W kuluarach już miesiąc temu mówiono, że Wisła Płock rozstaje się z dyrektorem sportowym Łukaszem Stupką, którego zresztą niewiele wcześniej zatrudniła. Niedługo potem pojawiły się doniesienia, że zastąpi go Piotr Burlikowski. Teraz wszystko już jasne.
Nafciarze potwierdzili w końcu, że Stupka dłużej w klubie pracować nie będzie. Swoją funkcję pełnił od 13 lipca. Kontrakt został rozwiązany za porozumieniem stron.
Nowy dyrektor sportowy w Wiśle Płock potwierdzony
Stupka przyszedł do Wisły w trakcie okienka i tak naprawdę z ruchów przychodzących na jego konto idą głównie Afonso Silva, Sidnei Tavares i Samuel Akere. Każdy z nich wygląda co najmniej przyzwoicie, ale zastrzeżenia do pracy byłego już dyrektora dotyczyły innych obszarów.
Ruchy wychodzące wychodziły mu znacznie mniej. Nie udało się sprzedać Diona Gallapaniego, co było celem na lato, a sam Stupka nie ukrywał, że ten ruch ma olbrzymie znaczenie w kontekście spięcia klubowego budżetu. Do tego w zespole pozostali niechciani przez Adama Majewskiego obrońca Michał Król i pomocnik Kyriakos Savvidis.
Michał Sporczyk na blogu nafciarski.info pisał jeszcze o jednej sprawie: problemach Stupki z kompetencjami miękkimi. „Dyrektor po niecałym miesiącu szczyci się tym, że zlokalizował źródło przecieków w klubie. No super, świetna robota, tylko czy dyrektora sportowego ? Śmiem wątpić. Zresztą, słyszę głosy, że Łukasz Stupka ma takie hobby, albo swój, albo wróg. System zero-jedynkowy. Jak nie należysz do grona wyznawców dyrektorskiego kunsztu, to na bank jesteś albo kretem, albo wrogiem, albo Bóg wie co jeszcze” – czytamy.
Piotr Burlikowski dyrektorem sportowym Wisły Płock.
👉🏻 https://t.co/TECmaUsy6K https://t.co/6yFr6rw8fa
— Wisła Płock (@WislaPlockSA) November 2, 2026
Doszło więc do szybkiego rozstania, a nowym dyrektorem sportowym oficjalnie został Piotr Burlikowski, do niedawna pracujący w Widzewie Łódź, skąd został pogoniony razem z Dariuszem Adamczukiem. Wcześniej odpowiadał on też za transfery w Zagłębiu Lubin czy Cracovii, a oprócz tego pełnił inne role w Zagłębiu Sosnowiec i Zawiszy Bydgoszcz.
– Dziękuję za zaufanie, jakim obdarzył mnie zarząd. Cieszę się, że mogę stać się częścią tego projektu i zabieram się do razu do pracy – powiedział na wstępie Burlikowski.
Wisła Płock zajmuje dwunaste miejsce w tabeli Ekstraklasy (12 meczów, 15 punktów).
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix