03 stycznia 2026, 20:29 • 1 min czytania2komentarze
Parę dni temu sportowy Internet obiegły zdjęcia i nagrania mrożące krew w żyłach. Anthony Joshua, który kilka lat temu zdobył pas mistrza świata w wadze ciężkiej, teraz cudem uniknął śmierci. W wypadku samochodowym w Nigerii zginęło dwóch jego przyjaciół. Przeżył tylko Joshua, który oszukał przeznaczenie, ale – jak dowiecie się z tego materiału – nie jest jedyną sportową gwiazdą światowego formatu, której to się udało. Zaprasza Paweł Baran.
Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.