Artur Boruc w ostatnich latach raczej stronił od aktywności medialnych. Teraz jednak w ciągu kilku dni był gościem w wielu redakcjach. Przyjął też zaproszenie do podcastu Żurnalisty. W nim nie po raz pierwszy potwierdził, że wierzy w teorie spiskowe. Chodziło o ataki z 11 września, pandemię i człowieka na Księżycu, w którego były bramkarz reprezentacji Polski po prostu nie wierzy.
Boruc nie gryzł się w język – zanegował pandemię i lot na Księżyc
W podcaście Boruc zapytany o to, czy wierzy w teorie spiskowe, odpowiedział twierdząco. W trakcie rozmowy po raz kolejny podważył okoliczności zamachów z 11 września, które miały miejsce w Nowym Jorku i kosztowały życie blisko trzech tysięcy ludzi. A później zaczął mówić: – Reptilianie i tego typu historie to zbyt mocne rzeczy jak na moją głowę, ale w tym świecie możemy spodziewać się wszystkiego.
Warto tu przypomnieć wpis Boruca z Instagrama, który puścił dalej krótko po ostatniej rocznicy tragicznych wydarzeń w Nowym Jorku. Były bramkarz polskiej reprezentacji i członek Klubu Wybitnego Reprezentanta udostępnił filmik z teorią spiskową autorstwa Davida Icke’a.
Brytyjczyk zasugerował wtedy, że widok pierwszej z płonących wież WTC nagrywało kilku facetów z Bliskiego Wschodu. Cieszyli się i zbijali piątki. Według śledztw, mieli to być agenci Mossadu. Boruc skwitował wideo podpisem: „Interesujące, prawda?”.
W popularnym podcaście Boruc zanegował też pojawienie się człowieka na Księżycu i pandemię koronawirusa. Zapytany o to, czy Ziemia jest płaska odpowiedział jednak: – No dobra, uspokójmy się.
Warto tutaj przypomnieć, że według najnowszych danych śmierć w trakcie pandemii poniosło nieco ponad 7 milionów ludzi. To najpoważniejsza katastrofa pod kątem strat w ludziach od czasów II wojny światowej.
Nie tylko Boruc wierzy w teorie spiskowe
Boruc może zbić sobie piątkę z Marcosem Llorente. Pomocnik Atletico Madryt już wielokrotnie udowodnił, że wierzy w teorie spiskowe.
Podczas masowych awarii prądu w Hiszpanii w kwietniu ubiegłego roku następująco skwitował bieżące wydarzenia: – Życie toczy się dalej, a teorie spiskowe stają się rzeczywistością. W szalonym świecie za wariatów uchodzą ci, którzy zachowali zdrowy rozsądek.
Llorente smugi pozostawiane przez samoloty na niebie nazywa czymś nienormalnym. Stosuje też tzw. dietę paleo. Co to takiego? To żywienie podobne do tego sprzed kilku tysięcy lat. Nie ma tam więc żadnych produktów przetworzonych. Nosi też specjalne okulary, które chronią go w domu przed światłem niebieskim, które męczy oczy. To smartfony, GPS, monitory LCD/LED, tablety, laptopy i komputery.
And a couple of weeks later he’s dead. These coincidences are quite amazing but of course that’s just what they are, coincidences. The sponsors of the article you ask, nah just another coincidence. pic.twitter.com/Vfk9sorrs0
— Matt Le Tissier ✝️ (@mattletiss7) March 18, 2021
Nie inaczej jest w przypadku legendy Southampton – Matthew Le Tissiera. Podważał on kilka lat temu bezpieczeństwo szczepień na koronawirusa, a Billa Gatesa uznał za jednego z winnych śmierci prezydenta Tanzanii – Josha Mafufuliego (który podważał istnienie wirusa). W związku z jego teoriami telewizja Sky Sports zwolniła go, a krótko później Le Tissier zrezygnował z pełnienia funkcji ambasadora Southampton.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Boruc wrócił do tematu napaści na autokar z piłkarzami Legii
- Boruc o piłkarskiej emeryturze: „Pojawiła się mała depresja”
- Piłkarze lubiący teorie spiskowe
Fot. Newspix