Czy bramkarzowi Andorry grozi większa kara? Ekspert zabrał głos

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

03 listopada 2026, 14:31 • 4 min czytania 10

Reklama
Czy bramkarzowi Andorry grozi większa kara? Ekspert zabrał głos

Po tragedii w drugiej lidze hiszpańskiej wiele osób zastanawiało się, czy kara dla Jesusa Owono wykraczać będzie poza kwestie sportowe. Głos w tej sprawie na portalu X zabrał ekspert od prawa sportowego. Prawnik Miguel Galan powołuje się choćby na tegoroczne orzeczenie, który wydał sąd… na Teneryfie, a więc w miejscu, w którym doszło do dramatu.

Reklama

Ekspert komentuje sprawę de Miguela

Radio COPE informuje, że hiszpańska policja wszczęła śledztwo ws. śmierci piłkarza CD Tenerife, Jesusa de Miguela. Sprawa trafiła w ręce wydziału zabójstw Policji Prowincjonalnej w Santa Cruz de Tenerife. Dotąd nie ujawniono jednak szczegółów dotyczących podejmowanych przez policję czynności ani informacji o ewentualnej odpowiedzialności, jaka mogłaby czekać bramkarza Andorry, Jesusa Owono. Głos w sprawie potencjalnej kary dla reprezentanta Gwinei Równikowej zabrał za to ekspert w dziedzinie prawa sportowego, Miguel Galan.

Prawnik otrzymał w swoich social mediach wiele pytań dotyczących ewentualnych konsekwencji dla Owono. Na swoim X-ie zaprezentował własną ocenę prawną całej sytuacji. Powołał się przy tym na orzeczenia sądów, żeby rozjaśnić, w jakich przypadkach brutalny faul w meczu może nieść za sobą konsekwencje wykraczające poza świat sportu. Galan powołał się na wyrok hiszpańskiego Sądu Najwyższego z 30 kwietnia 2025 roku. Wyjaśnił, że w takich przypadkach należy brać pod uwagę nie tylko skutek, ale także intencje faulującego zawodnika.

Reklama

– W przypadku walki o bezpańską piłkę i spóźnionego wejścia obecna linia orzecznicza Sądu Najwyższego przemawia za umorzeniem postępowania lub uniewinnieniem w sprawie karnej – pisze ekspert na swoim profilu na portalu X.

Jednoznaczna ocena

Galan dodaje, że nieumyślne doprowadzenie do uszczerbku na zdrowiu podczas uprawiania sportu nie powinno podlegać odpowiedzialności karnej, o ile faul mieści się w granicach dozwolonego ryzyka. Prawnik powołuje się na wyrok wydany 27 maja br. przez Sąd Prowincjonalny w… Santa Cruz de Tenerife. Orzeczenie określa właśnie dopuszczalne w sporcie granice ryzyka. Ekspert wyjaśnia, że pod tym pojęciem kryją się naturalnie wynikające z rywalizacji sytuacje, jak ostre wejścia, nieuniknione zderzenia, czy też biorące się z nieostrożności drobne faule.

Reklama

Powołując się na te przepisy i orzeczenia Galan ocenił jednoznacznie: – Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego przekroczenie przepisów w trakcie walki o piłkę podlega sankcjom sportowym, a nie karnym.

Prawnik chce w ten sposób podkreślić, że choć interwencja Owono zakończyła się tragedią, nie musi to automatycznie oznaczać, że bramkarza Andorry czeka odpowiedzialność karna.

Reklama

Jak ustaliło radio COPE, Owono bardzo przeżył to, co się wydarzyło. W szatni miał płakać i modlić się o poprawę stanu zdrowia De Miguela. Śledził też rozwój sytuacji za pośrednictwem przedstawiciela Andorry i sztabu medycznego jego klubu. Planował też jeszcze przed wydaniem publicznego oświadczenia skontaktować się z rodziną zawodnika, a także osobiście przeprosić poszkodowanego. Niestety, nie zdążył…

fot. Newspix

10 komentarzy
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Inne ligi zagraniczne

Reklama