Reklama
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
Atalanta górą w hicie. Zalewski błysnął przeciwko byłej drużynie
Piłka nożna

Atalanta górą w hicie. Zalewski błysnął przeciwko byłej drużynie

Atalanta Bergamo udanie rozpoczęła 2026 rok. W hitowym starciu 18. serii gier La Dea pokonała Romę 1:0. Duży wkład w wygraną ze swoim byłym zespołem miał Nicola Zalewski. Grający w roli ofensywnego pomocnika Polak zanotował kluczowe podanie w akcji bramkowej i sam później mógł trafić do siatki. Znacznie gorzej poradził sobie Jan Ziółkowski, który został zdjęty w przerwie. Drużyna Gian Piero Gasperini zanotowała jeden z najgorszych […]
Marcin Ziółkowski
1