Paulo Dybala ponownie kontuzjowany

Marcin Ziółkowski

06 marca 2026, 18:33 • 3 min czytania 0

Reklama
Paulo Dybala ponownie kontuzjowany

Kiedy mówimy o zawodnikach, którzy regularnie wypadają z gry przez kontuzje, to Paulo Dybala posłuży nam w ostatnich latach jeden z najlepszych przykładów. Argentyńczyk, który ma polskie korzenie nie jest okazem zdrowia. W Romie co sezon opuszcza dwucyfrową liczbę spotkań we wszystkich rozgrywkach. La Joya w meczu z Juventusem usiadł na ławce, ale na kolejny taki moment będzie musiał poczekać.

Znów odezwało się to nieszczęsne kolano. Dybala powinien wrócić do gry dopiero w drugiej połowie kwietnia.

Miała być artroskopia, było leczenie zachowawcze. Na koniec i tak doszło do zabiegu

25 stycznia w pojedynku z Milanem Dybala doznał urazu kolana. Po miesiącu pauzy wydawało się, że grozi mu zabieg artroskopowy. Piłkarz odczuwał ból przy wykonywaniu uderzeń na bramkę. Po konsultacjach ortopedycznych z jednym z doktorów ze Szwajcarii uznano, że zabieg byłby najbardziej sensowną opcją. W Trigorii jednak stwierdzili, że dojdzie do leczenia zachowawczego.

Niestety, na jednym z treningów Dybala już po kilku minutach obecności na boisku poczuł, że kolano się odezwało i nie jest w stanie w ten sposób dalej funkcjonować. Skończyło się to zakładanym wcześniej scenariuszem – artroskopią.

Reklama

Z informacji Filippo Biafory z Il Tempo możemy się dowiedzieć, że Dybala przeszedł już zabieg artroskopii i jego łąkotka jest jak nowa. Czeka na niego kolejna przerwa, bowiem do dyspozycji Gian Piero Gasperiniego ma być dopiero za pięć tygodni.

W normalnym sezonie Serie A jest do rozegrania 38 spotkań. Spójrzmy, ile w Romie rozgrywał Dybala:

Reklama
  • 2024/25 – 24 mecze
  • 2023/24 – 28 meczów
  • 2022/23 – 25 meczów

Jeszcze w Juventusie i wcześniej w Palermo przebijał liczbę 30, ale w Rzymie kontuzje rujnują jego dyspozycję.

Dybala ma problem – koniec gry w Romie na smutno?

To strata dla Giallorossich, ale są ciągle w walce o najlepszą czwórkę w Serie A. Rzymianie ostatni raz występowali w Lidze Mistrzów w 2019 roku i to jest teraz cel numer jeden. Aktualnie zajmują czwartą lokatę. Piąta raczej nie da awansu, ponieważ Włosi nie wywalczą jednego z dwóch dodatkowych miejsc przez kiepski rok w europejskich pucharach. Dlatego tym ważniejsza jest obrona zajmowanej pozycji.

Kolejny uraz Dybali to dla niego duży problem i to nie tylko z powodu jeszcze jednej uciążliwej przerwy. Argentyńczyk ma bowiem umowę z klubem z Rzymu do końca czerwca. Jest przez kibiców kochany, ale przy tylu urazach przedłużanie kontraktu nie wydaje się zbyt sensownym rozwiązaniem. Według doniesień medialnych pensja 32-latka przekracza 8 milionów netto rocznie. To najwyższe zarobki w całej drużynie.

A w tym sezonie strzelił zaledwie trzy gole w 1200 minut. Na palcach jednej ręki policzylibyśmy świetne mecze Dybali.

Reklama

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO

Fot. Newspix

0 komentarzy
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

La Liga

Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Braian Wilma
0
Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Piłka nożna

La Liga

Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich

Braian Wilma
0
Gol w końcówce uratował Real! Koniec czarnej serii Królewskich