Joao Cancelo od pewnego czasu nie może nigdzie na dłużej zagrzać miejsca. Odkąd popadł w niełaskę u Pepa Guardioli w Manchesterze City z powodu „much w nosie”, był już w trzech innych klubach. Ani w Bayernie, ani w Barcelonie za długo nie został i to samo ma miejsce w Arabii Saudyjskiej. Po półtora roku zanosi się na jego odejście. Dwa dobrze znane mu kluby są teraz w grze o jego usługi.
Sam Cancelo zdaje się preferować powrót do Hiszpanii.
Kolejny raz Cancelo na południu Europy?
Według ostatnich informacji z Azji – Simone Inzaghi nie planuje zarejestrować Joao Cancelo do rozgrywek Saudi Pro League w wiosennej części sezonu. Portugalczyk doznał jesienią urazu uda i został oddelegowany do gry jedynie w rozgrywkach kontynentalnych oraz krajowego pucharu.
Oznacza to, że najprawdopodobniej czeka Portugalczyka transfer. Mówi się o dwóch kierunkach – dobrze mu znanych. Barcelona oraz Inter to faworyci w walce o jego podpis.
🚨 João Cancelo informed Inter Milan: “Barcelona promised to buy me.” 💙❤️
The Portuguese international would have already accepted Inter’s offer if Barcelona hadn’t entered the race.
The player remains very confident about a move to Barça.
Now it remains to be seen whether… pic.twitter.com/74Yvscd6Ap
— Transfer News Live (@DeadlineDayLive) January 4, 2026
Pasquale Guarro, czyli jedno z najlepszych źródeł pod kątem Interu – poinformował, że Cancelo czeka na ofertę ze strony Barcelony. Nie odrzuca możliwości powrotu do Mediolanu, ale chce dać odrobinę więcej czasu na działanie Dumie Katalonii. Cancelo występował w Interze u Luciano Spallettiego w sezonie 2017/18.
Wicemistrz Włoch potrzebuje jakościowego zastępstwa dla Denzela Dumfriesa, który doznał w listopadzie kontuzji kostki. Miał on pauzować kilkanaście dni, a finalnie jest już po zabiegu i wróci dopiero w marcu. Cancelo więc prezentuje się jako znakomita rynkowa okazja.
Inter realnie działa w sprawie, choć całość może być trudna w realizacji
Jak informowały włoskie źródła – Inter nie jest jednak w stanie pokryć całego wynagrodzenia Cancelo. Jego pensja to 15 milionów euro rocznie, co oznacza 7,5 miliona w skali rundy wiosennej. Inter może zapłacić Portugalczykowi 3 miliony do końca czerwca.
W grę wchodzi też ruch w drugą stronę. Simone Inzaghi chciałby Francesco Acerbiego, ale niewykluczone jest też odejście Stefana de Vrija. Do ustalenia została też formuła transferu. Włoch dał już zgodę na przeprowadzkę na Półwysep Arabski, aby po raz trzeci grać dla włoskiego trenera.
🚨 Francesco Acerbi has given the GREEN LIGHT for a transfer to Al-Hilal, should #Inter close a swap deal for João Cancelo. 🇮🇹
[via @CorSport] https://t.co/Cb6970ifef pic.twitter.com/gkGvG6UOgh
— Inter Xtra (@Inter_Xtra) January 4, 2026
Swego czasu Cancelo mówił, że Barcelona to klub na którym się wychował. Sam też doskonale zna Camp Nou. Portugalczyk występował tam na wypożyczeniu w sezonie 2023/24 i trzeba przypomnieć, że miał „momenty”, potrafił naprawdę błysnąć. Niewykluczone więc, że dopóki będzie cień szansy – Jorge Mendes (agent zawodnika) zrobi wszystko, aby umieścić go w klubie z Katalonii.
Fabrizio Romano dodał w kontekście sytuacji zawodnika Al-Hilal, że Barcelona jest świadoma sytuacji Cancelo, ale nie złożyła jeszcze żadnej propozycji. Dyskusja wewnętrzna na temat zawodnika trwa.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Cancelo popadł w niełaskę – transfer zimą bardzo realny
- Ruben Neves chce wrócić do Europy
- Szef skautów Jagiellonii odkrywa przed nami tajemnice transferów!
Fot. Newspix