Gianni Infantino musi liczyć się z ciężką batalią o reelekcję. Pojawił się pierwszy kandydat w wyścigu o stanowisko szefa FIFA. Wydaje się, że kwestią czasu są kolejne nazwiska, szczególnie w sytuacji, gdy reputacja obecnego prezesa jest nadszarpnięta.
Ramon Vega chce pokonać Infantino
Wybory na prezydenta FIFA odbędą się w marcu w marokańskim Rabacie. Gianni Infantino będzie ubiegał się o kolejną kadencję, ale nie może być pewny, że w walce o stanowisko wystartuje bez konkurencji. Ba, wszystko wskazuje na to, że konkurencja może być nadspodziewanie liczna.
W środę swoją kandydaturę ogłosił Ramon Vega. 55-letni Szwajcar w przeszłości występował między innymi w Tottenhamie Hotspur, a w ostatnich latach interesował się również działalnością we władzach światowego futbolu.
Teraz chce stanąć na czele FIFA i przeprowadzić w niej fundamentalne zmiany.
Vega: „FIFA potrzebuje nowego kierunku”
Vega w dokumencie przedstawiającym swoją kandydaturę, cytowanym przez „The Athletic”, bardzo krytycznie ocenił obecne funkcjonowanie organizacji.
– Obecne władze zdemoralizowały grę. Słabe zarządzanie podkopało wiarygodność FIFA i podważyło zaufanie w globalnej rodzinie piłkarskiej. Musimy powstrzymać eskalację tego konfliktu – napisał.
Szwajcar zwrócił również uwagę na konflikty wewnątrz futbolowej administracji. Jego zdaniem nie mogą one odbijać się na osobach, które są najważniejsze dla całego sportu.
– Nie wolno dopuścić, by napędzane ego walki w administracji piłkarskiej zaszkodziły tym, którzy są dla nas najważniejsi: zawodnikom, trenerom, sędziom i kibicom na całym świecie. To nie oni są odpowiedzialni za te konflikty. Zasługują na coś lepszego – przekonywał Vega.
Former Tottenham defender Ramon Vega says he intends to stand as a candidate in next year’s Fifa presidential election. https://t.co/CuIkG1aj76
— Match of the Day (@BBCMOTD) October 7, 2026
Były piłkarz zapowiada reformę FIFA
Kandydat na prezydenta FIFA uważa, że światowa federacja potrzebuje zdecydowanej zmiany kierunku.
– Piłka nożna jest na ostrym dyżurze, podtrzymywana przy życiu. Nie możemy dłużej czekać. FIFA potrzebuje nowego kierunku i fundamentalnej reformy – zaznaczył.
Kandydatura Vegi pojawia się w momencie, gdy wokół Gianniego Infantino narosło wiele kontrowersji. Chodzi między innymi o jego bliską współpracę z Donaldem Trumpem oraz pomysły dotyczące przekształcenia mistrzostw świata w przedsięwzięcie nastawione na najbogatszych.
Kiedy wybory na szefa FIFA?
Na razie nie wiadomo, ilu kandydatów ostatecznie stanie do walki o stanowisko prezydenta FIFA. Aby kandydatura została zatwierdzona, potrzebne jest poparcie co najmniej pięciu spośród 211 federacji zrzeszonych w światowej organizacji.
Ramon Vega jest pierwszym oficjalnie ogłoszonym rywalem Infantino. O tym, czy rzeczywiście dojdzie do bezpośredniego starcia obu Szwajcarów, zdecydują jednak kolejne miesiące kampanii. W gronie mocnych kandydatur wymienia się obecnego szefa UEFA, Aleksandra Ceferina.
Kolejne wybory prezydenta FIFA odbędą się podczas 77. Kongresu FIFA w czwartek 18 marca 2027 roku w Rabacie w Maroku
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Newspix