Ekstraklasa - 21. Kolejka

Ali Gholizadeh 10"
Pablo Rodriguez 13"

Lech jak nie Lech. Wygrał pewnie i zasłużenie

Przemysław Michalak

15 lutego 2026, 19:53 • 3 min czytania 34

Lech jak nie Lech. Wygrał pewnie i zasłużenie

Kibice Lecha Poznań dawno nie doświadczyli tak relaksującego wieczoru z meczem swojej drużyny. Kolejorz, który szybko ustawia sobie mecz, a na koniec jeszcze podwyższa prowadzenie? W tym sezonie to się praktycznie nie zdarzało, bo nawet strzelanie z Radomiakiem (4:1) zaczęło się dopiero tuż przed przerwą. A z Piastem Gliwice błyskawicznie stało się jasne, że gospodarze musieliby naprawdę wiele zepsuć, żeby nie zgarnąć kompletu punktów.

Reklama

Co nie znaczy, że Piast jedynie statystował. Podopieczni Daniela Myśliwca mocno zaczęli – Jakub Czerwiński uderzył tuż obok słupka, Robert Gumny kapitalnie uprzedził Jorge Felixa po składnej akcji Gliwiczan, a Michał Gurgul stojąc przed linią bramkową wyręczył Bartosza Mrozka. To goście mogli pierwsi objąć prowadzenie.

Skoro tego nie zrobili, Lech natychmiast surowo ich pokarał. Kluczowa okazała się klasa indywidualna poszczególnych zawodników. Tomasiewicz nerwowo zagrał pod nogi Gholizadeha, a ten nawinął Czerwińskiego i technicznym strzałem pokonał chyba trochę zaskoczonego Frantiska Placha. Po chwili Irańczyk zamienił się w asystenta – pięknie zza pola karnego przywalił Pablo Rodriguez.

Reklama

Lech Poznań – Piast Gliwice 3:0. Piękne gole w pierwszej połowie

Piast potrafił podejść wysoko i postraszyć pressingiem. Potrafił zgrabnie rozegrać piłkę i dojść przynajmniej do zalążków sytuacji. W przekroju całego meczu miał nawet minimalną przewagę w posiadaniu futbolówki.

Nie licząc jednak samego początku, Bartosz Mrozek najbardziej zaniepokojony mógł się czuć wtedy, gdy Timothy Ouma w swoim stylu nieodpowiedzialnie podał na własnej połowie i Leandro Sanca mocno strzelił z ostrego kąta. Bramkarz Lecha zachował czujność. Wcześniej z rzutu wolnego kopnięciem w środek sprawdził go Michał Chrapek. Gliwiczanie nabijali sobie statystykę celnych uderzeń, ale Mrozek nie musiał dziś robić rzeczy wielkich, żeby zachować czyste konto.

Statystyki meczowe dostarczony przez Superscore

Za to Plach wyczyniał cuda w drugiej połowie, broniąc w beznadziejnych, zdawałoby się, sytuacjach próby Agnero i Gumnego. Zastępujący Ishaka Agnero mógł posłać piłkę do siatki… przyrodzeniem, a potem próbował dobijać piętą. W obu przypadkach nie wyszło. Do tego najdroższy zawodnik w historii Kolejorza notorycznie się ślizgał, jakby źle dobrał buty.

Od fatalnej noty uratował się dopiero w samej końcówce, kiedy wreszcie pokazał snajperską klasę i precyzyjną główką trafił na 3:0.

Z kolei w ostatniej akcji stworzył sytuację sam na sam Luisowi Palmie. Wcześniej to reprezentant Hondurasu mógł się czuć okradziony z asysty, a tym razem to on zawiódł.

Robert Gumny wraca do formy

Gumnemu zmarnowaną okazję można wybaczyć, bo generalnie wypadł świetnie, nawiązując do swojego najlepszego okresu sprzed transferu do Augsburga. Niezwykle dynamiczny, przebojowy, zdecydowany, skutecznie interweniujący i pokazujący się z przodu – miło się na to patrzyło. Joel Pereira chyba na dłużej zaprzyjaźni się z ławką rezerwowych.

Zwycięstwo Lecha nie podlegało większej dyskusji, dlatego nie będzie się zbyt wiele mówiło o starciu Walemarka z Dziczkiem. Ten pierwszy został kopnięty z „czuba” przez tego drugiego. Naszym zdaniem, powinien być rzut karny. Sędziowie jednak szybko uznali, że gramy dalej. Coraz mniej rozumiemy w temacie gwizdania, coraz mniej. Mamy przedziwną kolejkę pod tym względem.

Lech po drugiej z rzędu wygranej do zera uspokoił nastroje po wiosennym falstarcie. Do wicelidera z Płocka traci już tylko punkt. Piast przegrał wysoko, ale bez poczucia żenady.

6
Mrozek
6
Gurgul
1
6
Milić
6
Monka
7
Gumny
6
Rodriguez
1
5
Jagiello
6
Kozubal
4
Bengtsson
8 +
Gholizadeh
1
1
5
Agnero
Wojciech Myć 4

Zmiany:

icon-swap
Luis Palma
6
Leo Bengtsson
icon-swap
Timothy Noor Ouma
4
Pablo Rodriguez
icon-swap
Patrik Waalemark
6
Filip Jagiello
icon-swap
Taofeek Ismaheel
Ali Gholizadeh
icon-swap
João Moutinho
Michal Gurgul

Legenda

yellow-card
Żółta kartka
red-card
Czerwona kartka
yellow-card red-card
Dwie żółte / czerwona kartka
Zdobyte gole
Gole samobójcze
Asysty
Asysty drugiego stopnia
5.0
Ocena meczowa
+
Plus meczu
-
Minus meczu
swap
Zawodnik zmieniony

Fot. Newspix

34 komentarzy
Przemysław Michalak

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama

Statystyki

11
Strzały celne
7
3
Strzały celne 1. połowa
2
7
Strzały celne 2. połowa
5
6
Strzały niecelne
1
1
Strzały niecelne 1. połowa
1
7
Interwencje bramkarza
8
48
Posiadanie piłki
52
7
Rzuty wolne
15
7
Rzuty rożne
6
3
Rzuty rożne 1. połowa
2
4
Rzuty rożne 2. połowa
4
15
Faule
5
5
Faule 1. połowa
1
9
Faule 2. połowa
4
1
Spalone
2
1
Spalone 2. połowa
1

Informacja o meczu

Data:
niedziela, 15 lutego 2026 17:30
Sędzia:
Wojciech Myć
Reklama