Były reprezentant broni Jana Bednarka. „Próbuje ratować innych”

Mikołaj Duda

19 października 2026, 20:19 • 3 min czytania 5

Reklama
Były reprezentant broni Jana Bednarka. „Próbuje ratować innych”

Jan Bednarek zdecydowanie nie zbiera najlepszych notowań  za grę w reprezentacji Polski. Choćby na łamach Weszło bez ogródek wypowiadał się o nim Wojciech Kowalczyk. Być może cała ta krytyka wobec gry piłkarza FC Porto jest niesłuszna? To sugeruje były reprezentant Polski, który znalazł wytłumaczenie na postawę stopera, który miał być naturalnym następcą Kamila Glika.

Reklama

Jan Bednarek zbliża się już do 80 występów w narodowych barwach (zapewne przekroczy tę liczbę do końca obecnego roku) i złośliwi mogliby powiedzieć, że może trzy z nich były udane. W każdym razie porażki reprezentacji Polski często mają twarz byłego zawodnika Southampton czy Aston Vilii. Były reprezentant, a obecnie ekspert piłkarski, znalazł wytłumaczenie, skąd bierze się krytyka 30-latka.

Jan Bednarek niesłusznie obrywa za grę w reprezentacji? „Próbuje ratować innych”

Na kanale Meczyki na temat stopera Porto wypowiedział się Maciej Terlecki, zdaniem którego Bednarkowi nieraz niesłusznie obrywa się za mecze w narodowych barwach. Często ma niby ratować spóźnionych kolegów i to właśnie stąd bierze się krytyka, natomiast w pojedynkach jeden na jeden ma być najlepszy w całej kadrze.

– Ostatnio poszedłem na targ w Milanówku kupić kapustę kiszoną. Pan Zbyszek podchodzi do mnie i mówi: „Panie Macieju, co pan sądzi o Janku Bednarku? Wszyscy go tak krytykują i tak dalej”. Ja mu powiedziałem: „Wie pan co, ja myślę, że jakbyśmy zrobili taki test jeden na jeden w defensywie, żeby wszyscy ofensywni zawodnicy szli na naszych najlepszych obrońców reprezentacji, to Bednarek byłby najlepszy w grze jeden na jeden. I to jest problem.

– Tylko że ten chłopak ma taki problem, że często próbuje ratować innych, którzy się spóźniają, i to on dostaje po głowie. Taka jest moja wersja tego wszystkiego. Nie mówię, że on jest świetny, że to jakiś Van Dijk czy coś takiego. Chodzi o to, że my nie odeszliśmy od tego, że tak naprawdę obrońca to przede wszystkim gra jeden na jeden. To pojedynki, które musisz wygrywać  – powiedział Maciej Terlecki na kanale Meczyki.

Reklama

Tak się jedynie zastanawiamy, kogo Jan Bednarek ratował przykładowo podczas marcowego meczu z Albanią:

Albo tu, kogo ratował, że sprokurował rzut karny w niedawnym starciu z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy.

Reklama

Ktoś złośliwy mógłby rzec, że Maciej Terlecki lepiej broni Jana Bednarka niż sam zainteresowany robi to na boisku…

W każdym razie warto odnotować, że Jan Bednarek ma na koncie już 79 występów w reprezentacji Polski, co jest wynikiem co najmniej imponującym i tym samym należy do najbardziej doświadczonych spośród podopiecznych Jana Urbana. Strzelił dwa gole, ale po debiutanckim trafieniu na mundialu w Rosji na kolejne przyszło mu czekać ponad osiem lat.

Reklama

Fot. Newspix

5 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama