Arka udanie uczciła jubileusz stulecia Gdyni. Pierwszoligowiec pokonał przed własną publicznością szwedzki IFK Goeteborg 3:2.
Arka wygrała ze szwedzkim ekstraklasowiczem
W sobotni wieczór obchodzono w Gdyni setną rocznicę nadania nadmorskiej miejscowości praw miejskich. Z tej okazji Arka zmierzyła się ze szwedzkim Goeteborgiem, a wybór przeciwnika był nieprzypadkowy.
W połowie minionego wieku sekcja lekkoatletyczna polskiego klubu współpracowała z pastorem jednego ze szwedzkich kościołów. W podziękowaniu Arkowcy otrzymali stroje sportowe w kolorze żółtym i niebieskim, które zostały przyjęte przez klub, a barwy te towarzyszą mu po dziś dzień.
Spotkanie z dwukrotnym zdobywcą Pucharu UEFA okazało się też debiutem nowego-starego trenera Arki, Tomasza Grzegorczyka. 45-latek wrócił do klubu po blisko dwóch latach przerwy. W przeszłości poprowadził zespół w czternastu meczach, wygrywając aż jedenaście z nich. Udanie zastąpił wtedy na stanowisku Wojciecha Łobodzińskiego, którego wcześniej był asystentem. Zarządu nie przekonały jednak świetne rezultaty i w grudniu został zastąpiony Dawidem Szwargą, który poprowadził klub do Ekstraklasy.
Przed rozpoczęciem meczu z obecnie dziewiątą ekipą szwedzkiej ekstraklasy mieliśmy małe uroczystości. Prezydent miasta otrzymała pamiątkową koszulkę, a pamiątki odebrali także sponsorzy klubu.
Samo spotkanie zdecydowanie lepiej rozpoczęło się dla miejscowych. Już na początku Dzięgielewski skutecznie dobił strzał Sidibe z ostrego kąta i Arka wyszła na prowadzenie.
Więcej goli w pierwszej połowie nie oglądaliśmy, choć raz było bardzo blisko, kiedy to Komenda zagrał w stronę własnej bramki, podczas gdy Arndt nie znajdował się w jej świetle. Bramkarz Arki ostatecznie zdążył uchronić swój zespół przed kuriozalnym samobójem.
W przerwie, zgodnie z zapowiedziami, odbył się pokaz laserowy związany z historią miasta i sportowymi sukcesami Gdyni.
100 lat Gdyni. pic.twitter.com/CHdIGQLGcj
— Tomasz Janicki (@VValhalla777) October 3, 2026
Pawłowski bohaterem jubileuszowego meczu
Lasery zgasły, muzyka przycichła, a Goeteborg zaczął grać i cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy już prowadził. Najpierw Alfons Boren zaskoczył Grobelnego strzałem z ostrego kąta, a chwilę później bramkarz Arki katastrofalnie rozegrał piłkę, co skończyło się stratą, a w konsekwencji trafieniem Nino Zugelja.
Arka zdołała jednak odwrócić losy spotkania, a to za sprawą Bartłomieja Pawłowskiego. Najpierw pomocnik zamknął dobre podanie Lipkowskiego wzdłuż bramki, a osiem minut później wykorzystał zagranie Soleckiego z prawej strony.
Miejscowi zdołali utrzymać prowadzenie do końca i udanie uczcili jubileusz miasta.
𝗞𝗢𝗡𝗜𝗘𝗖 𝗠𝗘𝗖𝗭𝗨 | Żółto-Niebiescy górą w Meczu Stulecia Miasta Gdyni!#ARKGOT | #Gdynia100 3:2 pic.twitter.com/AWRwstUsq0
— Arka Gdynia (@ArkaGdyniaSA) October 3, 2026
Arka wróci do rozgrywek ligowych 10 października, kiedy to zmierzy się przed własną publicznością z Polonią Warszawa. Po dziewięciu spotkaniach Gdynianie zajmują dopiero dwunaste miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie jedenastu punktów.
Goeteborgowi z kolei zostało osiem spotkań do końca sezonu ligowego. Obecnie traci dziewięć punktów do ligowego podium, mając jednocześnie trzynaście oczek zapasu nad strefą spadkową.
ZOBACZ RÓWNIEŻ
Fot. Newspix