Zwycięski debiut Kolendowicza. Powiedział, co mu zaimponowało

Michał Kołkowski

Opracowanie:Michał Kołkowski

24 października 2026, 19:09 • 2 min czytania 4

Reklama
Zwycięski debiut Kolendowicza. Powiedział, co mu zaimponowało

Robert Kolendowicz zanotował udany debiut w roli szkoleniowca Korony Kielce. Jego podopieczni pokonali 1:0 GKS Katowice, a szkoleniowiec podczas konferencji prasowej docenił przede wszystkim mentalność swojej drużyny.

Reklama

Trudno się dziwić, ponieważ w poprzedniej kolejce Kielczanie zebrali tęgi łomot od Lecha Poznań (1:6). Właśnie ta klęska sprawiła, że z posadą trenera Korony pożegnał się Jacek Zieliński. Po takim laniu niełatwo było się podźwignąć, ale – jak widać – Koronie ta sztuka jak najbardziej się udała.

Udany debiut Kolendowicza. Trener podsumował mecz z GKS-em

– Chciałbym pogratulować mojej drużynie – zaznaczył Kolendowicz, cytowany w serwisie wKielcach.info. – Widziałem zaangażowanie, dążenie do zwycięstwa. To mi zaimponowało. Mówiliśmy dużo w ostatnich dniach w szatni o takich wartościach. Jestem zadowolony z tego, jaką Koronę widziałem. Zwyciężyć z GKS-em nie jest łatwo. To świetny, dobrze zorganizowany zespół. My na trzy punkty zapracowaliśmy charakterem, koroniarską tożsamością i jakością indywidualną.

– Mieliśmy również trochę szczęścia – przyznał trener, wspominając jedenastkę zmarnowaną przez Bartosza Nowaka.

Reklama

Na indywidualne wyróżnienie od Kolendowicza zapracował Camilo Mena, autor gola na wagę kompletu punktów.

– To jeden z najlepszych skrzydłowych w lidze. Bardzo ciężko gra się przeciwko niemu jeden na jednego – ocenił trener.

Kolendowicz liczy na dalszy rozwój Korony, jeśli chodzi o postawę w defensywie.

Reklama

– Zmieniliśmy sposób bronienia, ale jest jeszcze trochę rezerw. Chcemy jak najczęściej grać na zero z tyłu.

Po dwunastu ligowych spotkaniach Korona Kielce ma na koncie 18 punktów. Obecnie zapewnia jej to dziewiątą pozycję w Ekstraklasie.

fot. NewsPix.pl

Reklama
4 komentarze
Michał Kołkowski

Za cel obrał sobie sportretowanie wszystkich kultowych zawodników przełomu XX i XXI wieku i z każdym tygodniem jest coraz bliżej wykonania tej monumentalnej misji. Jego twórczość przypadnie do gustu szczególnie tym, którzy preferują obszerniejsze, kompleksowe lektury i nie odstraszają ich liczne dygresje. Wiele materiałów poświęconych angielskiemu i włoskiemu futbolowi, kilka gigantycznych rankingów, a okazjonalnie także opowieści ze świata NBA. Najchętniej snuje te opowiastki, w ramach których wątki czysto sportowe nieustannie plączą się z rozważaniami na temat historii czy rozmaitych kwestii społeczno-politycznych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Szaleństwo, gole i dymy! Głupi Camara, nieśmiertelny Grosicki, a Radomiak „carverowy”

Patryk Idasiak
23
Szaleństwo, gole i dymy! Głupi Camara, nieśmiertelny Grosicki, a Radomiak „carverowy”