Puszcza na ostatnim miejscu. Jest decyzja prezesa ws. Tomasza Tułacza

Braian Wilma

Autor:Braian Wilma

15 października 2026, 13:46 • 2 min czytania 4

Reklama
Puszcza na ostatnim miejscu. Jest decyzja prezesa ws. Tomasza Tułacza

Po sensacyjnym dwuletnim pobycie w Ekstraklasie Puszcza Niepołomice wróciła latem 2025 roku do pierwszoligowej rzeczywistości. A tam nie jest kolorowo – po zajęciu miejsca w środku stawki w poprzednim sezonie podopieczni Tomasza Tułacza szorują teraz po dnie tabeli. Zaczęły pojawiać się domysły, czy to nie czas na zastąpienie pracującego tam od 11 lat trenera. Prezes Jarosław Pieprzyca w rozmowie z Gazetą Krakowską zabrał na ten temat głos. 

Reklama

W dziesięciu dotychczasowych kolejkach Betclic 1. Ligi Puszcza Niepołomice zgromadziła jedynie sześć punktów, pokonując Odrę Opole i Podbeskidzie Bielsko-Biała. W ostatnich trzech seriach gier Żubry poniosły jednak trzy porażki: z ŁKS-em Łódź, Wartą Poznań i Polonią Bytom.

Nie ma mowy o zwolnieniu Tułacza. Puszcza szykuje nowy kontrakt

Teraz sytuacja się powtarza, a może i jest jeszcze gorzej. Podopieczni Tomasz Tułacza zajmują ostatnie miejsce w tabeli. Prezes Jarosław Pieprzyca ani jednak myśli zwalniać zasłużonego trenera, którego kontrakt obowiązuje do końca tego sezonu. Mało tego, trwają nawet prace nad przedłużeniem jego umowy.

– Trener Tułacz cieszy się naszym ogromnym zaufaniem, nie wyobrażam sobie Puszczy bez niego. Zdradzę, że chcemy z trenerem przedłużyć kontrakt i toczą się rozmowy w tej sprawie. Niebawem to się stanie. Nie wiem jeszcze na jaki czas, ale na pewno szkoleniowiec będzie u nas pracował – powiedział prezes Puszczy w rozmowie z Gazetą Krakowską.

Obaj panowie bardzo cenią swoją współpracę. Jeszcze w sierpniu, kiedy złożenie rezygnacji ze stanowiska prezesa klubu przez kiepską sytuację finansową rozważał Pieprzyca, trener okazał mu swoje wsparcie i zadedykował jedno ze zwycięstw.

Reklama

– Jeszcze raz gratuluję bardzo mocno chłopakom i chcę to zwycięstwo zadedykować panu prezesowi Jarosławowi Pieprzycy. Dlatego, że przed meczem miałem przyjemność rozmowy i prezes niestety nosi się z zamiarem rezygnacji. Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji i proszę środowisko kibicowskie, niepołomickie o to, żeby do tej sytuacji nie doszło. Bardzo wierzę, że to się zmieni i dalej będziemy robić wszystko, żeby Puszcza Niepołomice była tu, gdzie jest, a może i lepiej. Liczę bardzo na to, że te wszystkie sprawy się poukładają w taki sposób, że dalej będziemy pracować razem – mówił Tomasz Tułacz po meczu z Podbeskidziem.

Bardzo mocno przypomina to poprzedni sezon. Mimo kiepskiego startu sezonu wciąż nie należy skreślać zatem Puszczy. Wtedy wygrała jednak pierwszy mecz dopiero… w dziesiątej kolejce. Tyle, że na wiosnę potrafiła zanotować serię czterech zwycięstw z rzędu i grała świetnie. Gdyby nie fatalna jesień, to miałaby ogromną szansę na baraże.

Reklama

Fot. Newspix

4 komentarze
Braian Wilma

Miłośnik piłki w każdej postaci. Dziennikarskie szlify zbierał w portalu Futbol News. Od dziecka śledził rozgrywki Premier League, jednak z wiekiem dorósł do prawdziwego futbolu rodem z Ekstraklasy. Jako, że lepiej mu w niebieskim, to szczególnie obserwuje poczynania Lecha i Chelsea.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Betclic 1. Liga

Reklama