijów. W ośmiu ligowych meczach nie strzelił jeszcze […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Kiedy byłem mały i nie istniało nic odświętniejszego – żadna Wigilia, żaden Lany Poniedziałek, żadnej urodziny – od nocnej walki Andrzeja Gołoty, jako samozwańczy sześcioletni ekspert boksu zawodowego nie rozumiałem tylko jednego. Mianowicie jak to możliwe, że nie wyłania się mistrza świata. Że jest WBO, WBA, IBF, a nie ma odpowiednika finału mundialu. Że mistrzów […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Co ma do tego moja zmarła matka?”, czyli awantura w Serie B

Ostatnia kolejka Serie B. Lecce podejmuje Vicenzę, lider podejmuje czerwoną latarnię tego sezonu rozgrywek na zapleczu włoskiej elity. 2:1 dla faworytów, ale mecz na styku, szalona końcówka. W pewnym momencie doliczonego czasu gry do sędziego podchodzi Riccardo Meggiorini i zaczyna płakać… Kamery rejestrują skargę Meggioriniego, który chwilę wcześniej strzelił gola kontaktowego dla Vicenzy. 36-letni napastnik […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Rangnick jednak na stałe w Manchesterze United?

Czy Manchester United pod wodzą Ralfa Rangnicka stał się potęgą na miarę swojego potencjału? Nie. Czy to jednak oznacza, że trener tymczasowy, bo takim mianem tytułuje się Niemiec, nie zostanie w swojej roli na dłużej niż kolejne kilka miesięcy? Wcale nie jest to powiedziane.  W tekście o początku awaryjnej kadencji Rangnicka w Anglii pisaliśmy: Jeżeli […]
27.01.2022
Weszło
27.01.2022

Genoa i jej pieniądze mogą zablokować Szewczenkę

Rozwiązanie umowy przez Andrija Szewczenkę z włoską Genoą może okazać się niemożliwe. To sprawi, że Ukrainiec nie będzie mógł przejąć reprezentacji Polski. Prezentacja nowego selekcjonera już 31 stycznia. Oznacza to, że rosną szanse polskich kandydatów, a wśród nich Adama Nawałki. Ukraiński szkoleniowiec we włoskim klubie miał zagwarantowane zarobki na poziomie 2,5 mln euro. Został odsunięty […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

„Boniek sprzątał po Lacie, Kulesza sprząta po Bońku”

Serial „Jak PZPN wybiera selekcjonera?” ciągnie się od miesiąca. Henryk Kasperczak uważa, że z procesu wyboru nowego selekcjonera zrobiła się szopka.  – Zbigniew Boniek sprzątał po Grzegorzu Lacie, teraz Cezary Kulesza sprząta po Bońku. Oni podejmują samodzielnie decyzje. Widać było, że Kulesza nie ma przekonania do Sousy i wykorzystał sytuację, gdy ten zwrócił się do […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Kręcina wskazuje wymarzonego kandydata na selekcjonera

Zdzisław Kręcina wskazał swojego wymarzonego kandydata na selekcjonera reprezentacji Polski. I jest to wybór – powiedzmy sobie szczerze – tak nieoczywisty, jak absurdalny.  – Miałbym wymarzonego kandydata – gdyby był dziesięć lat młodszy. To – moim zdaniem – mistrz świata w kategorii dokonywania niemożliwego. Czego by się nie tknął, kogo by nie prowadził, kończyło się […]
27.01.2022
Suche Info
27.01.2022

Glik nie trafi do Parmy

Wszystko rozbija się o pieniądze. Niedawno włoski dziennik Tuttosport informował, że Benevento myśli nad sprzedażą Kamila Glika. Problemem reprezentanta Polski miała być jego wysoka pensja, a ściągnięciem go w ramach wypożyczenia interesowała się Parma. Do takiego ruchu jednak nie dojdzie. I, jakież zdziwienie, ponoć znów chodzi o kasę.  Portal benevento.iamcalcio.it podaje, że Glik nie trafi do […]
27.01.2022