Bryne FK kibicom piłki nożnej najbardziej może kojarzyć się z tym, że przygodę z piłką nożną zaczynał tam Erling Haaland. Zadziwiać po raz kolejny może za to fakt, jakiego typu nagrody otrzymuje piłkarz meczu spośród zawodników tej właśnie drużyny. Bryne FK raz jeszcze przypomniało więc o sobie przy okazji ostatniego meczu z Brann Bergen.
W rodzinnych stronach Haalanda dają piłkarzom produkty rolne
Gdy mowa o interesujących nagrodach dla piłkarza meczu, jak bumerang wraca temat Bryne FK. Drużyna, w której piłkarsko dorastał Erling Braut Haaland, zrobiła z tego swego rodzaju znak rozpoznawczy. Co warto zauważyć, sezon 2025 spędzili na poziomie norweskiej ekstraklasy, ale spadli po przegranej w dwumeczu w barażu o utrzymanie.
Bryne FK nagrodami dla piłkarza mecz oddaje poniekąd szacunek lokalnej historii. Tam bardzo ważnym elementem życia jest rolnictwo. W ubiegłym sezonie można było dostrzec kibiców oglądających mecz z traktora. Sam Haaland wielokrotnie między sezonami piłkarskimi przybywał na wieś, aby odpocząć od zgiełku miast, w których na co dzień przebywał.
Wielki piłkarz z małego miasteczka. Bryne – tu dorastał Erling Haaland [REPORTAŻ]
W jednym z wywiadów mówił. – Relaksuję się na farmie, jeżdżąc traktorem i karmiąc krowy. Sam w przyszłości je kupię. Na emeryturze chciałbym prowadzić małą farmę, mieć kilka zwierząt. Rozważam kupno kilku kóz. Jego dziadek stryjeczny, Gabriel Hoyland, to piłkarz z największą liczbą występów w historii Bryne. Zaopatruje on swoją wioskę w ziemniaki. Bardzo możliwe, że w stołówce pierwszego klubu Haalanda pochodzą one właśnie z uprawy byłej legendy klubu.
Najlepszy zawodnik FK Bryne w meczu ćwierćfinału Pucharu 🇳🇴Norwegii otrzymał… 1000 pomidorów koktajlowych.🍅
Wspomnianym piłkarzem jest 26-letni 🇳🇴Nicklas Strunck. Jego drużyna przegrała 1-2 z FK Brann. https://t.co/C2CcHsi5xA pic.twitter.com/05IDh1gan0
— Adam Zmudziński (@Adam_Zmudzinski) March 21, 2026
Tym razem po meczu nagrodę otrzymał Nicklas Strunck. Duńczyk został obdarowany tysiącem pomidorów koktajlowych. Wszystko to po meczu ćwierćfinałowym Pucharu Norwegii przeciwko Brann Bergen, uczestnikowi Ligi Europy. W poprzedniej fazie rozgrywek, zbliżony upominek dostał Kristian Skurve Haland. Nastolatek otrzymał setkę ogórków.
Poprzednie takie przypadki w Norwegii
Jeśli mowa o pierwszym klubie Haalanda, warto wrócić choćby do akcji z połowy ubiegłego roku. Po meczu z Sandefjordem piłkarze rozdawali kibicom kalafiory. Kupiłeś bilet, a w zamian – poza meczem, wracasz do domu ze zdrową żywnością. Brzmi jak dobry deal.
3 poeng til Bryne og blomkål til alle på Felt E🚜🔥🏟️ pic.twitter.com/eVc18WRRha
— Bryne FK (@Bryne_FK) June 1, 2025
Po jednym z pucharowych spotkań w 2025 roku jeden z piłkarzy po meczu Varhaug (IV liga norweska) z Bryne FK otrzymał… 23-kilogramowego świniaka. Nagrodę tę ufundował zespół z niższej ligi. Bramkarz Jan de Boer swego czasu otrzymał też cztery wytłaczanki jajek.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Dawid Kownacki latem znów może zmienić klub
- Polak z nową umową w klubie Serie A
- Urban wypowiedział się na temat sytuacji bramkarzy
Fot. facebook.com/brynefk