Myśleliśmy, że skoro takie wejście w Zielińskiego, jak w meczu z Hiszpanią, nie jest rzutem karnym, to sędziowie nie bawią się w aptekarstwo. Tymczasem Clement Turpin zaprezentował zupełnie coś innego. Nie chcemy powiedzieć, że wyciągnął tę jedenastkę z kapelusza, ale… No gdzie on tam widział faul?!
Vestergaard walczył z Sobolovem o piłkę i… tyle. Nie było to ostre, nie było to chamskie. Sobolev po prostu przegrał. Tak jak Laporte z Lewandowskim. Skoro tam nie było faulu, a nie było, to dlaczego był tutaj? Absolutny brak konsekwencji.
Rywal się po prostu od Duńczyka odbił…
Penalti de Vestergaard sobre Sobolev. Meh. Invent. pic.twitter.com/o8K9xFGTIO
— Angel DP (@ANGELDIAZ14) June 21, 2021
Fot. FotoPyk