Hit według Interii: Chinyama chce wrócić do Ekstraklasy

redakcja

Autor:redakcja

11 marca 2016, 15:31 • 2 min czytania

Hit według Interii: Chinyama chce wrócić do Ekstraklasy

W polskich mediach w najlepsze trwa robienie sobie jaj z zawodników. W ostatnim czasie przeczytaliśmy, że wypuszczony przez dziennikarza Roger Guerreiro chciałby wrócić do Legii, a Damien Perquis do reprezentacji Polski (choć rozumiemy, że Roger też chciałby wrócić do reprezentacji). Dziś natomiast portal Interia zaatakował z nagłówka Chinyamą, który… chciałby znowu zagrać w Ekstraklasie. A jest to mniej więcej tak samo zaskakujące jak noc nadchodząca po dniu.

Reklama

Nieważne już, że były napastnik Legii pod koniec swojego pobytu w Polsce kompletnie się rozsypał, że później grywał wyłącznie w Afryce, gdzie miał bardzo słabe liczby, i że w tym roku stukną mu 34 lata. Nieważne też, że w Ekstraklasie obowiązują limity obcokrajowców, a sam Chinyama zarejestrował się w LZS Piotrówka, czyli w zdecydowanie najsłabszej drużynie opolsko-śląskiej III ligi. Ważne natomiast, że – jak prosto z Piotrówki donosi dociekliwy dziennikarz – Takesure chce wrócić do Ekstraklasy:

Czuję się zdrowy, jestem w dobrej formie fizycznej i czuję się na siłach, żeby grać nawet w Ekstraklasie.

Reklama

To oczywiste, że Chinyama chciałby zagrać w Ekstraklasie, dla niego byłoby to niczym wygrany los na loterii. To tak, jakby spytać bezdomnego, czy chciałby jeździć nowiutkim Bentleyem. Tak naprawdę w całym odkrywczym tekście Interii zabrakło tylko fachowej analizy, w którym klubie Ekstraklasy Takesure mógłby zagrać i problemy którego trenera zdołałby rozwiązać. Bo my widzimy tu tylko dwa rozwiązania. Mając w pamięci ponadprzeciętną siłę Chinyamy, chętnie zobaczylibyśmy go we Wrocławiu, gdzie mógłby bronić koszulek piłkarzy przed kibicami Śląska. A drugą opcją pozostaje Legia, gdzie mógłby pełnić rolę jednego z niedźwiedzi Stanisława Czerczesowa.

Ciekawe, czy dziennikarze Interii mają już pomysły na kolejne czołówki. Co wymyślą tym razem? Może Abel Salami, który chce wrócić do Ekstraklasy? Albo Krzysztof Król, który marzy o powrocie do Realu Madryt? Ewentualnie można jeszcze napisać o Bartoszu Rymaniaku pragnącym wrócić do reprezentacji Polski. Tak naprawdę możliwości jest mnóstwo, wystarczy tylko – tak jak w przypadku Chinyamy – ruszyć wyobraźnią.

A najśmieszniejsze, że dziennikarze na poważnie piszący o powrocie Chinyamy do Ekstraklasy za chwilę sklecą inny tekst, gdzie będą przekonywać, jak to w ostatnim czasie polska liga poszła do przodu.

Fot. FotoPyK

Najnowsze

Inne sporty

Drugi po Szewińskiej. Kacper Tomasiak przeszedł do historii

AbsurDB
10
Drugi po Szewińskiej. Kacper Tomasiak przeszedł do historii
Reklama

Weszło

Reklama
Reklama