Prokuratura potwierdziła. Zajmuje się sprawą byłych władz Pogoni

Mikołaj Duda

10 października 2026, 11:56 • 6 min czytania 1

Reklama
Prokuratura potwierdziła. Zajmuje się sprawą byłych władz Pogoni

Na początku minionego roku Pogoń miała mocno burzliwy okres. Klub pod rządami Jarosława Mroczka popadł w spory kryzys finansowy i wizerunkowy, co skutkowało choćby protestem piłkarzy poprzez nie wyjście na trening. Jeszcze przed objęciem sterów przez Alexa Haditaghiego przez chwilę władze sprawował niejaki Nilo Effori. Pamiętacie takiego chłopa? Miał mieć pieniądze, a się okazało, że nie ma. Prokuratura potwierdziła, że zajmuje się tym krótkim okresem z początku 2025 roku.

Reklama

Za Efforim, czyli prawnikiem i biznesmenem z Brazylii, mieli stać jacyś inwestorzy, jednak w rzeczywistości – tak jak w słynnym częstochowskim serialu – ludzie, nikogo tam nie było. Ściągnął trzech zawodników, o których w Szczecinie już wszyscy zapomnieli. Benjamin Rojas, Renyer i Luizao to nie był tercet Bójka, Bajka i Brawurka z Atomówek, tylko zwyczajne kasztaniaki. Kiedy Renyer wszedł na boisko w rezerwach, to zerwał więzadło. Alex Haditaghi w grudniu 2025 roku mówił tak:

– To zdjęcie (jest na nim Renyer) przywołuje straszne wspomnienia niezwykle stresujących i bardzo trudnych miesięcy, z którymi się zmagaliśmy. Chwile i problemy, o których nie mogliśmy mówić publicznie, aż do teraz. Za poprzedniego zarządu Pogoni, a konkretnie pana Nilo Efforiego i pana Karola Zambrowskiego (tu błąd w nazwisku – chodzi o Karola Zaborowskiego przyp. red.), pozyskano trzech zawodników. Na podstawie wszystkiego, co odkryliśmy, jesteśmy przekonani, że dwóch z tych zawodników, w tym Renyer, zostało pozyskanych bez żadnych badań lekarskich ani testów medycznych. Jest to niespotykane w profesjonalnej piłce nożnej lub sporcie. Te transfery, w tym decyzja o kontynuowaniu bez badań lekarskich, zostały zatwierdzone przez poprzedni zarząd.

Reklama

Renyer to transfer, który „śmierdział” od samego początku. Został on zaprezentowany jako pierwszy nowy nabytek. 21-latek należał do… agencji prowadzonej przez Alexa Debiagiego, a więc jednego z nowych współwłaścicieli ”Portowców”.

Wracając do Efforiego – naopowiadał bajek bez pokrycia, a raptem kilkadziesiąt dni później oddał klub w ręce Alexa Haditaghiego, który już wcześniej był mocno zainteresowany jego przejęciem, jednak nie dogadał się z Jarosławem Mroczkiem. Początkowo Effori jeszcze chwilę w klubie pracował.

Teraz prokuratura zajęła się byłym działaczem Portowców.

Jest oficjalne stanowisko prokuratury. Zajęła się sprawą byłego prezesa Pogoni

Kilkanaście dni temu Alex Haditaghi w swoich mediach społecznościowych przekazywał, że w klubie zajęli się rozliczaniem poprzednich rządów i sprawa już wylądowała w prokuraturze.

Reklama

„Klub zatrudnił jednego z wiodących prawników karnych ze Szczecina, byłego prokuratora o znaczącym doświadczeniu w sprawach karnych, cieszącego się dużym szacunkiem. W ciągu ostatnich miesięcy nasz zespół zarządzający oraz doradcy prawni zebrali obszerną dokumentację, zapisy, korespondencję, informacje finansowe i inne dowody dotyczące spraw, które naszym zdaniem spowodowały poważne szkody dla Pogoni Szczecin.

Mogę teraz potwierdzić, że prokuratura wszczęła śledztwo karne dotyczące pewnej osoby lub osób powiązanych z zarządzaniem, strukturami nadzorczymi lub osobami z nimi związanymi w okresie od lutego 2025 r. do 20 marca 2025 r. Ponieważ jest to teraz aktywne śledztwo prowadzone przez prokuraturę, ani ja, ani klub nie będziemy na tym etapie komentować dowodów, zarzutów, osób zaangażowanych ani szczegółów śledztwa. W pełni będziemy szanować proces prawny i współpracować z organami ścigania” – pisał prezes Portowców.

Jak przekazał Bartłomiej Czetowicz na łamach portalu wSzczecinie.pl z informacji otrzymanych od prokuratury, śledztwo trwa od 20 lipca, a jednym z jego punktów jest usiłowanie oszustwa na kwotę przekraczającą dwa miliony euro poprzez celowe wprowadzanie w błąd pracowników klubu.

Drugim aspektem, za który pojawiają się oskarżenia, jest działanie na szkodę spółki poprzez zawieranie niekorzystnych dla niej kontraktów z zawodnikami. Zaznaczono jednak, że cała sprawa ma charakter rozwojowy, więc nie jest wykluczone, że pojawią się jeszcze kolejne zarzuty za okres, w którym władzę w klubie ze Szczecina sprawował Nilo Effori.

Reklama

Na wspomnianym portalu pojawiło się oficjalne oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Tak brzmi jego pełna treść:

„Uprzejmie informuję, że w Prokuraturze Okręgowej w Szczecinie w dniu 20 lipca 2026r. wszczęto śledztwo w sprawie:

  • usiłowania oszustwa w kwocie ponad 2 mln euro, poprzez wprowadzenie w błąd pracowników Pogoń Szczecin S.A., w zakresie zobowiązań finansowych wynikających z zawartych umów z ustalonymi piłkarzami, czym działano na szkodę Pogoń Szczecin S.A., tj. o czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.
    oraz
  • nadużycia uprawnień przez osobą zajmującą się sprawami finansowymi Pogoń Szczecin S.A., poprzez zawieranie niekorzystnych umów z ustalonymi piłkarzami, czym wyrządzono Spółce znaczną szkodę majątkową oraz usiłowania wyrządzenia Spółce szkody majątkowej w wielkich rozmiarach poprzez zmianę umowy zapisu umowy zawartej z ustalonym piłkarzem, jednak zamierzonego celu nie osiągnięto z uwagi na porozumienie z tym piłkarzem, czym działano na szkodę Pogoń Szczecin S.A. w Szczecinie, tj. o czyn z art. 296 § 1 i 2 k.k. w zb. z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1, 2 i 3 k.k.

W toku śledztwa przesłuchano m.in. Prezesa Pogoni Szczecin, jak również innych wskazanych w zawiadomieniu obecnych i byłych pracowników klubu. W sprawie trwa gromadzenie dokumentów.”

Reklama

Fot. Newspix

1 komentarz
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
La Liga

Ustrzelił klub z rodzinnego miasta i świętował. Kibice byli wściekli

Maciej Bartkowiak
0
Ustrzelił klub z rodzinnego miasta i świętował. Kibice byli wściekli
Ekstraklasa

Wisła reaguje na karę dla Legii! Królewski wystosował pismo do PZPN

Mikołaj Duda
15
Wisła reaguje na karę dla Legii! Królewski wystosował pismo do PZPN

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Wisła reaguje na karę dla Legii! Królewski wystosował pismo do PZPN

Mikołaj Duda
15
Wisła reaguje na karę dla Legii! Królewski wystosował pismo do PZPN