Problemy byłego trenera Widzewa. Może przejść do historii

Mikołaj Duda

16 lutego 2026, 17:45 • 3 min czytania 6

Problemy byłego trenera Widzewa. Może przejść do historii

Żeljko Sopić po zwolnieniu z Widzewa nie pozostał długo bez pracy. Szybko znalazł nowe zatrudnienie, jednak w nowym klubie zaliczył bardzo słaby start i obecnie wisi nad nim realne widmo spadku. Chorwacki trener może przejść do historii. Niestety dla niego, byłby w niej negatywnym bohaterem.

Reklama

Jego Osijek po 22 kolejkach chorwackiej ekstraklasy ma na koncie ledwie 17 punktów i zamyka ligową tabelę. Żeljko Sopić poprowadził swój zespół w 11 ligowych meczach i zwycięstwo odniósł zaledwie raz. W międzyczasie zdążył także odpaść z krajowego pucharu. Spadek do niższej klasy rozgrywkowej zaczyna wyglądać coraz bardziej prawdopodobnie, co dla 51-letniego szkoleniowca będzie oznaczało zostanie autorem historycznego (anty)osiągnięcia w dziejach klubu. Co ciekawe w jego zespole występuje dwóch graczy, których zdążył poznać w trakcie pracy w Widzewie.

Reklama

Były trener Widzewa może napisać historię. Byłby w niej antybohaterem

Jak przytacza portal Football Meets Data, Osijek jest zaledwie jedną z czterech drużyn, które od początku utworzenia chorwackiej ekstraklasy nigdy z niej nie spadły. Według modelu statystycznego szansa na to, że wydarzy się to w trwającym sezonie wynosi 16%, co nie jest szczególnie dużym prawdopodobieństwem, jednak fakty są takie, że zespół byłego trenera Widzewa zamyka ligową tabelę, a od początku października wygrał zaledwie jeden mecz.

Sopić na pierwsze zwycięstwo czekał prawie trzy miesiące. Trzy punkty wywalczył dopiero przy dziesiątej próbie, w której skromnie, bo 1:0 pokonał Rijekę. Co ciekawe zwycięskiego gola strzelił… Samuel Akere. Nigeryjczyk po zaledwie jednej rundzie został przez Widzew wypożyczony pod skrzydła swojego byłego trenera. Taką samą drogą podążył Tonio Teklić. Obaj z miejsca wywalczyli sobie miejsce w podstawowym składzie i znaleźli się w nim w każdym możliwym spotkaniu.

Z chorwackiej najwyższej klasy rozgrywkowej spada zaledwie jedna drużyna, więc Osijek, żeby wydostać się ze strefy spadkowej potrzebuje tylko – a może i aż – awansować na przedostatnią lokatę, Obecnie drugi od końca jest Vukovar, który ma przewagę dwóch punktów.

Chorwat już w Widzewie szybko pokazał, że ma dość barwny charakter. Po powrocie do ojczyzny zaczął przedstawiać dość niestandardowe pomysły na zażegnanie kryzysu. Groził, że będzie ściągał zawodników z boiska po 20 minutach gry albo przekonywał, że porażka ligowa rezultatem 1:5 pozytywnie wpłynie na jego zespół. Sopić twierdził: – Czasem dobrze jest dostać solidnego liścia, bo wtedy wychodzisz na boisko i trochę inaczej myślisz o sporcie i o życiu.

Były trener Widzewa odleciał. Dostało się… wszystkim dookoła

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
6 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama
Reklama