Brazylijski piłkarz przypadkowo postrzelony. Po kilku tygodniach zmarł

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

05 lutego 2026, 09:09 • 3 min czytania 0

Brazylijski piłkarz przypadkowo postrzelony. Po kilku tygodniach zmarł

Po kilku tygodniach walki o życie – w wieku zaledwie 22 lat – zmarł były piłkarz juniorskich zespołów Cruzeiro. W tym klubie miał okazję dzielić szatnię m.in. z Vitorem Roque. Młody Brazylijczyk poniósł śmierć w wyniku obrażeń odniesionych po przypadkowym postrzale.

Reklama

Brazylijski piłkarz zmarł po przypadkowym postrzale

We wtorek 3 lutego, po kilku tygodniach walki o życie w szpitalu, zmarł były zawodnik młodzieżowych drużyn Cruzeiro – Vitao. Do Lisów dołączył w 2019 roku, gdy miał 15 lat. W 2020 roku awansował do zespołu U17 i dzielił tam szatnię m.in. z Vitorem Roque, którego kilka lat później za 30 milionów euro sprowadziła FC Barcelona. Dla drużyny do lat 17 Vitao rozegrał 33 mecze i zdobył tam jedną bramkę. W 2021 roku opuścił szeregi Cruzeiro. Następnie występował w barwach Athletic Club, CRB, CSA, EC São Bernardo i Santos-AP.

W ostatnim czasie przerzucił się na piłkę nożna siedmioosobową. Grał dla Parmy Alagoano, której właścicielem jest jego wujek. Informacja o śmierci zawodnika pogrążyła w żałobie lokalny amatorski klub. Dramat rozpoczął się w niedzielę 11 stycznia. Podczas imprezy z okazji 32. urodzin klubu doszło do strzelaniny. Jeden z napastników postrzelił Vitao w plecy. Miejscowe media mówią, że kula przypadkowo dosięgła piłkarza. Poszkodowany trafił do szpitala i tam zapadł w śpiączkę. Po trzech tygodniach zmarł. W międzyczasie skończył 22 lata.

Reklama

Parma Alagoano, którą Vitao reprezentował tuż przed śmiercią, złożyła w mediach społecznościowych kondolencje rodzinie oraz bliskim zmarłego. Podobnie uczynił choćby Athletic Club, do którego przeniósł się z Cruzeiro.

– Rodzina Parmy jest pogrążona w głębokim smutku po stracie Vitao. Jego historia, poświęcenie i uśmiech na zawsze zapiszą się w pamięci wszystkich, którzy mieli okazję go poznać. Niech Bóg pocieszy serca rodziny i bliskich, i przyniesie siłę, by stawić czoła tej nieodwracalnej stracie. Odszedł z tego świata, ale jego dziedzictwo wciąż żyje wśród nas – czytamy na oficjalnym profilu Parmy Alagoano na Instagramie.

– Athletic Club jest głęboko poruszony śmiercią w wieku 22 lat João Victora da Silvy Santosa, znanego jako Vitão, byłego zawodnika naszej drużyny do lat 20. Vitão zawodnikiem Athletiku został w 2022 roku i tak, jak w innych zespołach, pozostawił po sobie trwały ślad. W tej chwili smutku solidaryzujemy się z jego rodziną i bliskimi, życząc wszystkim siły – napisał były klub zmarłego na swoim Instagramie.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Parma AL (@oficial_parmaal)

CZYTAJ WIĘCEJ O ZAGRANICZNEJ PIŁCE NA WESZŁO:

fot. Newspix

0 komentarzy

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Ameryka Południowa

Reklama
Reklama