LIVE: Przyjemny wieczór Jagi. Pewne prowadzenie i przełamanie Jóźwiaka

Mikołaj Duda

15 października 2026, 20:48 • 1 min czytania 12

Reklama
LIVE: Przyjemny wieczór Jagi. Pewne prowadzenie i przełamanie Jóźwiaka

Jeśli Jagiellonia chce myśleć o awansie do fazy pucharowej, to nie ma innego wyjścia, tylko zgarnąć komplet punktów. Łatwiej w fazie ligowej już nie będzie. Ararat-Armenia to w teorii najsłabszy jej rywal, a dodatkowo spotkanie jest rozgrywane na stadionie przy Słonecznej. Ekipa Adriana Siemieńca przegrała cztery ostatnie mecze, więc teraz ma idealną okazję, żeby się przełamać. Czy jej się to uda? Zapraszamy na naszą relację LIVE!

Reklama

Jagiellonia Białystok – Ararat-Armenia 3:1

Transmisja Live

22:38
Swój występ zakończył Artur Serobyan, czyli przyszły zawodnik Lechii Gdańsk. Nic oszamiałająceogo przy Słonecznej jednak nie pokazał.
Reklama
22:33
Trochę zepchnięta do defensywy Jagiellonia. Nie potrafi się odegrać i w ostatnich fragmentach to goście są groźniejsi.
22:31
Wygląda więc na to, że Rodrigo Conceicao będzie kończył mecz jako skrzydłowy.
22:30
I następne dwie zmiany. Jesus Imaz i Kamil Jóźwiak już odpoczywają na ławce rezerwowych. W ich miejsce Dusan Stojinović oraz Eryk Kozłowski.
Reklama
22:28
Pierwsza zmiana w wykonaniu Adriana Siemieńca. Jeremy Agbonifo za Ousmane Sowa, czyli skrzydłowy za skrzydłowego na pozycji napastnika. 
22:22
No nie popisał się defensor z Armenii.
22:19
I było blisko czwartej bramki! Bardzo dobrze z rzutu wolnego uderzył Bartłomiej Wdowik, ale piłka minimalnie minęła słupek.
Reklama
22:17
Do tej pory Ararat nie był najbardziej szczelnym zespołem w defensywie, ale teraz to już w ogóle pozostawia masę przestrzeni.

Coś czujemy, że to jeszcze nie koniec strzelania przy Słonecznej.
22:13
Bardzo prosty błąd obrońcy Araratu. Jesus Imaz wyłuskał piłkę spod jego nóg. Ta trafiła do napastnika Jagi, a ten na spokojnie tylko przelobował bramkarza.
22:12

REHABILITACJA SOWA! JEST 3:1

Reklama
22:11
Bardzo dobra okazja Jagi na trzeciego gola! Piłka trafiła do Ousmane Sow, jednak jego strzał pozostawił bardzo wiele do życzenia. Uderzył lekko i w sam środek. Powinien to zrobić znacznie lepiej.
22:06

Wystartowała druga połowa

22:05
A tu jeszcze taka ciekawostka. Kamil Jóźwiak ma w tej edycji Ligi Europy więcej goli niż cały Lech Poznań.
Reklama
22:04
Piłkarze już wrócili na murawę. Za moment start drugiej części gry.
21:52
Trochę się Kamil Jóźwiak naczekał. Może jak już się przełamał, to teraz odpali? W Białymstoku na pewno na to liczą.
21:50
Jagiellonia źle weszła w mecz i to skończyło się straconym golem. On jakby podziałał na nią otrzeźwiająco i od tego czasu naprawdę dobrze radziła sobie ekipa Adriana Siemieńca.

Dwa gole i kontrola nad meczem. Właśnie tego oczekiwaliśmy. 
Reklama
21:49

Koniec pierwszej połowy

Jest naprawdę nieźle!
21:46
Trzy minuty doliczonego czasu gry.
21:43

Powinno być 3:1!

Chyba niepotrzebnie Kamil Jóźwiak probował dogrywać do Ousmane'a Sowa. Gdyby sam kończył, to być może cieszyłby się z dubletu, a tak Ormianie się wybronili.
Reklama
21:41
Od pewnego czasu pachniało tym golem i w końcu się doczekaliśmy. Nieco szczęścia, ale Anders Klynge dograł do Rodrigo Conceicao, a ten z zimną krwią wpakował piłkę do siatki. 

Wiele razy w kluczowych momentach brakowało Portugalczykowi chłodnej głowy, ale tym razem się nie pomylił!
21:38

GOOOOL!!!

Jagiellonia jeszcze przed końcem pierwszej połowy wychodzi na prowadzenie!
21:32
Po trudnym początku Jagiellonia zaczyna łapać swój rytm i przejmować kontrolę. Rywale mają problemy, żeby dłużej się utrzymać przy piłce. 
Reklama
21:23
Właśnie tak padły oba gole w tym meczu:
21:17
Strzelec gola dla Araratu za swoją bramkę zapłacił kontuzją. Rozpędzony wpadł w Sławomira Abramowicza i już opuścił plac gry. 
21:16
Świetnie Jagiellonia zareagowała na stratę gola. Najpierw świetnej okazji nie wykorzystał Jesus Imaz, chociaż i tak był spalony, a chwilę później na raty, bo na raty, ale piłkę do siatki skierował Kamil Jóźwiak.
Reklama
21:14

NIEMOŻLIWE!

Kamil Jóźwiak strzelił gola, grając w piłkę nożną!

Cuda się dzieją przy Słonecznej!
21:12

Ajezusmaria....

Goście obejmują prowadzenie przy Słonecznej.
21:11
No, teraz za to zrobiło się niebezpiecznie. Strzał kapitana Araratu minimalnie minął słupek bramki Sławomira Abramowicza.

Wygląda na to, że Jaga wcale nie będzie miała takiego łatwego zadania, jak mogło się wydawać.
Reklama
21:10
Piłkarz mistrza Armenii zdecydował się na strzał, ale uderzył mocno niecelnie. 
21:09
Dość spokojne wejście w mecz. Póki co bez okazji z obu stron, chociaż groźny rzut wolny mają goście.
21:01

Wystartowaliśmy!

Od środka zaczęła Jagiellonia.
Reklama
21:00
Po stronie rywali najbardziej trzeba uważać na Artura Serobyana. Przypomnijmy, już jest potwierdzone, że w zimowym okienku dołączy do Lechii Gdańsk,
20:59
Ostatni raz Kamil Jóźwiak w pierwszym składzie zagrał w pierwszej kolejce Ekstraklasy z Koroną Kielce. Od tego czasu łapał tylko jakieś ogony.
20:57
Za to zaskakiwać może, że do pierwszego składu wraca Kamil Jóźwiak. Tym bardziej, że na ławce usiedli Aleksandar Cirković oraz Jeremy Agbonifo.

Były gracz Lecha czy Granady w 21 występach wciąż nie ma na koncie ani gola, ani asysty w nowych barwach,  
Reklama
20:56
Bez nominalnego napastnika, ale przy kontuzji Nika Preleca, to nie może dziwić. Ousmane Sow, czyli skrzydłowy, i tak wydaje się dużo lepszym wyborem od Youssufa Sylli.
20:55
Oto skład wybrany przez Adriana Siemieńca:
20:51

Dzień dobry raz jeszcze!

Po przykrym doznaniu w Poznaniu, liczymy na odtrutkę w postaci Białegostoku. Jagiellonia rozegra w teorii najłatwiejsze spotkanie w fazie ligowej Ligi Europy.

Po czterech porażkach z rzędu liczymy na przełamanie!

Fot. Newspix

12 komentarzy
Mikołaj Duda

Legenda w rodzinie głosi, że piłka podobno towarzyszyła mu już podczas narodzin. Jego pierwsze wspomnienia sięgają do MŚ w Brazylii w 2014 roku, kiedy jako siedmiolatek z zafascynowaniem oglądał jak przyszły piłkarz Górnika Zabrze sięga po trofeum. 100% na 100% jego uwagi zajmuje polska piłka. Przy trzeciej godzinie monologu o rezerwowym Radomiaka jego słuchacze często tracą cierpliwość. We wtorek i środę zbiera siły przed czwartkowym wieczorem, spędzanym wspólnie z jego ulubioną Ligą Konferencji. Gdy ktoś się go zapyta o piłkarza o imieniu Lamine, to bez zawahania odpowie Diaby-Fadiga

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Liga Europy

Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy

Braian Wilma
0
Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy
Liga Europy

Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Jan Broda
1
Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Liga Europy

Reklama
Liga Europy

Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy

Braian Wilma
0
Frederiksen: Leverkusen to najsilniejsza drużyna, z którą się mierzyliśmy
Liga Europy

Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola

Jan Broda
1
Nie regulujcie odbiorników! Jóźwiak naprawdę strzelił gola