Dwa odejścia z Legii Warszawa. „Po co im zawodowcy?”

Jakub Radomski

Opracowanie:Jakub Radomski

10 grudnia 2025, 17:52 • 2 min czytania 46

Reklama
Dwa odejścia z Legii Warszawa. „Po co im zawodowcy?”

Są pierwsze odejścia z Legii Warszawa. Nie są to piłkarze, a osoby, które odpowiadały w klubie za segment, który – tak się wydaje – działał bardzo dobrze. Dlatego nie mogą dziwić drwiące komentarze dziennikarzy. Jak ten Romana Kołtonia, który pyta: „Zawodowcy w Legii? A po co”. 

Portal SportMarketing.pl podał informację, że do zmian dojdzie w dziale komunikacji klubu. Pracę w Legii zakończą Aleksandra Kalinowska, która była dyrektorem ds. komunikacji i marketingu, a także Klaudia Bodecka, dotąd odpowiadająca za media społecznościowe. Obie mają odejść z klubu na własną prośbę. Bodecka teraz ma pracować w TVP Sport.

Roman Kołtoń: „Nie mogę uwierzyć w to, co dzieje się przy Łazienkowskiej”

Kalinowska pracuje w Legii od maja 2022 roku, a obecne stanowisko sprawuje od końca 2023 roku. Bodecka natomiast działa w Legii od czterech lat.

Informacja odbiła się pewnym echem w mediach społecznościowych. Zareagował na nią m. in. dziennikarz Roman Kołtoń, który napisał na X: Zawodowcy w Legii? A po co… Ola i Klaudia na pewno odnajdą się na rynku. Ola – jeśli chodzi o rozumienie futbolu w połączeniu z marketingiem – nr 1 w Polsce. PS. Nie mogę w to uwierzyć, co dzieje się na Ł3, choć pewnie powinniśmy się do tego przyzwyczaić”. 

Reklama

Fot. Newspix.pl 

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

Reklama
46 komentarzy
Jakub Radomski

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Betclic 1. Liga

Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat

AbsurDB
16
Gorzej od Piszczka zaczęło niewielu. Ich kluby za chwilę upadły. Tyski dramat