Korona Kielce niedawno zmieniła trenera. Robert Kolendowicz rozpoczął od wygranej w lidze 1:0 z GKS-em Katowice, ale kilka dni później zespół odpadł z STS Pucharu Polski, choć w meczu 1/16 finału był lekkim faworytem. I właśnie ta druga porażka, w połączeniu z przebiegiem spotkania, miała spowodować dużą nerwowość właściciela klubu Łukasza Maciejczyka. Pojawia się nawet głos, że miał on w przerwie zasugerować zdjęcie z boiska kapitana zespołu, co zresztą się wydarzyło.
W 1/16 finału Korona mierzyła się przy Konwiktorskiej w Warszawie z Polonią. Zespół z Kielc stracił bramkę w pierwszej połowie, a na samym początku drugiej na 2:0 dla Czarnych Koszul podwyższył Kacper Kostorz, były zawodnik Korony. Goście odpowiedzieli od razu, ale później nie udało im się wyrównać.
To był mecz, który mógł frustrować, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy do praktycznie pustej bramki nie trafił z kilku metrów Mariusz Stepiński. Kapitan gości zwlekał ze strzałem, a po chwili jego uderzenie zatrzymał Jakub Budnicki – zawodnik, który był wcześniej w Koronie, ale nie radził sobie na poziomie Ekstraklasy, popełniał błędy.
A tutaj został bohaterem.
𝐊𝐨𝐫𝐨𝐧𝐚 𝐊𝐢𝐞𝐥𝐜𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐠𝐫𝐲𝐰𝐚 𝐝𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐫𝐰𝐲 𝐳 𝐏𝐨𝐥𝐨𝐧𝐢𝐚̨ 𝐖𝐚𝐫𝐬𝐳𝐚𝐰𝐚 w 1/16 finału STS Pucharu Polski… ale jak się marnuje takie sytuacje jak Mariusz Stępiński 🫣
🔴📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/qpvwi1xhCr https://t.co/vM1Crsu5OS
— TVP SPORT (@sport_tvppl) October 29, 2026
Właściciel Korony Kielce zły po odpadnięciu z Pucharu Polski. „Pierwsze nerwy puściły”
Mecz w Warszawie miał wywołać duże nerwy u właściciela drużyny z Kielc, Łukasza Maciejczyka. W końcu już wcześniej odpadło 12 ekip z Ekstraklasy i Puchar Polski stał się świetną szansą na wywalczenie awansu do europejskich pucharów. Według dość dobrze poinformowanego użytkownika Football Scout, Maciejczyk miał w pewien sposób wpływać na skład zespołu na drugą połowę.
„Ciekawe tygodnie szykują się w Kielcach, po odpadnięciu z pucharu (priorytet P. Maciejczyka)wszyscy liczą na mocne punktowanie ze względu na sprzyjający terminarz. Pierwsze nerwy puściły u właściciela w przerwie meczu z Polonią , gdzie zasugerował zmianę Stepinskiego w przerwie” – napisał na X.
Ciekawe tygodnie szykują się w Kielcach, po odpadnięciu z pucharu (priorytet P. Maciejczyka)wszyscy liczą na mocne punktowanie ze względu na sprzyjający terminarz. Pierwsze nerwy puściły u właściciela w przerwie meczu z Polonią , gdzie zasugerował zmianę Stepinskiego w przerwie.
— FootballScout (@bakoskaut) November 1, 2026
Stępiński rzeczywiście opuścił boisko po 45 minutach, co mogło nieco dziwić.
Korona w poniedziałek rozegra spotkanie 13. kolejki Ekstraklasy. W drugim meczu ligowym pod wodzą Kolendowicza zagra w Lubinie z Zagłębiem. Początek o 18.00.
Fot. Newspix.pl