Ciężka kontuzja Jana Faberskiego. Czeka go operacja

Jan Broda

Autor:Jan Broda

03 kwietnia 2026, 18:20 • 3 min czytania 5

Reklama
Ciężka kontuzja Jana Faberskiego. Czeka go operacja

Nie zobaczymy już więcej popisów Jana Faberskiego na boisku w najbliższym czasie. Młodzieżowy reprezentant Polski w trakcie marcowego zgrupowania nabawił się ciężkiej kontuzji kolana. 19-latek przejdzie operację uszkodzonej nogi.

Reklama

Zdecydowanie inaczej Faberski wyobrażał sobie przyjazd na kadrę U-21. Piłkarz holenderskiego PEC Zwolle wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Armenią. Podopieczni Jerzego Brzęczka zwyciężyli 4:1, w czym swój udział miał właśnie 19-latek, który rozegrał całe spotkanie. Niestety, występ przeciwko Ormianom okupił poważnym urazem kolana.

Dramat młodzieżowego reprezentanta. Czeka go operacja

Faberski opuścił zgrupowanie i nie wziął udziału w następnej potyczce z Czarnogórą w eliminacjach do młodzieżowego Euro (1:0). Niestety, to nie jedyne spotkanie, w którym go zabraknie w najbliższym czasie. Kontuzja okazała się na tyle poważna, że utalentowany skrzydłowy będzie musiał trafić na stół operacyjny.

O swoim stanie zdrowia Faberski poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Jest to ciężkie i bolesne pisać o tym, że nie będę mógł robić tego co kocham przez pewien czas, ale pozostaję dobrej myśli i wiem że wrócę silniejszy niż kiedykolwiek, po urazie w ostatnim meczu czeka mnie operacja i droga powrotu do zdrowia, przyjmuję to nowe wyzwanie z pozytywną energią i wdzięcznością za ludzi którzy mnie otaczają, wierze że Pan Bóg nade mną czuwa i nadal ma nad wszystkim kontrolę. Do zobaczenia niebawem – napisał w poście na Instagramie.

Reklama

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Jan Faberski (@jfaberski)

Faberski latem zeszłego roku został wypożyczony do końca sezonu z akademii Ajaxu Amsterdam do PEC Zwolle. To właśnie w barwach tego klubu zaliczył seniorski debiut w Eredivisie. Wejście do drużyny miał obiecujące, jednak wraz z upływem czasu jego pozycja w hierarchii słabła. Dość powiedzieć, że we wspomnianym meczu z Armenią rozegrał więcej minut (90), niż w klubie w tym roku (71). W odbudowaniu zaufania trenera nie pomógł też sobie czerwoną kartką w spotkaniu z Utrechtem, za co został musiał odbębnić dwa mecze zawieszenia w lidze. W sumie dla Zwolle wystąpił 18 razy i zanotował dwie asysty.

Lepiej natomiast Faberski radzi sobie w narodowych barwach. Za kadencji Jerzego Brzęczka, 19-latek stał się jedną z ważniejszych postaci młodzieżowej kadry, która zaliczyła osiem zwycięstw z rzędu i jest o krok od awansu na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy U-21. W eliminacjach rozegrał 6 meczów, w których zaliczył dwa ostatnie podania.

Reklama

Szczególnie w pamięci zapadła nam TA asysta z Włochami, kiedy to przebiegł pół boiska, a po drodze popisał się efektowną ruletą.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
5 komentarzy
Jan Broda

Pasją do futbolu zaraził go tata, za co jest mu dozgonnie wdzięczny - głównie dlatego, że pierwszym meczem, jaki zaliczył z trybun, był bezbramkowy paździerz Wisły ze Śląskiem jesienią 2010 roku. Skoro przetrwał tamto 0:0, przetrwa już wszystko. Dumny wychowanek Bronowianki Kraków, którego nieuchronny marsz po Złotą Piłkę brutalnie zweryfikował chroniczny brak talentu i drewniane nogi. Zamiast więc w piłkę grać, zaczął o niej pisać. Z wykształcenia politolog, którego bardziej niż cyrk odbywający się w Sejmie interesuje wpływ rządów Nicolae Ceaușescu na sukcesy Steauy Bukareszt w latach 80. XX wieku. Kręci go piłkarski plankton, outsiderskie historie spoza mainstreamu i wersy Kaza Bałagane. Baczny obserwator zjawisk na styku świata sportu i brudnej dyplomacji. Z ciekawości nauczył się kilku języków, w tym rumuńskiego, ale najwięcej do powiedzenia ma chyba po polsku. W przeszłości związany m.in. z Tygodnikiem „Piłka Nożna".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama