Przed kilkoma dniami Alex Haditaghi apelował do kibiców Pogoni, by okazali szacunek fanom Legii. Jednocześnie przyznał, że goście z Warszawy z jego strony mogą w Szczecinie liczyć na ciepłe przywitanie. Czy słów o gościnności właściciela klubu za bardzo do serca nie wzięli sobie podopieczni Thomasa Thomasberga? Czy sprawią, że rywale odskoczą na trzy punkty od strefy spadkowej, a może sami wykonają kluczowy krok w stronę utrzymania w Ekstraklasie? O tym przekonacie się, śledząc naszą relację LIVE!
Pogoń Szczecin – Legia Warszawa 0:2
Blisko 40 minut do końca tego meczu, ale mamy poważne wątpliwości, czy możemy spodziewać się tu jeszcze jakiegoś zwrotu akcji. Pogoń jest tak fatalna, że ciężko nam uwierzyć, że będzie w stanie odwrócić niekorzystny wynik. Legia dzisiaj na tle rywala wygląda jak zespół z lepszego piłkarskiego świata.
Radość Rajovicia z Adamskim po wspólnie wypracowanej bramce:
Mógł mieć hat-tricka Rajović! Znów próbował piętką, ale tym razem niecelnie.
Jak juniora Keramitsisa ograł Rafał Adamski. Piłkarz sprowadzony zimą z Grodziska Mazowieckiego poradził sobie z rywalem, po czym dograł piłkę do Rajovicia. Duńczyk z najbliższej odległości po raz drugi tego popołudnia wpakował ją do siatki.
DUBLET RAJOVICIA!
ALEŻ DZISIAJ JEST W GAZIE DUŃSKI SNAJPER!
Wystartowała druga odsłona tego starcia
Zapowiadana zmiana Koutrisa nie jest jedyną, na jaką zdecydował się Thomas Thomasberg. Na boisku także 16-letni Natan Ława, który zastąpił Karola Angielskiego.
Piłkarze wracają już na murawę. Za moment start drugiej części rywalizacji.
Po przerwie czekamy na więcej!
A w taki sposób padła pierwsza bramka podczas meczu w Szczecinie:
Z biegiem minut wyklarowała się przewaga Legii, która w pełni zasłużenie prowadzi. Pogoń zagrała niezwykle słabe 45 minut. W defensywie daleko jej było do monolitu, a w ataku nie stworzyła sobie nawet jednej dobrej okazji na gola.
Przerwa
Koutris nie zdążył zameldować się na placu gry, bowiem sędzia Wojciech Myć zaprosił piłkarzy na kwadrans odpoczynku.
A w międzyczasie sędzia doliczył minutę do pierwszej części rywalizacji.
Jest za to zmiana po stronie Pogoni. Jakiegoś urazu nabawił się Benjamin Mendy. Mistrza świata zastąpi Leonardo Koutris.
Tak jak przypomniał Wojtek Piela, w pierwszym spotkaniu tych drużyn to również Rajović strzelił pierwszego gola. Jak się okazało, jedynego.
Wydawało się, że dojdzie do pierwszej zmiany po stronie Legii. Ucierpiał Kamil Piątkowski i na jego miejsce już przygotowany był Arkadiusz Reca. Były stoper Rakowa jednak zdołał wrócić na boisko.
Dodajmy, że dla Rajovicia to piąty ligowy gol w tym sezonie. Tym samym jest najlepszym strzelcem Legii w Ekstraklasie.
Naprawdę pewnie na boisku w Szczecinie czuje się Mileta Rajović. Przed chwilą efektowanie próbował uderzać piętką. Niewiele zabrakło, by skompletował dublet.
Kolejny długi rzut z autu Rafała Augustyniaka. Piłka spadła pod nogi Milety Rajovicia, a ten bez zawahania zdecydował się na uderzenie. Tym razem fatalnie zachował się Cojocaru i tego efektem pierwszy gol w tym spotkaniu.
RAJOVIĆ!
Co za błąd Cojocaru! Legia wychodzi na prowadzenie!
30 minut gry za nami. W ostatnim czasie mecz pod pełną kontrolą Legii, która już kilkukrotnie miała dobrą okazję na gola. Z kolei Pogoń wciąż bez celnego uderzenia.
Znów bardzo blisko gola dla Legii! Dobry strzał Pawła Wszołka, ale piłka minimalnie minęła słupek.
Nie radzą sobie najlepiej w obronie piłkarze Pogoni. Sporo problemów stoperom rywala sprawia Mileta Rajović. To właśnie Duńczyk wypracował Biczachczjanowi tą świetną okazję.
Ależ blisko był Biczachczjan! Mógł Ormianin trafić do siatki przeciwko byłym kolegom. Świetnie interweniował Cojocaru, ale Legia cały czas w natarciu. Przycisnęli piłkarze Marka Papszuna.
Bardzo wyrównany pierwszy kwadrans za nami. Dobre tempo spotkania, ale żadna ze stron nie jest w stanie przejąć kontroli nad meczem.
Ze świetną kontrą ruszył Kamil Grosicki. Dograł piłkę do Greenwooda, ale strzał Anglika zablokowany.
Taką flagę zaprezentowali dzisiaj kibice Pogoni:
Zaczyna dochodzić do głosu Pogoń. W ostatnich minutach wykonywała dwa rzuty wolne, ale w obu przypadkach podopieczni Marka Papszuna poradzili sobie z zagrożeniem.
Legia może wykorzystać fakt, że bramkarz rywala grać pod słońce. Widać, że Cojocaru jest nieco oślepiony. Próbuje sobie radzić, robiąc daszek.
Znów Cojocaru! Tym razem miał znacznie trudniejsze zadanie. Groźnie z głowy uderzał Mileta Rajović.
Pierwsze minuty to Legia w natarciu.
Pierwsza skuteczna interwencja Cojocaru. Wypiąstkował piłkę po dalekim rzucie z autu Rafała Augustyniaka.
Gramy!
Przed chwilą wybrzmiał pierwszy gwizdek sędziego w tym spotkaniu.
Z innych smaczków, w Szczecinie obejrzymy starcie pomiędzy rumuńskimi bramkarzami. Z jednej strony Valentin Cojocaru, a z drugiej Otto Hindrich.
Spotkanie z Pogonią jest szczególne dla Wahana Biczachczajana. Dla Ormianina to pierwszy występ na stadionie w Szczecinie po przenosinach do Legii.
Trybuny stadionu w Szczecinie wypełnione aż po brzegi. Piłkarze już wychodzą na boisko.
Skład Pogoni:
Thomas Thomasberg ponownie zaufał Samowi Greenwoodowi. W pierwszej jedenastce nie mogło zabraknąć już byłego reprezentanta Polski, Kamila Grosickiego.
Skład Legii:
Marek Papszun bez większych zaskoczeń. Po jednym meczu przerwy do podstawowego składu wrócił Mileta Rajović. Duńczyk błysnął w niedawnym sparingu, w którym strzelił trzy gole w 45 minut.
Hej Legio tylko zwycięstwo 🔥
🔜 #POGLEG pic.twitter.com/403Qo5QVLV— Legia Warszawa 🏆 (@LegiaWarszawa)
Zapowiada się, że atmosfera podczas meczu w Szczecinie będzie naprawdę gorąca. W ostatnim czasie Alex Haditaghi apelował jednak o szacunek wobec rywala. Czy kibice Pogoni posłuchają właściciela swojego klubu?
Witamy!
Grają ze sobą 14. z 15. drużyną Ekstraklasy, więc hitem ten mecz nazwać trudno, ale jedno jest pewne - emocji nie zabraknie!
Dla obu zespołów to kluczowe spotkanie pod kątem walki o utrzymanie. Legia przy wygranej nieco odskoczy Widzewowi i z większym spokojem będzie obserwować jutrzejszy mecz Arki. Z kolei Pogoń, jeśli wygra, to wskoczy na dziewiątą lokatę i powiększy przewagę nad strefą spadkową do siedmiu punktów.
Fot. Newspix