Reprezentacja Polski przełamała passę meczów bez wygranej i to w efektownym stylu. Na kanale Łączy nas Piłka pojawiły się kulisy zwycięskiego starcia Biało-Czerwonych z Rumunią (6:0) w Lidze Narodów. Przed startem spotkania do kolegów z zespołu przemówił Sebastian Szymański.
57-krotny reprezentant kraju zaapelował o przełożenie na boisko tego, co drużynie udało się wypracować poza nim.
Sebastian Szymański przemówił przed meczem z Rumunią. „Jedziemy z nimi!”
– Każdy z nas wie, że dzisiaj musimy wygrać. Ale mamy na to 90 minut. Spokojnie, z chłodną głową – gramy to, co potrafimy. Pokazaliśmy wiele razy, jak potrafimy grać – przypomniał Szymański. – Uwielbiam was jako ekipę. Jako osoby, jako drużynę. Tylko to, co jest poza boiskiem, musimy przełożyć na boisko teraz. Każdy może liczyć na każdego. Jeżeli jeden popełni błąd, ma wsparcie drugiego. Stracimy bramkę, wszyscy razem jesteśmy w tym, żeby tę bramkę odrobić.
– Co jest najważniejsze: charakter. I jedziemy z nimi, panowie. Bawcie się dobrze! – dodał 27-latek.
Po końcowym gwizdku w szatni Biało-Czerwonych panowały rzecz jasna szampańskie nastroje. Piotr Zieliński nie ukrywał satysfakcji, że również jemu udało się wpisać na listę strzelców.
– Dzisiaj byłem głodny tego gola jak nigdy – przyznał gracz Interu Mediolan.
W poniedziałek reprezentacja Polski zamknie zgrupowanie wyjazdowym starciem z Bośnią i Hercegowiną. W tym meczu zabraknie kapitana drużyny narodowej: pauzujący za żółte kartki Robert Lewandowski, autor hat-tricka w meczu z Rumunią, zakończył już udział w zgrupowaniu.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
fot. Łączy nas Piłka