Ancelotti junior bez pracy

Marcin Ziółkowski

Opracowanie:Marcin Ziółkowski

18 grudnia 2025, 11:46 • 3 min czytania 3

Reklama
Ancelotti junior bez pracy

Davide Ancelotti przez wiele lat zbierał doświadczenie u boku swojego ojca, legendarnego trenera – Carlo. Rodzinny duet doskonale pamiętają choćby kibice Realu Madryt. Po odrzuceniu wielu ofert pracy jako „jedynka”, Ancelotti junior zdecydował się podjąć wyzwanie w postaci poprowadzeniu Botafogo. Udało mu się wyprowadzić drużynę z Rio de Janeiro na szóste miejsce, ale nie będzie tam dalej pracował.

Obopólnie rozwiązano umowę. Poszło o jednego z trenerów z sztabu. Davide Ancelotti w przeszłości odrzucał oferty m. in. Rangers i FC Sion.

Koniec współpracy z Botafogo stał się faktem. Dość niespodziewanie

Gdy Davide Ancelotti obejmował Botafogo – jego zespół był na ósmej lokacie. Sezon ten był dla drużyny z Rio de Janeiro rozgrywkami, w których bronili tytułu mistrza kraju. Obrona zakończyła się szóstą lokatą. Oznaczało to zapewnienie sobie udziału w kwalifikacjach o udział w przyszłym sezonie w rozgrywkach Copa Libertadores.

Według UOL Ancelotti zdecydował się zrezygnować z pełnionej funkcji z uwagi na zwolnienie swojego trenera przygotowania fizycznego, Luki Guerry. W związku z tym dogadano obopólne rozwiązanie umowy między stronami. Wszystko to wydarzyło się mimo wewnętrznego docenienia pracy Włocha w klubie z Rio de Janeiro.

Reklama

Zespół należący do Johna Textora musi więc teraz ponownie szukać trenera. Jeżeli uda się dokonać tej sztuki do końca grudnia, będzie to dla klubu już szósty szkoleniowiec w 2025 roku. Jeżeli liczymy tylko trenerów na pełen etat – po Ancelottim będzie to czwarty (po Arturze Jorge i Renato Paivie).

Ojciec i syn ponownie łączą siły?

Davide Ancelotti nie jest więc już trenerem Botafogo. Była to jego pierwsza samodzielna praca w karierze trenerskiej. Przetrwał pół roku, bowiem objął stery po Klubowych Mistrzostwach Świata w Stanach Zjednoczonych. Tam – zespół z Rio de Janeiro pokonał m. in. PSG 1:0 i dotarł do 1/8 finału imprezy. W nim przegrał z dobrze znanym sobie rywalem – Palmeiras.

Reklama

Jak sugeruje Nicolo Schira, Davide wróci do pracy ze swoim ojcem. Carlo Ancelotti prowadzi obecnie kadrę Brazylii, a zbliża się mundial.

Młodszy z Włochów w Realu Madryt odpowiadał za przeprowadzanie i organizację codziennych sesji treningowych. Praca przy reprezentacji narodowej byłaby dla niego nowym doświadczeniem, bowiem do tej pory pracował wyłącznie w klubach.

Reklama

Dziennikarz Siro Lopez w Radiu COPE w związku z krótkim bezrobociem Ancelottiego juniora powiedział w audycji u Juanmy Castano:

– Mówią mi, żebym uważał. Teraz wierzę we wszystko. Jedną z rzeczy, którą zarzuca się Xabiemu Alonso jest kwestia nieadekwatnego przygotowania fizycznego i to, że zespół nie wygląda dobrze. Obwinia się go za zwolnienie Antonio Pintusa i że zespół ma wiele kontuzji, nawet jeśli do tej pory było to samo.

Reklama

Lopez dodał, że wiele rzeczy zaczyna mu się układać w całość. Nie zdziwi go, gdy w hiszpańskich mediach rozpocznie się wkrótce łączenie Ancelottiego juniora z posadą w Realu.

– Zobaczymy czy komuś zaświeci się lampka i spróbuje zastąpić Alonso Davide Ancelottim.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

3 komentarze
Marcin Ziółkowski

Człowiek urodzony w roku stulecia swojego przyszłego ulubionego klubu. Schodzący po czerwonej kartce Jens Lehmann w Paryżu w finale Ligi Mistrzów 2006 to jego pierwsze piłkarskie wspomnienie. Futbol egzotyczny nie jest mu obcy. Przykład? W jednej z aplikacji ma ustawioną gwiazdkę na tajskie Muangthong United, bo gra tam niejaki Emil Roback. Inspiruje się Robertem Kubicą, Fernando Alonso i Ottem Tanakiem, bo jest zdania, że warto dać z siebie sto i więcej procent, nawet mimo niesprzyjających okoliczności. Po szkole godzinami czytał o futbolu na Wikipedii, więc wybudzony nagle po dwóch godzinach snu powie, że Oleg Błochin grał kiedyś w Vorwarts Steyr. Potrafi wstać o trzeciej nad ranem na odcinek specjalny Rajdu Safari, ale nigdy nie grał w Colina 2.0. Na meczach unihokeja w szkole średniej stawał się regenem Lwa Jaszyna. Esencją piłki jest dla niego styl rodem z Barcelony i Bayernu Flicka, bo Zdenek Zeman i jego podejście to życie, a posiadanie piłki jest przehajpowane

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ameryka Południowa