PZPN rozliczał fikcyjne faktury? Jest zawiadomienie do prokuratury

Mikołaj Duda

21 października 2026, 19:14 • 3 min czytania 13

Reklama
PZPN rozliczał fikcyjne faktury? Jest zawiadomienie do prokuratury

Właściwie moglibyśmy otworzyć osobną sekcję tekstów dotyczących problemów PZPN i przynajmniej raz dziennie pojawiałaby się tam nowa publikacja. A tym razem wygląda na to, że mamy do czynienia ze sprawą grubego kalibru. Chodzi o fikcyjne faktury i współpracę z firmą Publicon. W grze 40 milionów złotych, a zawiadomienie trafiło już do prokuratury. 

Reklama

Całą sprawę na łamach Wirtualnej Polski opisuje Szymon Jadczak. Jak czytamy, chodzi o współpracę firmy Publicon z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, która trwa od 2022 roku, czyli kilkanaście miesięcy po tym, jak prezesem na pierwszą kadencję został Cezary Kulesza. Nawiązano współpracę polegającą na pośredniczeniu w umowach sponsorskich. Sprawą teraz zajął się także Dolnośląski Urząd-Celno Skarbowy. I to właśnie on złożył zawiadomienie do prokuratury.

Kolejne problemy Polskiego Związku Piłki Nożnej. Jest zawiadomienie do prokuratury

Rzecznik Prokuratury Krajowej Przemysław Nowak podał WP, że sprawa dotyczy podejrzenia podania nieprawdy w rozliczeniach podatkowych, a konkretnie w VAT-7. Ponadto PZPN miał posługiwać się fakturami od firmy Publicon, które nie odzwierciedlały stanu faktycznego. To znaczy, że były wystawianie faktury za usługi, które w rzeczywistości wyświadczone nie zostały.

Reklama

Rzecznik przekazał również, o jaką dokładnie kwotę chodzi: – Z treści zawiadomienia wynika, że kwota należności ogółem wynosi 40.690.239 złotych, w tym podatek od towarów i usług w wysokości 7.017.54 złotych.

Według Wirtualnej Polski kwota przekraczająca 40 milionów ma dotyczyć trzech lat współpracy, jednak nie została ona oficjalnie potwierdzona przez służby. Urząd Skarbowy przekazał za to, jakie konsekwencje grożą za oszustwo podatkowe. Można dostać grzywnę, zostać pozbawionym wolności albo nawet i obie kary łącznie.

Nie wskazano jednak konkretnych oskarżonych osób, bowiem to ma się wydarzyć na etapie śledztwa prokuratury. To ona ma zdecydować ile osób i jakie dokładnie zostaną pociągnięte do odpowiedzialności.

Co ciekawe, pod umową pośrednictwa zawartą na początku 2023 roku znalazły się podpisy wiceprezesa PZPN Henryka Kuli oraz sekretarza generalnego Łukasza Wachowskiego. Brakuje tam natomiast prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezarego Kuleszy.

Reklama

Dodajmy, że to kolejny problem PZPN w ostatnim czasie związany z działalnością firmy Publicon. Przed kilkoma dniami do siedziby przy Bitwy Warszawskiej weszło Centralne Biuro Antykorupcyjne, które zabezpieczyło dokumenty dotyczące współpracy, a jak informuje WP także telefony osób w polskim związku.

Obie sprawy były prowadzone niezależnie od siebie, a pismo wrocławskiego Urzędu Skarbowego zostało podpisane jeszcze na kilka dni przed wejściem CBA. Teraz zostanie to jednak połączone i oboma wątkami zajmie się prokuratura w Szczecinie.

Fot. Newspix

Reklama
13 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Niesamowita droga Polaka do Ligi Mistrzów. „Przynieś, wynieś, pozamiataj”

Mikołaj Duda
0
Niesamowita droga Polaka do Ligi Mistrzów. „Przynieś, wynieś, pozamiataj”

Piłka nożna

Reklama
Piłka nożna

Niesamowita droga Polaka do Ligi Mistrzów. „Przynieś, wynieś, pozamiataj”

Mikołaj Duda
0
Niesamowita droga Polaka do Ligi Mistrzów. „Przynieś, wynieś, pozamiataj”