Jak co poniedziałek… PAWEŁ ZARZECZNY
Chodzę od rana zły, padł mi Internet, choć miał być najszybszy w świecie. Żeby nie było tak z naszą reprezentacją na Euro. Panuje urzędowy optymizm, dziś był nawet prezydent, ale… ja nigdy nie mogę pozbyć się wątpliwości. Już nie takie zgrupowania pamiętam… W ogóle zgrupowanie to obóz, a obozy źle mi się kojarzą. Dryl, wciąż te same twarze, gadki i dowcipy odgrzane, a miska nawet najlepsza zawsze podobna i zła – bo tego nie wolno […]
redakcja
• 3 min czytania
0