Skandaliczny karny dla Rosji w meczu z Danią

Paweł Paczul

21 czerwca 2021, 22:35 • 1 min czytania

Myśleliśmy, że skoro takie wejście w Zielińskiego, jak w meczu z Hiszpanią, nie jest rzutem karnym, to sędziowie nie bawią się w aptekarstwo. Tymczasem Clement Turpin zaprezentował zupełnie coś innego. Nie chcemy powiedzieć, że wyciągnął tę jedenastkę z kapelusza, ale… No gdzie on tam widział faul?!

Vestergaard walczył z Sobolovem o piłkę i… tyle. Nie było to ostre, nie było to chamskie. Sobolev po prostu przegrał. Tak jak Laporte z Lewandowskim. Skoro tam nie było faulu, a nie było, to dlaczego był tutaj? Absolutny brak konsekwencji.

Rywal się po prostu od Duńczyka odbił…

Fot. FotoPyk

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama