Aguero! Aguero! Aguero! Aguero! Agueroooooooo

redakcja

Autor:redakcja

18 listopada 2017, 08:41 • 1 min czytania

Reklama
Aguero! Aguero! Aguero! Aguero! Agueroooooooo

To nie jest najpiękniejsza z bramek, które przypominamy w tym cyklu. To generalnie nie jest nawet jakoś szczególnie ładna bramka. Ale gdy za 20 lat ktoś będzie klecił spot promujący Premier League i zamarzy mu się zrobienie go na podstawie archiwalnych obrazków, sięgnie właśnie po tę scenę. Bo to jest piłka w kilkudziesięciosekundowej pigułce. 

Reklama

Gol Aguero na wagę mistrzostwa w ostatnich sekundach. Kapitalny powrót do gry całej drużyny. Na innym boisku, u lokalnego rywala, korki od szampanów bliskie wystrzału. A potem już tylko niedowierzanie na twarzach. Nawet teraz mogą wystąpić ciarki.

Tym bardziej, że kapitalnie sprzedał to u nas Andrzej Twarowski, który właśnie żegna się ze stacją. Głosem ligi angielskiej pozostanie jednak na zawsze, tak jak filmy dokumentalne wciąż kojarzą się z Krystyną Czubówną.

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
17
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Weszło

Reklama