Oficjalnie: Bjelica znalazł pracę. Zatrudnił go klub byłego Lechity

Maciej Bartkowiak

Opracowanie:Maciej Bartkowiak

14 października 2026, 15:07 • 3 min czytania 2

Reklama
Oficjalnie: Bjelica znalazł pracę. Zatrudnił go klub byłego Lechity

Po blisko dwóch latach bezrobocia Nenad Bjelica wraca na ławkę. Były szkoleniowiec Lecha został zatrudniony w Turcji, gdzie trenował bezpośrednio przed nieudanym powrotem do Dinama Zagrzeb. Poprowadzi znajdujący się w strefie spadkowej zespół, który w ostatnich pięciu meczach zanotował same porażki. Chorwat spotka w szatni zawodnika, który świętował z Kolejorzem mistrzostwo Polski.

Reklama

Nenad Bjelica wraca do pracy

Od czasu nieudanego powrotu do Dinama Zagrzeb Nenad Bjelica pozostawał bez pracy. Podczas pierwszej kadencji w Dinamie przyklepał mistrzostwo kraju w 2018 roku i znacząco przyczynił się do tytułu z 2020 roku. Pełnoprawnym mistrzem został za to w sezonie 2018/19. W 2018 roku, tuż po odejściu Lecha, zdobył też Puchar Chorwacji. Drugi pobyt w Zagrzebiu tak udany jednak nie był. Poleciał już po 15 meczach, za pierwszym razem poprowadził Dinamo w stu. W ciągu tych trzech miesięcy zwiększył stratę do lidera z czterech do siedmiu punktów.

Trwające od samej końcówki 2024 roku bezrobocie dobiegło jednak końca. Turecki Samsunspor poinformował, że osiągnął z 55-latkiem porozumienie ws. kontraktu do końca tego sezonu. Przedostatni obecnie klub Super Lig dodaje, że jeszcze 14 października Chorwat i jego ludzie przylecą prywatnym samolotem na północ Turcji. Bjelica przejmuje drużynę z rąk Thorstena Finka, który w ostatni weekend został zwolniony po piątej porażce z rzędu. Gwóźdź do jego trumny wbił Thomas Reis, którego w lutym tego roku… zastępował w Samsunsporze.

Reklama

W kadrze mistrz Polski z Lechem

W meczu, który pogrzebał Finka, Reis dopiero drugi raz poprowadził Trabzonspor. Samunspor przegrał to starcie 0:3, a wszystkie bramki stracił jeszcze przed czerwoną kartką dla rywali, która miała miejsce pod koniec pierwszej połowy. Wcześniej były już zespół Finka przegrał z dwoma beniaminkami, a z beniaminkiem z Corum poległ aż 1:5. To był zresztą jedyny w trakcie serii porażek mecz, w którym Samsunspor zdołał strzelić gola. Bramek w tym sezonie nowy klub Bjelicy stracił już 15, co jest gorszym wynikiem tylko od ostatniego w tabeli Eyupsporu.

Pierwszy raz Czerwoną Błyskawicę Chorwat poprowadzi 18 października w wyjazdowym starciu z Kasimpasą Adriana Benedyczaka. Będzie już mógł w tym meczu skorzystać z Afonso Sousy, który wrócił po kilku tygodniach absencji spowodowanej kontuzją mięśniową. Wypadł po porażce w trzeciej kolejce z Fenerbahce. Zaliczył w tym meczu niecałe pół godziny. Aż do ostatniego weekendu i kilkunastu minut był to jego jedyny występ w tym sezonie. W zeszłym, na początku którego opuścił Lecha, przez problemy zdrowotne na boisku spędził tylko 200 minut.

Reklama

Jeszcze w poprzednich rozgrywkach Bjelica mógłby spotkać w szatni Samsunsporu dwóch byłych Lechitów, ale w związku z wygaśnięciem umowy klub wraz z końcem czerwca opuścił Lubomir Satka. Stoper reprezentacji Słowacji obecnie nosi barwy cypryjskiej Omonii Nikozja.

W Turcji już pracował

Samsunspor to drugi turecki klub w trenerskiej karierze Bjelicy. Pod koniec sezonu 2022/23 został szkoleniowcem Trabzonsporu, który tracił wówczas miano najlepszej drużyny w kraju na rzecz Galatasaray. Został zatrudniony na osiem kolejek przed końcem rozgrywek Super Lig. Zanotował w nich po cztery wygrane i cztery remisy. Identyczny bilans miał po pierwszych ośmiu kolejkach sezonu 2023/24, kiedy to był zwalniany. Kilka tygodni po rozstaniu z Trabzonsporem przejął Union Berlin, gdzie zasłynął z meczu z Bayernem i zdzieleniu Leroya Sane.

Reklama

fot. Newspix

2 komentarze
Maciej Bartkowiak

Przede wszystkim fan uniwersum polskiej piłki i rodowity poznaniak, więc zainteresowanie Ekstraklasą było mu pisane. Kiedy pada zdanie, że "po takich historiach młodzi chłopcy zakochują się w piłce", to czuje się wywołany do tablicy w związku z mistrzostwem Leicester City. W wolnych chwilach lubi zmęczyć się bieganiem, a po nim zasiąść do czytania kryminału.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Malec wciąż się odkręca po Walemarku [KOZACY I BADZIEWIACY]

Mikołaj Duda
0
Mariusz Malec wciąż się odkręca po Walemarku [KOZACY I BADZIEWIACY]
Ekstraklasa

Największa rola Polaków w Legii od kilkunastu lat. Efekt braku pucharów

AbsurDB
6
Największa rola Polaków w Legii od kilkunastu lat. Efekt braku pucharów

Inne ligi zagraniczne

Reklama