Mimo trwającej wojny w Ukrainie Szachtar Donieck cały czas radzi sobie całkiem nieźle. Zarówno w kraju, jak i w Lidze Mistrzów notuje niezłe wyniki. Na występy w pomarańczowo-czarnych barwach wciąż decydują się piłkarze spoza Ukrainy – głównie z Ameryki Południowej. I jeden z nich sprawił władzom klubu niemały kłopot. Gleiker Mendoza mógłby zagrać w towarzyskim meczu reprezentacji Wenezueli. Problem w tym, że zmierzy się ona z Rosją.
Szachtar Donieck zabronił swojemu piłkarzowi występu przeciwko Rosji
Wenezuelski skrzydłowy Gleiker Mendoza jest w tym roku bardzo ważnym ogniwem Szachtara. Co prawda zazwyczaj wchodzi z ławki, ale potrafi strzelać ważne gole. Ostatnio na przykład dał swojemu klubowi prowadzenie w meczu Pucharu Ukrainy. Gol był tym ważniejszy, że padł w starciu z największym rywalem — Dynamem Kijów, prowadzonym przez Macieja Kędziorka.
W lidze, w której Górnicy są współliderami, jeszcze nie strzelił, ale można powiedzieć, że błyszczy w środku tygodnia. Ma już bowiem dwie bramki w dużo ważniejszych rozgrywkach, a więc Lidze Mistrzów – przeciwko PSV i AEK-owi.
🇻🇪 Gleiker Mendoza lo ha vueltoa hacer
𝐆𝐎𝐋𝐀𝐙𝐎
#UCL https://t.co/7aXVzVTWRl
— Liga de Campeones (@LigadeCampeones) October 15, 2026
Wenezuela to jedna z najsłabszych reprezentacji południowoamerykańskich, ale była o krok od baraży o ostatni mundial. Mendoza w eliminacjach odegrał rolę drugorzędną. Zagrał tylko przez 45 minut. Jednak na tegoroczne mecze towarzyskie nowy selekcjoner regularnie go powoływał. Nie jest oczywiście taką gwiazdą jak Jon Aramburu i Yangel Herrera grający w Realu Sociedad San Sebastian, Cristian Casseres Jr. z Tuluzy czy Kevin Kelsy z Rangersów. Jednak powołanie zapewne by otrzymał.
Wenezuela w osi zła
Sytuacja polityczna Wenezueli jest bardzo skomplikowana. Rewolucja boliwariańska doprowadziła do władzy pod koniec ubiegłego wieku skrajnie lewicowego i antyamerykańskiego Hugo Chaveza. Jego następca został w styczniu schwytany przez armię amerykańską, która przeprowadziła zbrojną interwencję na polecenie Donalda Trumpa. Międzynarodowymi sojusznikami Wenezueli są właściwie jedynie Kuba, Rosja, Iran, Chiny i Korea Północna.
Wpływa to także na kontakty sportowe tego kraju. Rosja wybiera do meczów towarzyskich — jedynych, jakie może obecnie rozgrywać — głównie takie właśnie kraje. Na 17 listopada zaplanowano więc mecz Rosja – Wenezuela w Krasnodarze.
Szachtar zdecydował, że w tej sytuacji odmówi zwolnienia zawodnika. Nie pozwoli na to, by gracz ukraińskiego klubu wystąpił w meczu przeciwko krajowi, który okupuje część terytorium Ukrainy, w tym Donieck. Nie chodzi tu z pewnością o to, by zawodnik nie złapał kontuzji. Szachtar zgodził się bowiem, by Mendoza zagrał trzy dni wcześniej przeciwko Krajowi Basków.
Co ciekawe, jak zauważył Bartłomiej Banasiewicz z Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej, nie jest to pierwszy taki przypadek. Lassina Traore nie zagrał w meczu Burkina Faso z Rosją. Afrykanin sam powołał się jednak na swoje bliskie związki z Ukrainą.
🇺🇦🇷🇺Szachtar Donieck nie pozwoli zagrać swojemu piłkarzowi w meczu reprezentacji.
Powód? Reprezentacja Wenezueli, do której regularnie powoływany jest Gleiker Mendoza 17 listopada zmierzy się w Krasnodarze z Rosją. Dla ukraińskiego zespołu nieakceptowalne jest, aby ich zawodnik pojechał rozegrać mecz do kraju, z którym toczą obecnie wojnę.
To nie pierwszy taki przypadek, gdy reprezentacja, w której gra piłkarz Szachtara mierzy się z Rosją. Tak było i w czerwcu tego roku, gdy do Wołgogradu przyjechała kadra Burkina Faso. Gwiazda tej reprezentacji, czyli Lassina Traore sam jednak wcześniej zapowiedział, że ze względu na swoje bliskie związki z Ukrainą na pewno nie zdecydowałby się na przyjazd do Rosji.
— Bartłomiej Banasiewicz (@babanasiewicz) October 28, 2026
Czy Śląsk Wrocław puściłby swojego Wenezuelczyka?
Cała sprawa jest dość interesująca w polskim kontekście. Zawodnikiem Śląska Wrocław jest bowiem rodak Mendozy – Jorge Yriarte. Pewnie jest w gronie piłkarzy obserwowanych przez selekcjonera Vizcarrondo, który już dwa razy go w tym roku powołał. Yriarte zagrał w czerwcowym meczu przeciwko Irakowi, a wcześniej zaliczył asystę z Trynidadem i Tobago.
🇻🇪 Asysta i zwycięstwo! Reprezentacja Wenezueli wygrała z Trynidadem i Tobago 4:1 w ramach turnieju FIFA Series, a Jorge Yriarte zagrał 78 minut i zanotował asystę. Brawo, hermano! 👏 https://t.co/1d8dVYkLqS
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) March 27, 2026
Występ przeciwko Rosji piłkarza Śląska Wrocław, klubu należącego do miasta, którego partnerami są Lwów i Kijów, wywołałby zapewne niemały skandal. Na szczęście do takiego obrotu spraw może nie dojść z powodu pechowego zdarzenia. W sparingu przeciwko Slovanowi Liberec w trakcie ostatniej przerwy reprezentacyjnej Yriarte doznał urazu, który spowodował, że od tego czasu nie wszedł na boisko.
W tej sytuacji pozostaje mieć nadzieję, że nikomu w Wenezueli nie przyjdzie do głowy stawiać na kontuzjowanego zawodnika, choć życzymy Jorge dużo zdrowia.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix.pl